Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 01 sty 2007, 21:46
Cześć Dziewczyny :)
Ja spedzam sylwestra na Słowacji! Strasznie sie bałam tego wyjazdu ale nawet spokojnie dojechałam na tą Słowacje:)
Ludzie jednak okazali sie bardzo nudni (maja po ok 25 lat i raja w łapki itp :) )Śniegu nie ma pada deszcz a my jeżdzimy po lodzie na snowboardach! Dzis byłam w Zakopanym i strasznie sie bałam ze dostane atak...ale udało się .Naszczeście mam przy sobie moja ukochana druga połowke :) To mi pomaga :) Teraz troszke żle sie czuję ,tak mi jakoś smutno było ,tak szaro i beznadziejnie może dlatego że jest tak nudnon:( i boję się że zaraz dostane jakis atak :((
Ale czekam na jutro bo jade na deske jutro do Zakopanego i mam nadzieje że bede sie dobrze czuła :)

Pozdrawiam serdecznie
Już w 2007 roku
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez gusia 02 sty 2007, 00:15
Róża napisał(a):Za oknem fajerwerki,ludzie się cieszą jakby ta data miała coś zmienić w ich życiu

Różyczko miejmy nadzieję że zmieni ,musimy byc dobrej mysli...
Ja mimo wszystko jakoś się poryczałam żegnając ten stary,ale w tym roku mam nadzieję coś zrobic ze sobą wreszcie.
Dziś wstyd się przyznac ale cały dzień się "leczyłam",zurek,lody...hehe,ale miałam zachcianki...no ,naszczęście juz przeszło... :oops: :oops: :oops:
Teraz tylko smacznie zasnąc(chyba bedzie problem bo wstałam o 15)....ale zobaczymy..
Pozdrawiam Was ciepło.
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Śmierć 02 sty 2007, 02:39
wstałem, zjadłem, internecik, kolacja i siedze i czekam na sen, i tak w kółko od ntych lat
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 03 sty 2007, 19:12
Ja jutro mam konsultacje z psychoterapeutą :) Ciekawa jestem jak bedzie?! ale troszke się boje ze sie rozczaruje terapia .Ide z moim ukochanym,chce zeby on tez tam było.Może lepiej zrozumie co mi dolega i jak to jest!

"Śmierci" daj sobie szanse :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez maiev 03 sty 2007, 21:09
Wkurza mnie ten świat czasami. Choćbym na uszach stanęła to w pewnych sytuacjach nic sie nie da zrobić. Tak jak dziś, tak jak w sylwestra i pewnie tak jak jeszcze nie raz. Dzisiejszy dzień znów pod hasłem : "Nie da się"
Pozdrawiam
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Lusi 04 sty 2007, 10:36
Maiev - co Cię ugryzło?!!
Tylko z pięcioma sytuacjami na 100 nie da się NIC zrobić. Głowa do góry!
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Zle mi dzisiaj

przez Al 04 sty 2007, 11:07
Obudzilam sie z bolem zoladka od samego rana. Nie czuje sie za specjalnie dzisiaj, wiec sie zaczely moje cudowne leki. Niech ktos ze mna pogada bo jestem w pracy, wiec dodatkowy stres, ze cos zachwile "wiwine". Prosze....................
Al
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
20 lis 2006, 14:49
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez Lusi 04 sty 2007, 11:22
Al - odetchnij głęboko i przestań się nakręcać. Nic Ci nie będzie.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

przez Paulinka 04 sty 2007, 11:32
kurde ja tez mam dola juz od dawna wciaż mnie boli głowa i w dodatku mam jakies drgawki to reki to nogi to calego swiata boje sie ze to guz mózgu pomocy
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
03 sty 2007, 17:30

