Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 sty 2013, 18:31
senny, deszczowy, leniwy..taki bez sensu..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 sty 2013, 18:35
Bardzo udany :105: :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 03 sty 2013, 19:57
terapia i doszły moje kijki :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Zalękniona21 03 sty 2013, 20:37
eh...chwilę było lepiej
potem znowu lęk przy przełykaniu i przy wszystkim innym
zmiana leków od wczoraj, końskie dawki

teraz naczytałam się i wszystko mi pasuje do tego, że mogę mieć guza mózgu :(
bóle głowy, zawroty, mdłości, sztywny kark, problemy z połykaniem!

ehhhh, kiedy ten koszmar się skończy :(:(:(
20 mg parogen
0,5 mg zomiren SR
30 mg mirtagen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
29 gru 2012, 18:15

Mój dzisiejszy dzień

przez Krzychu 03 sty 2013, 21:23
Hej! Na pewno nie masz żadnego guza też sobie to wkręcałem, zaburzenia hipochondryczne są ciężkie do zniesienia bardzo męczą ale można z tego wyjść, mi się udało , tzn są nawroty , ale czuję się już zdrowo a przerwy sa kilkuletnie nawet . Jak nerwica zaatakuje wtedy dochodzi mega depresja, hipochondria i ogólnie wszystko.
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
15 mar 2006, 19:45

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 03 sty 2013, 21:33
Czy to jest uleczalne?
Nie myślicie może że to jednak ciało płata figle? Ja miałem badane bilion razy krew, mocz, hormony tarczycy, usg brzucha (w tym nerki), cukier z 2x, cały lipogram na cholesterol, echo serca, ekg z 100 razy i wszystko idealnie, raz miałem jakiś enzym wątrobowy ALT albo ASP podwyższony ale norma do 49 a ja miałem 52 i byłem po melanżu kilkudniowym więc spokojna głowa.

I tak sobie wyliczam, tarczyca tsh 2x badane jest wporzo więc odpada.
Cukier jest okej czyli skoki cukru nie mogą wywyoływać ataków,
Nerki czyste, czyli adrenalina powinna się produkować ok,
do tego badania krwi i moczy i cholesterol okej, co jeszcze można zrobić żeby czegoś nie przeoczyć?! :why: :why: :why: :why:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Zalękniona21 03 sty 2013, 22:29
ale skąd mam wiedzieć, że nie mam guza mózgu?:(
już pełno chorób "miałam", to fakt.... opisałam swoją sytuację w innym wątku (odpowiednim do tego)
z totalnej anoreksji do silnej nerwicy lękowej z hipochondrią, do tego natręctwa, depresja.......
co za życie!!!!

od dzisiaj:
parogen 10 mg (po 4 dniach na 20), zomiren 2 x 0,5 o przedłużonym działaniu, mirtagen 45 mg

pomoże mi to?
bo mniejsze dawki nic nie działają :(:(:(:(

a ja czuję że mam guza mózgu, zawroty, szumy w głowie, osłabienie, zaciskanie serca, strach przed połykaniem (trudności z połykaniem), bóle głowy, mdłości :(

chociaż może te bóle od kręgosłupa?

dodam, że ok 3 tygodnie brałam zalastę, póki nie dostałam zmiany leków i zwiększenia dawek (te co napisałam powyżej)
źle się czułam, przy wstawaniu było mi słabo...
najpierw brałam 2,5 potem 5 mg... ostatni raz wczoraj rano... od dzisiaj juz nie biorę
możliwe,ze to jeszcze w organizmie jest?
bo nie ukrywam, że te objawy mam od czasu brania zalasty....

powiedzcie proszę, że to skutek jeszcze leku-zalasty... a nie guz mózgu :(
20 mg parogen
0,5 mg zomiren SR
30 mg mirtagen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
29 gru 2012, 18:15

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 03 sty 2013, 23:19
Boję się jutra,aż nie chcę mi się iść spać bo mam świadomość,że noc szybko minie i jutro do pracy.Nie nadaję się do pracy choć lekką ją mam.
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 03 sty 2013, 23:19
Szkoła, dom i picie z chłopakiem i znajomymi :D a jutro matura ;)
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 04 sty 2013, 09:16
Fatalnie się zaczął bo zaspałam.
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 04 sty 2013, 10:08
Wreszcie wczesniej wstałem, nie wiem czy miał na to wpływ plastrów aikido które miałem na noc na stopach
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 04 sty 2013, 10:35
Zwolniłam się z pracy.Bardzo źle się czuję.Boję się,że coś się stało,że ktoś zmarł z moich bliskich :shock: :why: że coś się stanie.Wiem,chore,ale co ja na to mogę.
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez ania301982 04 sty 2013, 11:18
Witam jestem nowa na forum i niestety jak wiekszosc z was mam nerwice lekowa .Dzis niestety znowu sie pojawila i to mnie dobija od smego rana ,choc wiem ze to jest tylko w mojej glowie to i tak mam mysli ze bede umierala ze cos mi sie stanie i to jest najgorsze :why:
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
04 sty 2013, 11:02

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 04 sty 2013, 12:16
bvb25 napisał(a):Wreszcie wczesniej wstałem, nie wiem czy miał na to wpływ plastrów aikido które miałem na noc na stopach


Zmocz te plastry aikido wodą pod kranem i zobacz jak z czarnieją :/ nigdy ale to NIGDY nie będą po nocy białe porostu absorbują wilgoć a chcąc nie chcąc w nocy nasze nogi odpoczywają i wydzielają pot więc wypieprz ten badziew z mango...

Ja dzisiaj byłem u swojej pani psycholog :) Pomogła mi ta wizyta :) lubie strasznie do niej chodzić jestem po takiej sesji jakby "oczyszczony" duchowo :) Byłem też u swojego promotora, powiedział że nawet łepski chłopak jestem więc luzik :) Praca napisana tak w 60-70% :) We wtorek czeka mnie egzamin inżynierski na który nic nie umię :) do nauczenia 100 stron czcionką 11 o_O tak więc lecę się uczyć! :)
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do