Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 02 lis 2012, 22:24
omeeena napisał(a):secretladykkk, wiem, kochana, wiem.....bardzo Wam jestem wdzięczna za cierpliwość i wsparcie. Mam nadzieję, że kiedyś wejdę tu i napiszę: JEST DOBRZE!!!!!

Nawet szybciej niż myślisz! Nie patrz też tak daleko w dal, to Ci też pomoże ŻYJ TU i TERAZ, nie żyj jak było kiedyś czy jak będzie bo po co się umartwiać? :)
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 02 lis 2012, 22:39
Mightman, właśnie ja tak coraz częściej żyję, aż mnie to przeraża czasem. W ogóle nie myślę, co było, coraz rzadziej, co będzie. Chyba nawet za bardzo skupiam się na TERAZ, bo żyję swoimi dolegliwościami, a nie domem i rodziną.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez Nenneke 02 lis 2012, 22:59
Mi od zawsze pomaga reggae, choć wcale nie jest to mój ulubiony rodzaj muzyki.

To wmuszałam w siebie w najgorszym okresie , jako afirmacje co rano. O dziwo, pomagało, choć na początku podchodziłam bez przekonania....

Podaje linka, może pomoże jeszcze komuś....

http://m.youtube.com/watch?v=Cy0LAlvrVdI
Bądź zmianą, którą chcesz widzieć...
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
24 paź 2012, 19:37
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez makemehappy 03 lis 2012, 10:04
Dzień dobry :-)

olaboga jak się beznadziejnie czuję :/ obudziłem się o 5 nad ranem oczywiście automatycznie pojawiła się myśl co mi się dzieje, a dzieje mi się za dużo ech. Cholera jasna, gdyby nie te dziwne objawy w głowie, wszystko by było ok. W głowie pulsuje, uczucie, że się tam wszystko trzęsie, zatykanie uszu, dzwiękowstręt, pulsowanie też w uszach, normalnie cała głowa mi drży, jest taka ciężka! .... przecież to można zwariować :/
Oczywiście wiem, że to moja bujna wyobraźnia, ale kurde przecież jak spałem to o tym nie myślałem, to pojawia się samo bez przyczyny.
Zabierzcie to ode mnie :P
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
01 lis 2012, 18:11
Lokalizacja
Wawa

Mój dzisiejszy dzień

przez ametarwen 03 lis 2012, 12:00
A ja wstałam i jest ok humor - średnio, nie mam głupich myśli (myślę o tym co prawdziwe, co będę dzisiaj robić) niby wszystko ok a tak jakoś zmęczona jestem, brak motywacji do wszystkiego, i uśmiechać się nie chce człowiekowi... eh pozostaje myśleć, że potem będzie lepiej :) ale z drugiej strony czuję się świetnie w porównaniu do gorszych dni, jednak nie chce mi się nawet cieszyć ;/
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
23 paź 2012, 13:24

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez monk.2000 03 lis 2012, 12:27
ametarwen, podpisuję się. Lepiej, ale wcale nie dobrze.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 03 lis 2012, 12:45
Pobudka na kacu, choć dość lekkim bo łyknąłem 2KC w trakcie picia. Impreza była rewelacyjna, ale 5 piw i parę kielonków wódki spowodowało, że dziś lęki o serce dwukrotnie większe. Dzień po imprezowy w trakcie trwania nerwicy, to chyba najgorsza rzecz świata.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Martynka33 03 lis 2012, 12:56
Zbieram się do wyjazdu do mamy. Nie chcę mi się strasznie, bo dolegliwości dziś szaleją, dochodzą nowe objawy. A może po prostu jakieś choróbsko mnie bierze, sama już nie wiem. Jak jedne objawy ustępują, to dochodzą inne. Dziś mam pieczenie języka, ból policzka i uszu, ściśnięte mięśnie karku, do tego ogólne rozdrażnienie.
A przy mamie będę musiała robić dobrą minę do złej gry przez dwa dni, mam nadzieję, że nie będzie tak źle...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
09 paź 2012, 18:35
Lokalizacja
Białystok

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 03 lis 2012, 13:30
Od 6tej rano mnie telepie. I straszna złość dziś we mnie siedzi. 8 dzień na Paro
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez ametarwen 03 lis 2012, 13:52
A ja dzisiaj mam z facetem iść 30 minut do dworca pieszo (buuu) i potem 40 minut busem (buuu) a jak mu mówię, że ochoty nie mam, to się dziwnie patrzy i prosi a wie o mojej "chorobie" ;/ faceci niczego nie rozumieją ;/ a ja nie mam ochoty wychodzić, nie mam motywacji i oko mnie boli - pewnie sama sobie to "wymyśliłam"... Jeszcze się zastanowię co będę dzisiaj robić...
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
23 paź 2012, 13:24

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 03 lis 2012, 13:55
Martynka33, zwykle tak jest, że przy innych osobach-niewtajemniczonych, lub tych, którym chcemy oszczędzić trosk, nasz organizm mobilizuje się. Ja zauważyłam to w czasie odwiedzin moich Synów...

Zaczął się pozytywnie, mam nadzieję, że taki będzie do końca...choć wiadomo, że idealnie nie jest, ale nie wymagam aż tak wiele /w moim wieku :?: :?: / :D :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 lis 2012, 14:09
jasaw, przywiązujesz zbyt dużą wagę do swojego wieku. Z tego co zauważyłam na każdym kroku to podkreślasz, a przecież każdy wiek jest dobry na zmiany i na to by żyć pełnią życia i by było dobrze! :)) Dasz sobie radę na pewno. :)

Mój dzień..wstałam o 8:20 bo byłam umówiona w parku ze znajomą. Psy polatały i to jedyny pozytywne zdarzenie póki co, bo chłopak wciąż śpi i wstać nie zamierza chyba..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bigfish 03 lis 2012, 14:11
Dzień jak co dzień :? :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Mój dzisiejszy dzień

przez Rafka 03 lis 2012, 14:20
czytam, czytam i czytam
Rafka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do