Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 06 sty 2013, 20:17
Kiya napisał(a):pisanka, co to w ogóle za koledzy? :/


koledzy mojego P. z dzieciństwa, szkoły itp. ten co mnie straszył ma być świadkiem na moim ślubie. Ogólnie są ok, ale po pijaku są nieco dziwni... cały dzień chce mi się płakać i boję się jak cholera ;( nie chcę jutro wychodzić z domu, a mam kilka spotkań, i lekarza, i fryzjera. Jest mi źle ;(((( ja wiem, że to takie pijackie zachowania tylko, ale pijanych ludzi boję się od zawsze, a wczoraj przeholowali.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Introvertic 06 sty 2013, 23:36
Opowiedz swojemu facetowi o tym, nadmieniając, że nie chcesz takiego świadka. Przypominam, że Twój komfort psychiczny jest tutaj najważniejszy i z ludźmi prezentującymi taki poziom po prostu nie należy się zadawać. I alkohol nie jest tutaj żadnym wytłumaczeniem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
28 sty 2012, 23:23

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 07 sty 2013, 00:00
muszę z nim o tym porozmawiać, bo samo to, że ON będzie świadkiem mi tak bardzo nie przeszkadza, jak sam fakt, że po obiedzie dla rodziny robimy imprezę dla znajomych i obawiam się, że jak świadek się nawali znowu i będzie dalej się dziwnie zachowywał, to ja wykituję :( w środę pogadam o tym z terapeutą, bo cały czas dziwnie się czuję i tak jak zwykle lubiłam gościa, to teraz będę miała na pewno do niego spory dystans...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez słonko1 07 sty 2013, 00:44
Witam!jestem nowa,od roku chodzi za mną nerwica,jest to przykre :(,na forum jestem często ale piszę pierwszy raz,współczuje wszystkim,kto ma też taki problem,chcem powiedzieć że dla mnie osobiście ten forum bardza pomaga,dużo rzeczy dowiedziałam się od Was kochani,pozdrawiam wszystkich cieplutko ;)
słonko1
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 07 sty 2013, 00:50
słonko1, witaj
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez słonko1 07 sty 2013, 00:56
witam kasiątko :)
słonko1
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 07 sty 2013, 01:07
pisanka,
cała sytuacja dziwna, i na swiadka,ale chyba wiesz z jakim towarzystwem sie zadajesz w końcu swiadek to przewąznie jakis przyjaciel a nie pierwszy lepszy kolega, wiec co Ciebie dziwi, sorki za takie postawienie sprawy ,ale napewno widziałaś jakie ma zachowania i sie godziłaś a dopiero jak się zachował tak wobec Ciebie, zrobił to wtedy wielkie halo, o takich rzeczach sie mysli jak również o kolegach ,z którymi sie zadaje i których sie bierze na swiadków wcześniej, zreszta sama piszesz ,ze go znasz dobrze i wiesz ,ze ma takie zachowania :hide:
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

przez słonko1 07 sty 2013, 01:07
Droga pisanka,po alkoholu kolega napewno nie pamięta tego co zrobił,musicie mu o tym opowiedzieć,jeżeli to mądry chłopak powinien przeprosić Ciebie,ja myśle że jeżeli to dobry kolega Twego chłopaka ,to nie masz czego się bać,napewno jak się dowie co zrobił będzie mu głupio i drugi raz nie popełni tego błędu,główkę do góry ;)
słonko1
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 sty 2013, 01:17
Nic dziś nie zrobiłam... Ani nie wykorzystałam czasu pożytecznie, na jakąś naukę, pracę, czy cokolwiek, ani się nie leniłam, nie obejrzałam żadnego odcinka serialu, nie pograłam w grę... Po prostu przeleżałam cały dzień... Znowu...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 07 sty 2013, 01:21
Kiya,
Jak ja wczoraj.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 07 sty 2013, 01:37
tahela, :(
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Mental Cat 07 sty 2013, 02:08
Odwiedził mnie brat oraz szwagierka ich maleństwo.
Porozmawialiśmy sobie ciekawie, kochane maleństwo dokazywało w międzyczasie. Było cudownie! Pojechali ok 13.

O 17 wyszedłem na Rynek, następnie powoli wszedłem do pubu* . Spotkałem tam dokładnie 13 interesujących dla mnie dziewczyn. Te które były najładniejsze niestety mało o życiu jeszcze wiedziały... Nie starczyło nam tych 7 minut na wzajemne poznanie:( Powiem nawet że cała noc byłaby za krótka, te dziewczyny były takie ciekawe.
Szkoda tylko, że musiały szybko do domu wracać.

Po ok. 2 godzinach skończyło się spotkanie.
Połaziłem jeszcze po Rynku, ale widziałem raczej smutnych ludzi. Postanowiłem więc pojechać do siostry.
Porozmawialiśmy sobie fajnie, potem ze szwagrem łyknęliśmy razem trochę śliwowicy. Zawsze tam jest hehe.

Czuję, że nie wykorzystałem dziś niedzieli. Zrobiłem dziś za mało, chciałbym jeszcze coś zrobić. Dzień jest taki krótki.
Na szczęście jestem już grzeczny;) idę spać a jutro potulnie do pracy.

I to koty właśnie lubią :)
PS: lubię liczbę 13

*) dlaczego akurat tam? Znalazłem to na stronie szybkie randki.
Zostań nieśmiertelnym wierszem
Bądź nieśmiertelnym wierszem

Avatar użytkownika
Offline
Posty
281
Dołączył(a)
07 lis 2011, 13:20
Lokalizacja
Kielce/Kraków

Mój dzisiejszy dzień

przez emi 1402 07 sty 2013, 09:09
pije sobie kawke napaliłam w piecu umalowalam sie nawet ha ha ha jak fajnie czuc sie pieknie ciekwe jaki dalej bedzie dzien mam nadzieje ze super
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
14 lis 2012, 10:50

Mój dzisiejszy dzień

przez cocosc 07 sty 2013, 11:58
Och, jak ja Wam zazdroszczę. Jutro wracam do Torunia na zajęcia. Śniły mi się przez to koszmary, że ktoś popełnił samobójstwo w moim akademiku i teraz tam straszy. Nie chcę tam wracać, chcę zostać w domu i nigdy z niego nie wychodzić! Nigdy!
F41.1 (zespół lęku uogólnionego)
F60.6 (osobowość unikająca)
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
11 gru 2012, 22:26
Lokalizacja
Toruń

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 9 gości

Przeskocz do