Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 04 lis 2012, 13:33
Zwlokłam się z łóżka, żeby coś porobić, a córka w kuchni piecze babeczki!!! Całe mieszkanie śmierdzi cukiernią! Z trudem utrzymuję żołądek na miejscu! Jesooo, jaki smród!
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 04 lis 2012, 14:03
omeeena napisał(a):Zwlokłam się z łóżka, żeby coś porobić, a córka w kuchni piecze babeczki!!! Całe mieszkanie śmierdzi cukiernią! Z trudem utrzymuję żołądek na miejscu! Jesooo, jaki smród!


omeeena, przepraszam, że to powiem, ale zaczyna mnie drażnić Twoje ciągłe narzekanie. Zamiast narzekać weź się w garść. Powinnaś się cieszyć, że córka robi coś w domu podczas Twojej, że tak powiem niedyspozycji.
Ja rozumiem, że skutki uboczne leków dają na początku w kość bo sama też przez to przechodziłam, ale ja pomimo fatalnego samopoczucia, bólów i zawrotów głowy, senności, jadłowstrętu, odruchów wymiotnych na sam zapach i widok jedzenia zaciskałam zęby i nie pozwoliłam, żeby mnie to uziemiło w jakikolwiek sposób. Wstawałam rano i czasami ledwo idąc jechałam na uczelnie/praktyki i starałam się o tym nie myśleć tylko skupić na rzeczach, które musiałam robić i które sprawiały, że choć na chwile zapominałam o tym jak się czuję.


Dzień jak na razie nudny troszkę, ale popołudniu jadę do koleżanki i będziemy się alkoholizować pijąc wino :mrgreen:
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 04 lis 2012, 14:12
leaslie, ile ludzi, tyle przypadków...widocznie inaczej przechodziłaś. I z całym szacunkiem, ale 3/4 ludzi tu pisze o swoich cierpieniach, o samotności, o kacu, o koszmarach nocnych, natrętnych myślach, bólu....Moje posty niczym się od reszty nie różnią. Na razie ani grama poprawy, więc piszę o cierpieniu.

-- 04 lis 2012, 14:15 --

PS. I oczywiście, ze się cieszę, że córka sobie radzi w kuchni. Ale przez to właśnie nie mogę wyjść z pokoju, bo zarzygam pół mieszkania tym, co z trudem udało mi się od rana zatrzymać.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez sensuu 04 lis 2012, 15:18
pobudka z lekiem, kosciol ,internet i tak do teraz.... rozmowa duzo pomaga
bez znieczulenia pcham ten wozek pod gorke jak narazie lek nie odpuszcza
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
04 lis 2012, 14:28

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kaja123 04 lis 2012, 15:22
omeeena napisał(a):leaslie, ile ludzi, tyle przypadków...widocznie inaczej przechodziłaś. I z całym szacunkiem, ale 3/4 ludzi tu pisze o swoich cierpieniach, o samotności, o kacu, o koszmarach nocnych, natrętnych myślach, bólu....Moje posty niczym się od reszty nie różnią. Na razie ani grama poprawy, więc piszę o cierpieniu..

różnią się - charakteryzuje Cię wyjątkowy brak cierpliwości i masz w sobie dużo złości co można odczuć czytając Twoje posty. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Mój dzisiejszy dzień

przez Rafka 04 lis 2012, 15:23
wstałam, zjadłam chleb z kremem czekoladowym, łykłam tabletki, poszłam do kościoła a teraz siedzę przy kawie i czytam forum
Rafka
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 04 lis 2012, 16:07
Nic na to nie poradzę. Piszę to, co czuję. Jak wszyscy. Jak się poprawi, będę się radować.

kaja123, na GG radziłaś mi, żeby nie udawać przed rodziną, nie tłumić w sobie emocji, żeby nie robić dobrej miny do złej gry. Nie wiedziałam, że to dotyczyło tylko domu...

-- 04 lis 2012, 16:15 --

Babeczki wyszły zaj...te! Lepiej niż u Buddy'ego w programie Cake Boss :D
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kaja123 04 lis 2012, 16:20
omeeena napisał(a):Nic na to nie poradzę. Piszę to, co czuję. Jak wszyscy. Jak się poprawi, będę się radować.

kaja123, na GG radziłaś mi, żeby nie udawać przed rodziną, nie tłumić w sobie emocji, żeby nie robić dobrej miny do złej gry. Nie wiedziałam, że to dotyczyło tylko domu...

jesteś tak przepełniona złością że nie dopuszczasz do siebie innych emocji a tym samym źle interpretujesz to co do Ciebie napisane. Traktujesz dużo wypowiedzi jako atak. Zaraz piszesz nierzadko ciętą ripostę. Ja i pewnie wielu innych chcę żebyś inaczej zaczęła myśleć tylko tyle. Przykro mi że odbierasz to inaczej :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 04 lis 2012, 16:30
omeeena, jest jeden problem SAMO się na pewno nie poprawi. Nie ma takich magicznych tabletek które zrobią za Ciebie wszystko..No i tak jak mówi kaja..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 04 lis 2012, 16:34
kaja123, nie interpretuję, przyznaję rację. Mam w sobie złość, niemoc, bezsilność i gniew. Ale nie na Was, tylko na stan, w jakim jestem. Mnóstwo ludzi się wścieka na swoją chorobę i pisze, że ma dość, że przeżywa piekło, że sobie nie radzi mimo leków, terapii i forum. Ja również pozwalam sobie wylewać tu swoje emocje.
A "zacznij inaczej myśleć", " zmień nastawienie" czy " weź się w garść" może nauczę się stosować, jak poczuję choć odrobinę poprawy. Kiedy zobaczę, że przetrzymanie daje efekty.

-- 04 lis 2012, 16:41 --

dominika92, oczywiście, że nie ma. Ale ja niestety muszę najpierw wrócić choć trochę do formy, żeby móc stawić czoła czynnikom psychicznym. Pisałam, prawie nic nie jem, tracę siły, ważę już ze 45 kg. Uboki po Paro dokładają swoje. Może jestem słabsza od Was, może inaczej odczuwam....Ale taka jestem i na razie nie daję rady :(

-- 04 lis 2012, 16:43 --

I już mnie nie dobijajcie, proszę....
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez natka69 04 lis 2012, 16:47
Witam wszystkich, jestem nowa na forum,niedluga minie rok jak mam nerwice lekowa:(czyli podejrzewam ze jja mam.Chcę dzielic sie z wami swoimi przezyciami,moze wzajemnie bedziemy mogli sobie pomagac,pozdrawiam:)
Ostatnio edytowano 04 lis 2012, 16:54 przez natka69, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
04 lis 2012, 16:33

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kaja123 04 lis 2012, 16:48
omeeena napisał(a):I już mnie nie dobijajcie, proszę....

:( nie sądzę żeby ktokolwiek z nas (bynajmniej ja) chciał Cię dobić :( - to jest TWOJA interpretacja. Zobacz ile osób myśli podobnie a różni to się od Twojego myślenia bardzo. Piszemy z własnego doświadczenia i chcemy (bynajmniej ja ;) ) Ci pomóc ale Ty z jakiś powodów masz opór :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 04 lis 2012, 17:01
kaja123, opór w jakim sensie? Bo mimo waszego współczucia, wsparcia i rad nadal zdycham?
Bo było mi łatwiej, kiedy mnie pocieszałaś, a nie oceniałaś moje wypowiedzi?

-- 04 lis 2012, 17:02 --

Zresztą nie ważne już....Smutno mi i idę się położyć
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 04 lis 2012, 17:04
natka69, witaj ;)
Anna Maria
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do