Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez maiev 08 sty 2007, 02:54
No - przespałam cały dzień. I teraz pewnie całą noc będę sie błąkać. Jakieś straszne rzeczy mi sie śniły - a ja nie mogłam się obudzić tylko spałam i spałam. Bez sensu. Dzisiaj będzie u mnie w domu ksiądz. Ciesze się niezmiernie. Ale jakoś to przeżyję. On jest nawet w porządku - ale zawsze może sie czegoś czepić.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Lusi 08 sty 2007, 10:30
A ja miałam bardzo fajną niedzielę. Korzystając z ładnej pogody poszliśmy na działkę. I wyobrażcie sibie, że na drzewie były jeszcze jabłka. Słodkie, chrupiące jabłka prosto z drzewa w styczniu.
A jak wracaliśmy znalazłam 10 zł.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Witam Nowy Jestem

przez naprzod 08 sty 2007, 11:16
nie spalem cala noc jekies kolatania poty drgawki nie wiem co to jest nawet nie wiem czy mam nerwice nic juz nie wiem
ja
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
08 sty 2007, 11:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez samotniczka 08 sty 2007, 23:58
Byłam dziś u psychologa i muszę przyznać, że g**** to dało... Facetka nie dała mi praktycznie żadnej nadziei na wyleczenie... Aż normalnie odechciało mi się czegokolwiek... No i po co ja to piszę i tak wiadomo ze jestem beznadziejna, szkoda gadać...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 09 sty 2007, 03:07
Nie jesteś beznadziejna.Skoro babka stwierdziła od razu że Tobie nie pomoże to co z niej za psycholog....idż do kogoś innego a nie słuchaj tej babki.JESTEM PEWNY że można Tobie pomóc.Pozdrawiam ;)
A u mnie jak dzień?....jak zwykle te same czynności śniadanie komputer,obiad,komputer,kolacja,komputer i do wyrka sie kłade....ogólnie monotonia.. :(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez naprzod 09 sty 2007, 11:13
Dobrze spalem to dobrze tylko glowa boli :smile: Samotniczka trzymaj sie z lekarzami jest cos nie tak musza sie leczyc :D tylko ze na marsie :mrgreen:
ja
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
08 sty 2007, 11:04

przez zlosnica 09 sty 2007, 12:38
wlasnie wrocilam od psychiatry.....i czuje sie strasznie zdenerwowana...niewiem co mam robic bo mam wrazenie ze sie zblaznilam mowiac mu o tym co mnie dreczy ....i czuje sie chyba gorzej..:( moze mi cos ktos o tym powiedziec co mysli..? czy to z tym lekarzem jest cos nie halo..? :? :shock:
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
02 sty 2007, 20:35
Lokalizacja
jestem?....

Avatar użytkownika
przez Lusi 09 sty 2007, 16:38
Złośnica na pewno się nie zbłaźniłaś, oni od tego są aby słuchać takich historii. A że czujesz się gorzej to jest normalne. Skoro mówiłaś o rzeczach, przez które jest Ci źle to jak miałabyś się czuć? Po paru spotkaniach będzie dużo lepiej. Nauczysz się mówić spokojnie o tym co Ci leży na sercu. Troszkę cierpliwości.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez maiev 09 sty 2007, 16:46
zlosnica Nie martw się. Też tak się czułam po wizycie u psychiatry. Jak ostatnia idiotka. Ale przy każdej następnej było juz lepiej - chociaż nie cudownie. Ale cudownie u psychiatry być nie może. Mówię Ci - będzie lepiej.
Lusi ty to miałaś niedzielę. A ja tylko 50 gr znalazłam - dobre i to :mrgreen:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Lusi 09 sty 2007, 16:51
Maiev Ty materialistko - nie zazdrościsz mi jabłek prosto z drzewa tylko pieniędzy.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 09 sty 2007, 17:10
Cześć
Ja także byłam u psychologa ale juz nie u państwowego tylko prywatnie (niestety) i w zasadzie ta wizyta podniosła mnie na duchu a przy okazji chyba dowiedziałam się dokładnie dlaczego cierpię na nerwicę!
Mam juz plan leczenia....
Psycholog sie zdzwil ze wczesniej dostałam lek na depresje "seronil"ktorego przy nerwicy sie nie stosuje bo te leki wogole nam nerwicowcom NIE POMAGAJA!! a te typowe na nerwice UZALEŻNIAJA i dzialaj zaledwie kilka godzin!

