Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez zubryk 12 lis 2012, 09:12
Cały wczorajszy dzień to jakieś ogólne rozbicie i dyskomfort/ból wędrujący po całej klatce piersiowej i brzuchu. A to dłuższy skurcz przepony albo dziwne uczucie od oskrzeli, a to skurcz mięśni międzyżebrowych lub kłucie w mostku.
Tak jakby menda szukała miejsca gdzie mogę się wystraszyć objawów somatycznych i zapaść w lęk.
W lęk nie zapadłem ale te bóle są wyczerpująco-wkurzające.
F41

Lepiej mieć nerwicę niż nie mieć nic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
27 paź 2012, 11:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 12 lis 2012, 10:48
wreszcie wstałem przed 9.00 zaraz wybitka na miasto:)
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dave38 12 lis 2012, 10:59
Wstaję z coraz to mniejszym lękiem , wyczerpanie fizyczne i poranne mdłości standardowo o poranku , w ciągu dnia będzie to powoli schodzić to też norma , sen dobry , kurde jak ja bym chciał żeby mnie coś ucieszyło , uśmiech bezcenne ale - nie występuje od dawna
Melisa , spacer , basen ;)

_____________________________
Lecz przecież Bóg dobrze wie
Dlaczego dławi mnie wstręt
Dlaczego strach nabiera mocy i zniewala rozum
Na pewno każdy choć raz
Utracił wiarę jak ja .
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
293
Dołączył(a)
08 wrz 2010, 14:55
Lokalizacja
Toruń

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Nana13 12 lis 2012, 11:24
jak na razie to pół kubka kawy + 2 xanaxy :? wkurwia mnie to, ze mnie traktuje sie jak smiecia, ktory moze zdechnac a jej w dupie cos strzyknie i od razu skladka na prywatne wizyty i diagnostyke dla "chorej" na kilkaset zloty. Mam ochote zajebac jeszcze ze 2 klony 8)
...potwory nie istnieją, ale ludzie tak...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
285
Dołączył(a)
01 lis 2012, 03:44

Mój dzisiejszy dzień

przez zenon1989 12 lis 2012, 11:37
Mam nadzieje, ze jak znajde prace, to mi sie poprawi. Takie przesiadywanie w domu specjalnie nie pomaga :/
zenon1989
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez freya 12 lis 2012, 12:26
zenon1989 napisał(a):Mam nadzieje, ze jak znajde prace, to mi sie poprawi. Takie przesiadywanie w domu specjalnie nie pomaga :/


Znam to... Mam teraz mało zajęć na uczelni i powoli umieram w domu.
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Mój dzisiejszy dzień

przez zenon1989 12 lis 2012, 13:08
Teraz szukam czegokolwiek, najlepiej jesli bedzie to praca fizyczna, bo bede mogl sie dodatkowo wyżyć i rozładować negatywne emocje. A jak sie wykuruje to poszukam czegos sensownego, nawet lubilem prace w biurze i przed komputerem. Gdyby nie studia, to wyjechalbym za granice.
zenon1989
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 12 lis 2012, 13:23
secretladykkk, zdaje się, że ja się za szybko ucieszyłam. Coraz dłużej ze mnie schodzą objawy.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 12 lis 2012, 13:45
secretladykkk, zaczyna mi być wszystko jedno, znów tracę zapał :(
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Martynka33 12 lis 2012, 15:19
Deprecha mi się włączyła :(
Brzuch mnie boli, leżę pod kocem i czytam ksiażkę. I tak pewnie do końca dnia.

edit: wie ktoś, czy można Xanax z Ibupromem łączyć?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
09 paź 2012, 18:35
Lokalizacja
Białystok

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 lis 2012, 16:04
ogarnelam dom...nie bylo mnie trzy dni a psy nanosily blota i piachu..od tygodnia czailam sie na zgrabienie lisci sprzed domu ale ciagle kapalo no i dzis w koncu nie ma deszczu..uchachalam sie i wyszlam...po godzinie zaczelo lac :roll: :evil: Najbardziej wkurzajace jest ze nie mam drzew przed domem a lisci zgranbilam dwa wielkie wory..prostopadle do mojej ulicy jest alejka i wiatr przywiewa mi wszystko co opadnie przed chalupe :roll: No ale skonczylam :yeah: Teraz kawa :105:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 12 lis 2012, 16:10
Candy14, pracowita z Ciebie Kobietka :great: :great: ...


Ja dzisiaj mam domowy dzień, trochę sprzątam, ugotowałam obiad i nie czuję super /to problemy inne niż nerwicowe-chyba???/.
Czekam na poprawę.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 lis 2012, 16:12
secretladykkk, byl czas kiedy zwisaly mi te liscie..tak samo jak odsniezanie. Moment kiedy zaczelam myslec , ze trzeba cos z tym zrobic byl pierwszym krokiem do mojego zdrowienia. Znowu na czyms zaczelo mi zalezec.
jasaw, :*
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 12 lis 2012, 16:15
Jutro do psychiatry.
Jak mu kuźwa powiedzieć, że przestałam brać lek, który mi wciskał 2 miesiące i zaczęłam brać inny, przepisany przez drugiego psychiatrę?
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do