Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Misiak89 08 lis 2012, 20:11
Tukaszwili no tak z 1,5 roku w pełnym spokoju, nawet nie wiesz jak teraz czasem się winie że ich nie doceniałem, teraz jestem wdzięczny za przespaną noc, za miły wieczór z dziewczyną, za dojechanie gdzieś autem, a tu miałem dwa lata spokoju i nie doceniałem tego szalałem i bawiłem się myśląc że nerwicę mam za sobą.

zenon1989 właśnie kończę metro 2034 a kupiłem dzisiaj sobie Pitera saga fajna bo pomimo że akcja dzieje się w postapokaliptycznym świecie to jest wszystko opisane w miarę realnie bez ufo z kosmosu.

Cieszę się że można tu z Wami popisać sobie tak luźno :)
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
07 lis 2012, 22:34

Mój dzisiejszy dzień

przez Lukrecja. 08 lis 2012, 20:12
Ja mam nerwice natrectw od 8 lat i ani chwili przerwy:(
Omeeena fajnie ze sie przespacerowalas
Lukrecja.
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 08 lis 2012, 20:18
nienormalna21, dzięki. Chciałabym spróbować wyjść wczesnym popołudniem, kiedy jeszcze nie czuję się za pewnie, ale właśnie pokonać to. Tylko to już z asystą. A mama przecież po szpitalu, słabiutka i powolna, to tak by było, jakby ślepy prowadził kulawego. Niebezpiecznie raczej
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 08 lis 2012, 20:21
omeeena, powolutku, małymi kroczkami. Nie dziś, to jutro, ale i tak już wiele zrobiłaś. Przerwałaś błędne koło.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 08 lis 2012, 20:26
nienormalna21, a żebyś wiedziała, jak córka promienieje! Jakbyśmy były podłączone do jednego akumulatora. Widziałam, że ją to wszystko przygniata, ale nie wiedziałam, że AŻ tak!!!
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 08 lis 2012, 20:28
omeeena, to też daje siłę. Ważne by cieszyć się z tego, co jest. Jest poprawa - trzeba się cieszyć.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Martynka33 08 lis 2012, 20:29
Ja strasznie ubolewam nad pogodą. Wychodzenie, spacer, czytanie w parku bardzo pomagało mi. Szkoda tylko, że odkryłam to na sam koniec ciepłych dni :roll:
Teraz tylko pozostają mi rzeczy typu kino. Lubię chodzić do Luny, oczywiście w porach, kiedy jest mało ludzi. Ale to się wiąże z wydawaniem kasy, a ja jej teraz potrzebuję na leczenie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
09 paź 2012, 18:35
Lokalizacja
Białystok

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 08 lis 2012, 20:34
Martynka33, ja zawsze więdłam na jesień. Jakby mi połowę energii odłączano. A w tym roku, to już brak słońca totalnie mnie powalił. Ostatnie ciepłe dni leżałam na kocu koło balkonu i chłonęłam coraz szybciej chowające się za drzewa promienie.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Nana13 08 lis 2012, 22:46
Dzis bylo moje pierwsze wynurzenie z nory po kilkumiesiecznej calkowitej wegetacji spolecznej. Calkowity spontan, w ogole nie planowalam tego. Jakas iskra i mysl "a **uj, wychodze". I bez zadnych wspomagaczy udalo mi sie dotrzec do centrum i spedzic 3 godziny w barze. Nie czulam praktycznie zadnego lęku, nie czulam sie obserwowana, nie widzialam zeby sie ktos ze mnie naśmiewał. Było normalnie :105: aż sie sama dziwie.
A najlepsze było, ze przygotowujac sie do wyjscia doprowadzilam swoj ryj do względnego ładu, tzn. wyregulowalam zarosniete brwi, usunęłam wąsa, pomalowałam się i ... jakies takie sie dziwne mysli pojawily, ze nie jestem aż taka brzydka jak sie postaram :lol:
nie no, pewnie jutro bedzie zejscie na ziemie z ostrym lądowaniem, ale dzis sie poczulam jakos nadspodziewanie dobrze :?
...potwory nie istnieją, ale ludzie tak...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
285
Dołączył(a)
01 lis 2012, 03:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 08 lis 2012, 22:48
Nana13, super! jutro też będzie OK, wystarczy tylko odrobina pozytywnego myślenia :great:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 08 lis 2012, 22:49
Nana13, oby więcej takich spontanów i Wam i sobie życzę :smile:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 08 lis 2012, 22:51
amelia83, boski awatar :mrgreen:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Martynka33 08 lis 2012, 23:26
amelia83, rzeczywiście, avater super :D

Ja nadal pochłaniam kalorie oszołomiona xanaxem. I nawet czuję smak jedzenia. ;)
Bo jutro rano apetyt pewnie znów pójdzie się bujać :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
09 paź 2012, 18:35
Lokalizacja
Białystok

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 09 lis 2012, 00:41
Słuchajcie, jutro idę na morfologie i chcę se przy okazji sprawdzić poziom potasu i magnezu, to się zalicza do badania elektrolitów, tak? :D
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do