Reszte opowiem wam pozniej jak wróce z tej głupupiej uczelni!
A teraz znów jazda autobusem i stanie w korkuuuu BOJĘ SIĘ uuuuu

pozdrawiam :*
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez gusia 09 sty 2007, 18:21
Nie piszę ostatnio o "swoich dniach",hmm..powiem tylko ---"mam szkrzydła" :P
Coś się dzieje....zaczyna..ciekawe jak długo to potrwa? ;)
Pozdrawiam.
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez maiev 09 sty 2007, 18:49
gusia napisał(a):Coś się dzieje....zaczyna..ciekawe jak długo to potrwa?

Obys te skrzydła miała jak najdłużej.
U mnie w zasadzie też lepiej. Tak ogólnie, bo jakby popatrzeć na szczegóły to.....tak sobie. ostatnio sobie uświadomiłam niestety, że niektórzy ludzie sie nigdy nie zmieniają - nie maja zamiaru nikomu pomagać bo mysla tylko o sobie. Są tacy, którym pomagam non stop a oni nigdy nie widzą jak potrzebuje pomocy, nawet nie pomyslą. Nawet jak poprosze to oni nie MOGĄ. Ale co tam. Kiedyś to mnie doprowadzało do furii. A teraz? Jakoś to zniosę - pomagam im bo juz taka jestem i źle by mi było jakbym nie pomogła. A oni niech się zajmuja tylko sobą jak im tak wygodnie. Mam teraz trochę więcej siły, więc jakoś może sama sobie poradzę. Staram się.
Kurczę, złamał mi sie kawałeczek ząbka - koszmar, bo czeka mnie kanałowe. Nie mogę sie zebrać do dentysty. Jak tak się nadal będę bała to będę szczerbata. uuuu
A mój głupi kot to chyba pójdzie na dwór siedzieć - dziad jeden. Kupiłam małpie na święta takie żarcie - specjalnie dla kotów, najlepsze, twój kot kupowłaby to ...itp. A on co? Nie żre - woli kraść np. szynkę. Rozpuszczony jak nie wiem co. Ciekawe przez kogo hehe.
No dobra uciekam. Popisałam sobie troszkę i idę posprzątać. Nie moge sie zebrać od tygodnia.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez zlosnica 09 sty 2007, 20:24
Lusi ale ja to juz trzeci raz jak rozmawiam z psychiatra i dzisiaj to tka odczulam dopiero.....niewiem moze to jest kwestia tego ze dzisiaj inaczej sie czulam niz wtedy ze wtedy bylam bardziej zdolowana i za przeproszeniem mnie to walilo co o tmy sobie pomysli ani jak mnie odbierze zalezalo mi tylko na jakiejs pomocy....a dzisiaj mialam wyjatkowo lepsze samopoczucie ale mimo to wogole nie bylam przygotowana do tej rozmowy i mowilam strasznie chaotycznie ciekzo mi sie bylo wyslowic niewiedzialam co mu mam za bardzo powiedziec zreszta mialam wrazenie ze jemu nie chce sie ze mna gadac i sama mu zasugerowalam co to moze byc.....ehhh chyba to ja musze troche porzadzic na kolejnej wizycie hehe i pewniej postapic bo jakos nijako dzisiaj bylo :roll: ....ale dziekuje za te slowa....dobrze czuc sie zrozumianym... Lusi maiev :*
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
02 sty 2007, 20:35
Lokalizacja
jestem?....

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do