Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 18 lis 2012, 22:51
Misiak89, i to jest najgorsze, nie znamy dnia ani godziny...
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 18 lis 2012, 23:05
Misiak89 napisał(a):Oj wspominam czas gdy 1,5 roku czułem się idelnie. 5 miesiecy nerwica wręcz sprawiała że byłem na skraju załamania i nagle strachy minęły, niestety nie pamiętam jak to się stało jak minęło itp co miało na to wpływ, na pewno szereg różnych czynników, tak czyś jak od września tego roku z nowu jestem z nerwicą na Ty i dzisiaj mam akurat słabszy dzień hehehhe już powoli staje się to bardziej śmieszne niż straszne raz się boję że zawał i serce wyleci mi z klatki a raz że słabo bije i przestanie bić nagle :) paranoja

Hahahah :D ja odkąd zażywam leki na nadciśnienie dokładnie concor jest to beta-bloker który właśnie powoduję że pipawka sobie normuje prace to też przy uderzeniach rzędu 50uderzeń na minute dostaję paranoi że mi zaraz stanie :D

http://www.youtube.com/watch?v=WWHOPUZ-sP4 to coś o nas :mrgreen: :lol: :mrgreen: :lol: :mrgreen: :lol: :mrgreen: :lol:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

przez Nuve 19 lis 2012, 00:51
Ja pierdziele, znowu łaskotwanie na głowie, ból głowy, i tym podobne. Boje się że to początek udaru, lub znow guz, glejak....................... Ofc wpadam w panikie, zaraz pójde kogoś obudzić bo się boje już..
Offline
Posty
213
Dołączył(a)
03 paź 2012, 22:39
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez kura 19 lis 2012, 10:48
czesc,ja wlasnie przechodze "zawal".serce mi nierowno bije,panika jak cholera..dobrze ze jeszcze pisac moge...boje sie ze zaraz umre i juz mnie nie bedzie.w zeszlym tygodniu dowiedzialam sie ze moja mama ma guzy na plucach no i syn sie wyprowadzil.jestem taka spieta ze kazdy ruch sprawia mi ogromny bol..pomozcie!!
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
19 lis 2012, 10:44

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 19 lis 2012, 12:02
kura, rozbroiłaś mnie
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez monk.2000 19 lis 2012, 12:03
Sami chorzy widzę. No cóż: raz bierzesz kartę Szansy, a raz Ryzyka; jak w Monopoly.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Mój dzisiejszy dzień

przez Rafka 19 lis 2012, 12:08
właśnie wróciłam z terapii. Przy okazji wypożyczyłam sobie kilka książek do czytania.
Rafka
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 19 lis 2012, 13:22
po dwudniowych weekendowych urodzinach, dopiero dzisiaj doszedłem do siebie

-- 19 lis 2012, 13:26 --

siostrawiatru jeździsz na enduro?
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Mój dzisiejszy dzień

przez emi 1402 19 lis 2012, 13:39
Rafka napisał(a):właśnie wróciłam z terapii. Przy okazji wypożyczyłam sobie kilka książek do czytania.

rafka jakie ksiazki wypozyczyłas daj tytuły jak ciekawe?
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
14 lis 2012, 10:50

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 19 lis 2012, 14:52
Kończę przed ostatni dzień kursu.Jutro egzamin.
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 19 lis 2012, 16:13
Wstałam po 7, bo na badania. Ledwo się na nogach trzymałam, ale psychicznie spokój. Tylko głowa mnie od wczoraj bolała. Ale poczłapałam sama.
Wróciłam, wzięłam procha i drzemałam do 10.30. Obudziły mnie zawroty głowy i wstać już było o wiele gorzej. Dopiero teraz zaczyna lekko odpuszczać. Także spacer przede mną.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 19 lis 2012, 16:18
Dzień domowy, nie bardzo mam ochotę na działanie-nie spałam w nocy.Oczywiście wyjdę na spacer, teraz, albo wieczorem. Na szczęście ma obiad, tylko surówka do zrobienia. Wieczorem,chyba/??/, wezmę się za prasowanie...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 19 lis 2012, 16:19
kasiątko, powodzenia, trzymamy kciuki!

-- 19 lis 2012, 16:20 --

Zresztą po co? I tak dasz radę! :D
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 19 lis 2012, 16:23
kasiątko, powodzenia :D Będzie dobrze :!:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do