Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 02 sty 2013, 01:42
Witam, jakiś czas milczałem, ale pora powrócić. Wszystko szło idealnie do dnia przed 24. Upiłem się u kumpla, na następny dzień paranoja i złe samopoczucie. Potem przeszło i święta spędziłem spokojnie. Następnie przed sylwestrem dwie kolejne imprezki i wszystko szło dobrze dopóki nie zacząłem zwracać uwai na puls. Czuję o przy każdej okazji. Nawet jak serce bije lekko. I doprowadza mnie to do szału. Nie moę spac i pocę się ze stracu i nerwów. Obiecałem sobie teraz miesiąc abstynencji
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 02 sty 2013, 12:47
od rana tragedia, wynikły jajca z moim ubezpieczeniem. awantura z matką o to ubezpieczenie bo to jej wina, że teraz się okazało, że od jakichś 5 lat nie jestem ubezpieczona a korzystałam do tej pory ze służby zdrowia, mój płacz, później wycieczka do ZUSu. na szczęście znalazło się rozwiązanie, ale nadal w środku mnie telepie. teraz pozostaje tylko pytanie czy przez to, że w systemie przy weryfikacji na pewno będzie pokazywało, że nie jestem ubezpieczona, przyjmą mnie dzisiaj w poradni.
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5533
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Mój dzisiejszy dzień

przez beladin 02 sty 2013, 12:53
Kac dzień drugi :?
beladin
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez JERZY62 02 sty 2013, 13:15
Kac dzień drugi :?

To ładnie pogrzałeś :P

Dzień jak co dzień, leci, ide do kuchni cuś szamnąć :twisted:
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9010
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 02 sty 2013, 13:21
rano stres, bo szłam z wypowiedzeniem umowy do szefa. Tylko celem mojego wypowiedzenia było nie samo zrezygnowanie z pracy, a przekonanie go, żebym mogła pracować z domu. Wiedziałam, że jak pójdę po prostu z podaniem o możliwość pracy zdalnej to on będzie królem i postawi jakieś chore warunki i zasadniczo się nie zgodzi, albo nawymyśla. a tutaj zestresowałam go wypowiedzeniem, w wypowiedzeniu wplotłam sugestie pracy zdalnej i ryzyk fizyk, albo złapie teraz albo zostanę bez pracy. Ufff warto było zaryzykować, bo od dzisiaj pracuję z domu :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 02 sty 2013, 13:26
beladin napisał(a):Kac dzień drugi :?

Mam ten sam problem.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 02 sty 2013, 15:08
siostrawiatru napisał(a):
beladin napisał(a):Kac dzień drugi :?

Mam ten sam problem.


To samo;) ale żeby to był zwykły kac...
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 02 sty 2013, 15:11
bvb25, a na czym polega jego niezwykłość?
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 02 sty 2013, 15:16
pisanka, gratuluję odwagi i pozytywnego jej skutku!
Ja, jak się podjęłam ostatniego trudnego kroku w czerwcu, to się skończyło (mam nadzieję, że czasowym) meldunkiem tutaj :(
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 02 sty 2013, 15:18
zawroty głowy, lęki, kołatanie serca, bół żołądka, lekkie napady ciepła i zimna, rozmazany wzrok i ogólnie takie złe samopoczucie, a u Ciebie?
Dodam, że na codzień mam tylko rozmazany wzrok i problemy z koncentracją
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 02 sty 2013, 15:22
bvb25, mam to samo co Ty, tylko u mnie jest jeszcze moralniak. Masakra.
Jeździłeś ostatnio? Ja przepaliłam moje Słoneczko bo ładna pogoda była :mrgreen:
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 02 sty 2013, 15:28
no moralniak oczywiście tez jest, rano powiedziałem sobie, że do puki mi nerwica nie przejdzie to nie pije no ale znając mnie wytrzymam maksymalnie pare tygodni;)

Ostatnio tylko odpaliłem KTM-a i przejechałem sie do bramy i z powrotem, a tak jeździłem powaznie ostatnio jakos na poczatku grudnia przy 2'C i padajacym śniegu;)
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 02 sty 2013, 15:30
bvb25, wolisz jeździć jesienią gdy jest mnóstwo błotka czy wiosną kiedy człowiek wyposzczony po zimie?
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 02 sty 2013, 15:34
siostrawiatru napisał(a):bvb25, wolisz jeździć jesienią gdy jest mnóstwo błotka czy wiosną kiedy człowiek wyposzczony po zimie?

Chyba na wiosne bo człowiek jest po przerwie, a na jesień to już jest tak po sezonie wiesz;)
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do