Avatar użytkownika
przez pokahontaz 05 sty 2007, 14:50
Ja wstaję ok.12:00 (kładę się ok. 2:00) siadam przy kompie na jakieś 1,5 godziny, schodzę na dół, babcia pyta, co zjem, robię sobie jedzenie, coś czytam, coś oglądam, znów na kompa 1,5 godziny. Potem zaciągają mnie do prania, prasowania itd. prawie nigdy tego w końcu nie robię, bo, ku mojemu zdziwieniu, jest już wieczór, biorę prysznic, przyjeżdża Marcin z pracy, siedzimy i coś wymyślamy, żeby się nie nudzić, ja namawiam go na spacery, on rzadko się zgadza, cały czas wałkujemy temat mojej przechodzącej chyba :lol: depresji. Żyję jakby obok, bo nie mogę się pozbyć dołów, ale trzeba żyć, bo gdzieś tam czeka na mnie światełko w tunelu- wiem o tym doskonale, tylko szkoda mi każdego zmarnowanego na nicnierobieniu dnia, a ni potrafię do czegoś się zmobilizować, próbowałam, ale nic nie daje mi satysfakcji...
Tak dzień w dzień jakoś leci...
Ale przejdzie, oj wtedy będzie się działo :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
15 lis 2006, 11:45
Lokalizacja
Z Głębi Duszy

Avatar użytkownika
przez maiev 05 sty 2007, 15:20
Kurczę, nie mam kompa w pokoju. Został zagarnięty przez mojego brata bo jego odmówił posłuszeństwa. Dlatego też się "ukrywam" tu na forum, bo przeważnie mnie nie ma i tak sobie "wiszę". Dzisiaj mam zadanie bojowe- zrobić mojej siostrze fryzurę na imprezę. Niezłe to będzie bo nie mam o tym pojęcia - sama łażę rozczochrana zawsze. heh No i czekam na naradę rodzinną w sprawie obmyślenia prezentu dla mamy. To będzie niełatwe. Ale może ktoś coś wymysli.

pokahontaz napisał(a):a namawiam go na spacery, on rzadko się zgadza,

to tak jak mój Marcin. On by tylko samochodem jeździł. :(
pokahontaz napisał(a):szkoda mi każdego zmarnowanego na nicnierobieniu dnia,

też tak mam. Jak o tym pomysle to czuję jak mi dni przeciekaja przez palce. Lecą te lata a ja co...cały czas w tym samym miejscu.
Wiesz co. Super że widzisz to światełko w tunelu. Ja teraz też i od razu wszystko jakieś lepsze się wydaje. Powodzenia
Paulinka napisał(a):boje sie ze to guz mózgu pomocy

Etam od razu straszne choroby sobie wymyślasz. Jak się tak strasznie boisz to marsz do lekarza i mu powiedz co cię trapi. Tyle się mówi w tym kraju o profilaktyce, więc niech Cię zbadają i będziesz miałą pewność. No chyba że boisz się iść do lekarza, bo może Ci coś złego powiedzieć. Ja tak miałam ,ale jak tak teraz patrzę, to chyba gorsze było to zamartwanie się że coś mi jest.
Pozdrawiam Was.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Lusi 05 sty 2007, 15:21
Mam lenia.
Muszę zrobić ofertę a zamiast tego siedzę (stoję? leżę?) tutaj.
Bosze spraw aby mi się chciało tak bardzo, jak bardzo mi się nie chce.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez pokahontaz 05 sty 2007, 16:45
maiev muszę widzieć nadzieję, bo wtedy wszystko straci sens. Sądzę też, że chociaż my o tym nie wiemy, wiele zależy od nas i od Losu (Boga).
NIC się nie dzieje bez przyczyny, wszystko Bóg zsyła, abyśmy zrozumieli ten przekaz.
Znasz przypowieść o siedmiu latach chudych? Miną...Kiedyś miną...
Wierzysz, prawda? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
15 lis 2006, 11:45
Lokalizacja
Z Głębi Duszy

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 sty 2007, 01:44
Booże jak dobrze,że ta niedziela już minela,nie dość,że kolejny dzień według schematu"śniadanie,komputer,obiad,komputer,kolacja,komputer",to jeszcze na dodatek taki smętny i pełen niepokoju niestety....nienawidze niedzieli :twisted:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do