Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 17 lis 2012, 12:57
secretladykkk, Twoja Ci wynajdywała zajęcia, żeby Cie oderwać, ruszyć z miejsca, a moja mi kłapie, kłapie i kłapie. Ciężko było jej słuchać, jak byłam zdrowa, bo przegadałaby każdego. O wnukach sąsiadki, o mężach koleżanek, o rzeczach, o których nie miałam pojęcia, gadanie dla samego pogadania.
A teraz, kiedy mnie telepie, we łbie mi się kręci i z trudem wciśnięte jedzenie chce wrócić, to jej ględzenie mnie wyprowadza z równowagi. Skupiam się na pozytywnych myślach, na mantrze: BĘDZIE DOBRZE, DASZ RADĘ, usiłuję uspokoić dygoczące ciało, a jej klekot wdziera mi się w umysł, jak bormaszyna u dentysty!
Bo ona TERAZ musi coś powiedzieć i nie ważne w jakim stanie jestem. To mnie boli, przecież wie, że jestem chora.

-- 17 lis 2012, 12:59 --

secretladykkk, co ile zmniejszasz dawkę?
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez bedzie.dobrze 17 lis 2012, 14:05
poczytałam sporo o osobowosci neurotycznej..ajj duzo jeszcze pracy przede mna.
bedzie.dobrze
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 17 lis 2012, 14:20
secretladykkk, mój bierze "tylko" 140 zł za wizytę, to dał mi tylko maila.

Ja staram się rodziny nie wciągać w swoją chorobę, robię dobrą minę do złej gry, uśmiecham się, kiedy mi się wyć chce, kieruję się Waszymi radami, bo przechodzicie to samo i wiecie, co pomaga. I chciałabym od rodziny tylko wsparcia, a nie nauk, bo nie mają bladego pojęcia o tym, jak się czuję i jak sobie z tym radzić.
Poza tym, na Boga, trzeba mieć odrobinę wyczucia i nie kopać leżącego. Jak proszę: błagam, nie teraz, to się odpuszcza.
To się nazywa EMPATIA, kuźwa!
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez perla86 17 lis 2012, 14:23
witam
Na tym forum juz jestem jakiś czas ale na tym wątku chyba nie pisałam.Na nerwice lękowa choruje już od 2010 roku. brałam w miedzy czasi parogen który odstawiłam tego roku wsierpniu gdyz zaszlam w ciaze ale stracilam ja mialam zabieg 10.10. Od wczoraj chyba lęki sie nasiliły brzuch boli nie dobrze niepokoj itp :( a tak bardzo nie chce wracac do leków biore neopersen ale to nic nie pomaga.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 17 lis 2012, 14:26
Brat znów piję :(
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Rafka 17 lis 2012, 14:28
posprzątałam pokój a zabieram się za książkę.
Rafka
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez bedzie.dobrze 17 lis 2012, 14:33
omeeena, musisz wziac pod uwage to, ze Twojej Rodzinie trudno zrozumiec co czujesz...dla nich to abstrakcja..nie chca Ci robic na zlosc, chca Ci pomoc..i tu nie chodzi o empatie..jesli sami nie przezyli nerwicy i ataków nie moga wykazac sie nia..bo to dla nich cos niezrozumiałego. Poza tym dobrze, ze sie nie uzalaja nad Toba, tylko traktuja Cie jak zdrowego czlowieka, ..szybciej wrocisz do 'normalnosci'.
bedzie.dobrze
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 17 lis 2012, 14:52
zaje.bisty
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 17 lis 2012, 15:16
bedzie.dobrze, nie chodzi mi o to, żeby się domyślali, tylko, żeby nie dobijali, kiedy i tak już jest się na dnie.
Matka zna już "grafik" moich dolegliwości, wie, że popołudniami jestem silniejsza. Jak już koniecznie musi krytykować mój sposób radzenia sobie z chorobą, to mogłaby się wstrzymać kilka godzin. O takim rodzaju empatii pisałam. Wyczucie czasu.

-- 17 lis 2012, 15:19 --

kasiątko, najlepsza okazja, to brak okazji... Ale może do wieczora już dadzą spokój.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 17 lis 2012, 15:22
rano trochę posprzątałam, potem były na kawie moja siostra i przyjaciółka z dziećmi, to pogadałyśmy, posmiałyśmy się, teraz odkurzyłam i będę się uczyć; o 16- stej byłam umówiona w herbaciarni z przyjaciółką, ale rozchorowała się i leży w domku, więc nie idę. Ale ogólnie pozytywnie, nie mam co narzekać :D
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 17 lis 2012, 15:29
Odkurzyłam mieszkanie....zrobiłam obiad....pozmywałam....jeszcze spacer i koniec pomysłów na dziś :(
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez perla86 17 lis 2012, 16:18
Trzeba dać psom jeśc i umyc podłogi żeby te mdlosci przeszły :(

omeeena rozumiem Cie bo tez nie lubie słow wez sie w garsc albo jak czlowiek sie zle czuje a ktos maci maci mialam to wczoraj : :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 17 lis 2012, 16:21
amelia83, omeeena, brawo Dziewczynki!!!! :brawo:

-- 17 lis 2012, 16:23 --

Długo spałam, za chwilę mam zamiar wyjść na spacer z moim Czikuniem, obiad mam zrobiony/wczoraj/... i niedługo znowu spać,jednak nie jest to zły dzień :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 17 lis 2012, 16:37
Do kitu.Jedni goście poszli,drudzy przyszli i picie.Znów uciekam myślami w zaburzenia odżywiania.
Anna Maria
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do