Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 15 gru 2012, 14:44
haribo190 napisał(a):Dopiero do domu wróciłem, od samego rana czyli gdzieś od godziny 8:00 mama zafundowała mi trip po wszystkich chyba marketach w mieście... Oszaleć można, ludzi jak mrówków, ledwo wszedłem z tego znimna do zatłoczonego dusznego sklepu i już atak taki ze nogi podcina! Nie nawiedzę tego robić!! Nie cierpię robić zakupów jak są takie tłumy!!! Jak już muszę do marketu pojechać to robię to na godzinę przed zamknięciem, mniejszy tłok mniejsze kolejki no i w ogóle. Pogoda tragiczna, korki jak cholera a ja muszę jeszcze prowadzić z atakiem lęku bo mama prawka nie ma. Jedyne co pozytywnego teraz odczuwam to to że zrobiłem powiedzmy dobry uczynek i mamę zawiozłem. Teraz mam ból głowy taki ze się muszę położyć bo umieram. Aha i jeszcze jedno co pozytywnego mi sie nasuwa to fakt że całą tą zakupową wycieczkę przetrwałem bez afobamu i póki co też go nie zażyłem ale zobaczymy co dzień przyniesie... Nienawidzę zakupów!!!!!!!!!! :x :x :x :x :x :x :x :x


Ja podobnie robię z wizytami u rodzinnego w mojej przychodni. Wcześniej zapisałem się na godziny przed południem to średnio i tak godzine czekałem, a ostatnio całkiem przypadkowo zapisałem się na ostatni wolny termin tego dnia na 17.00 i jak przyszedłem to nie było nikogo na korytarzu tylko jakis starszy Pan był w gabinecie który wyszedł jakies 5 min po tym jak przyszedłem;)
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 15 gru 2012, 15:08
haribo190, miałam dziś to samo, ale zakupy mnie odprężają, przy depresji to dla mnie fajna odskocznia ;)
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

przez pannaMartka 15 gru 2012, 15:14
Miesiąc od ostatniej dawki fluoksetyny...
pannaMartka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 15 gru 2012, 15:24
Lady Em., gdybym nie miala lekow przed wyjsciem z domu...uwielbiam zakupy,ale w sklepach czuje sie jakos osaczona. boje sie ze zlapie mnie panika
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez haribo190 15 gru 2012, 16:22
Lady Em., zakupy to dla mnie najgorsza kara! W każdym markecie galerii atak murowany! Właściwie idąc na zakupy to tak jakbym się prosił o atak. Z drugiej strony to jedna z niewielu form aktywnosci społecznej (poza pracą) jaką mam.

-- 15 gru 2012, 15:23 --

Mimo że zmagamy się wszyscy z nerwicą to widzę że większość Pań zakupy jednak lubi :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Kobieca natura :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
08 gru 2012, 14:18
Lokalizacja
Opole

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 15 gru 2012, 16:41
haribo190, uwielbiam zakupy. i co z tego,skoro choroba nawet w tym mnie ogranicza?
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez she1992 15 gru 2012, 16:45
ja tez je uwielbiam ale tylko w tygodniu do poludnia gdy nie ma tłumow :D i ludzie nie wyrywaja sobie rzeczy z rąk ( boze,jak mnie ci napaleni zakupowicze przedświateczni irytuja ) ,ale to co dzisiaj sie dzieje w galeriach handlowych to jakas masakra, byłam po jedna rzecz tylko a juz dostawalam białej gorączki. Ludzie powariowali z tym kupowaniem ,jeden wielki konsumpcjonizm dlatego co roku coraz mnie te święta ciesza
Jeśli ktoś nie dba zbytnio o prawdę w sprawach drobnych, nie można mu ufać w sprawach istotnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
11 gru 2012, 20:47
Lokalizacja
Szczecin

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez haribo190 15 gru 2012, 16:52
fatuma03, chciałem tylko podkreślić że mimo choroby zakupy to czynność sprawiająca Wam przyjemność, ja nawet gdybym się z nerwicą nie zmagał to zakupów bym nie lubił... Takie codzienne zakupy jak bułki i coś do bułek to jeszcze przeżyje, nienawidzę kupować sobie ubrań, jak mam coś przymierzać to jest to dla mnie prawdziwa masakra.... Nie cierpię tego :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
08 gru 2012, 14:18
Lokalizacja
Opole

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 gru 2012, 17:02
Zlecial za szybko! Zbieram sie na spotkanie forumowe :yeah:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 15 gru 2012, 17:14
haribo190, masz racje. w kobietach to juz chyba genetycznie siedzi. a jeszcze jak kasa jest? ciuchy,buty,kosmetyki itd. ale rozumiem cie. wiekszosc facetow tego nie :smile: trawi
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez she1992 15 gru 2012, 18:11
hej hej ja jestem kobieta a tez męczy mnie montonne chodzenie po sklepach i mierzenie tysiąca rzeczy, po pol godzinie nie wiem co juz widziałam co oglądam co tak naprawde chce i dostaje oczopląsu,najlepiej wejsc kupic i wyjsc, my kobiety po prostu nie mozemy sie zdecydować dlatego czas zakupow sie wydluza :D
Jeśli ktoś nie dba zbytnio o prawdę w sprawach drobnych, nie można mu ufać w sprawach istotnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
11 gru 2012, 20:47
Lokalizacja
Szczecin

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez haribo190 15 gru 2012, 18:17
she1992 napisał(a):hej hej ja jestem kobieta a tez męczy mnie montonne chodzenie po sklepach i mierzenie tysiąca rzeczy, po pol godzinie nie wiem co juz widziałam co oglądam co tak naprawde chce i dostaje oczopląsu,najlepiej wejsc kupic i wyjsc, my kobiety po prostu nie mozemy sie zdecydować dlatego czas zakupow sie wydluza :D


To i tak bardzo dobrze znosisz wycieczki po sklepach, ja to nawet pół godziny nie wytrzymałbym na przymierzaniu i wybieraniu tego co chce kupić, dzięki Bogu jest jeszcze możliwość kupowania w necie, ale to się nie zawsze sprawdzi bo pewne rzeczy trzeba przymierzyć przed zakupem. Niestety czasem wycieczka do sklepu jest nieunikniona... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
08 gru 2012, 14:18
Lokalizacja
Opole

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez she1992 15 gru 2012, 18:26
ja tez czasami szukam czegos na necie ale w rezultacie rzadko cokolwiek zamawiam,bo takie rzeczy jak sukienka itp musze przymierzyc . Jedyna przyjemnoscia w sumie dla mnie sa drogerie ,zawsze to mniejszy sklep i mniej ludzi ,oczywiscie tez nie w kazdym dniu :D jedna z niewielu rzeczy ktora mnie odpręża to ogladanie nowych kremików i maseczek hehe i wierzenie w to ze to cos 'pomoze' :D eh chcialabym osiagnac w koncu w zyciu święty spokoj to moje jedyne marzenie i prezent na gwiazdke :)
Jeśli ktoś nie dba zbytnio o prawdę w sprawach drobnych, nie można mu ufać w sprawach istotnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
11 gru 2012, 20:47
Lokalizacja
Szczecin

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 15 gru 2012, 18:45
she1992, moje tez. nic innego tylko zyc jakk inni ludzie. no i niie omijac drogerii w ktorych moze byc tloczno

-- 15 gru 2012, 17:46 --

she1992, moje tez. nic innego tylko zyc jakk inni ludzie. no i niie omijac drogerii w ktorych moze byc tloczno
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do