Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Nenneke 05 lis 2012, 21:34
Ja bym się zamieniła, bo ja z nerwów jem jak chora krowa, a i tak wyglądam jak pączek.
Gratulacje Omeeena!
Bądź zmianą, którą chcesz widzieć...
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
24 paź 2012, 19:37
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

przez Inkaaa 05 lis 2012, 21:36
Nenneke, ja to już jem jak 2 chore krowy. Zjem, a za chwilę szukam w lodwce co by jeszcze ze :evil:
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
31 paź 2012, 16:27

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 05 lis 2012, 21:36
Inkaaa, smaczne. I wrąbałabym jeszcze coś, zważywszy, że w dzień mną rzuca nawet mówienie o żarciu, ale niestety mam już chyba żołądek jak orzeszek przez te miesiące niejedzenia :(
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 05 lis 2012, 21:37
Łyknąłem dwa Neoperseny i czuję błogi spokój. Naprawdę fajne uczucie. Mam wrażenie, że mięśnie przestały być napięte.
Online
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

przez Inkaaa 05 lis 2012, 21:38
omeeena, rozumiem, jak się mało je to żołądek odzywczaja się, ale kochana powoli powoli i będzie lepiej zobaczysz! :)
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
31 paź 2012, 16:27

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 05 lis 2012, 21:42
Inkaaa, lekarz mówił, że jak lek zacznie działać, to żołądek odżyje. Liczę na to, bo nie chciałabym być karmiona jak gęsi. Już nie mówiąc o jakimkolwiek funkcjonowaniu, kiedy się non-stop ma odruchy wymiotne
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez sniezka 05 lis 2012, 21:44
Hejka:) Moj dzien jest dzis naprawde dobry.Nie mam lekow tzn staram sie nie myslec o nich.Z pracy dzis wczesniej wyszlismy i slonce swiecilo.Teraz mam 4 dni wolnego.Oczywiscie boje sie nocy ,ze znowu beda cyrki.Ostatnie noce spalam dobrze,ale ze zmeczenia i na 1/3 tabletki.Poki nie wyreguluje sie ,bede miec ciagle watpliwosci.
Oczywiscie wkrecilam sobie,ze podczas zaypiania swiadomosc mi sie nie wylaczy.Masakra!
Dwa dni temu nad ranem nie moglam zasnac.Wkoncu mnie znurzylo,ale to bylo przysypianie.
To bylo okropne! Macie nieraz takie uczucie,ze niby zasypiacie ,a slyszycie wszystko i nie mozecie zasnac.Jakby glowa rozsadzala i ta cholerna swiadomosc!
Omeeena,widzisz jakies postepy robisz.Leki Ci mina.Gorsze sa natrectwa :smile:
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
29 paź 2012, 19:54

Mój dzisiejszy dzień

przez Inkaaa 05 lis 2012, 21:44
omeeena, no tak, pewnie bardzo ciężko tak funkjonować. Ale zobaczysz - stanie się tak jak lekarz mówi.
A ja byłam na parapetówce w sobotę i muszę przyznać, że dobrze się bawiłam. Aż nie chciałam wracać do domu, do tej szarej codzienności...
sniezka ja czasami mam takie spanie, ale nie spanie. Wszystko słyszę i nie mogę tak konkretnie zasnąć. Wstaję, chodzę po domu i znowu się kładnę...
Ostatnio edytowano 05 lis 2012, 21:47 przez Inkaaa, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
31 paź 2012, 16:27

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dave38 05 lis 2012, 21:46
Znowu to samo aż nawet nie chce mi się pisać , po 2 letniej mojej nieobecności na forum znowu tu wracam , totalnie zmęczony walką na noże z depresją , po dwóch miesiącach pobytu w szpitalu , psychoterapii najpierw grupowej 8 mcy później psychodynamicznej 3 miesiące , znowu jestem w punkcie wyjścia , forma beznadziejna , wszystko wróciło , z leków bylo już chyba wszystko więc jak mam wierzyć , jestem w czarnej dupie , skazany na powolną wegetację i eliminację , walka bez leków od sierpnia i znowu klęska , nie mam już sił , nie ma sensu walczyć , nie ma nadziei ,
Melisa , spacer , basen ;)

_____________________________
Lecz przecież Bóg dobrze wie
Dlaczego dławi mnie wstręt
Dlaczego strach nabiera mocy i zniewala rozum
Na pewno każdy choć raz
Utracił wiarę jak ja .
Obym nie bliżej stał
Sennego dnia w królestwie mroku....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
293
Dołączył(a)
08 wrz 2010, 14:55
Lokalizacja
Toruń

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Giada 05 lis 2012, 21:51
nie omeeena jakoś spię, tylko zasnąć nie mogę. Ale dzisiaj czuje, że będzie gorzej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
13 paź 2012, 16:32
Lokalizacja
Chorzów/Neu-Ulm

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 05 lis 2012, 21:57
Mój dzień był udany..

Złe myśli uciekły gdzieś na bok.. :D
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Giada 05 lis 2012, 22:01
Wziełam Xanax jakieś pół godz.temu, ale nie czuje żeby pomógł. Strasznie boje się nocy:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
13 paź 2012, 16:32
Lokalizacja
Chorzów/Neu-Ulm

Mój dzisiejszy dzień

przez sniezka 05 lis 2012, 22:01
Inkaaa, to jest okropne.To wszystko przez ten lek.Tak sie w glowie mi popieprzylo.Nawet wchodzenie w gleboki sen chcialabym kontrolowac.Przekleta nerwica.Mowie o tym mezowi i mu sie wglowie nie miesci co ja wymyslam sobie.
Giada, witam w klubie.I chodz chcialabym pocieszyc to znam ten bol.
Dzis probuje zasnac bez tabletki,ale oczywiscie nie wierze w powodzenie.
Czesto plakac mi sie chce jak pomysle,ze kiedys zylam normalnie.Pewnie wiekszosc z Was ma podobne odczucia.
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
29 paź 2012, 19:54

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Giada 05 lis 2012, 22:05
Tak, jak mam te same uczucia. Ponad 2 lata było wręcz rewelacyjnie. A teraz..ah..Żałuję, że odstawiłam ten lek.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
13 paź 2012, 16:32
Lokalizacja
Chorzów/Neu-Ulm

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 11 gości

Przeskocz do