Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Inkaaa 31 paź 2012, 17:44
Od pewnego czasu wszystko mnie wzrusza - reklamy z dziećmi, programy o zwierzętach, małe dzieci w sklepie...
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
31 paź 2012, 16:27

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 31 paź 2012, 17:46
Inkaaa, myślę, że to skutek presji w jakiej żyjesz.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Mój dzisiejszy dzień

przez Inkaaa 31 paź 2012, 17:48
nienormalna21, też mi się tak właśnie wydaje... każdy mi mówi "nie myśl o tym", ale to nie jest takie łatwe jak się wydaje... nie jest tak hop siup wyluzować i zapomnieć o czymś czego się pragnie.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
31 paź 2012, 16:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 31 paź 2012, 17:52
Inkaaa, dokładnie. To tak jakby powiedzieć osobie z depresją "weź się w garść" i nagle wszystko zmieniło się na lepsze. Tak się nie da. Nie da się nie myśleć, zwłaszcza jeśli czegoś bardzo pragniemy.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Mój dzisiejszy dzień

przez Inkaaa 31 paź 2012, 18:02
secretladykkk, przyznam że ja też o tym myślałam wcześniej. Ale chyba już nie umiem zrezygnować z chęci zostanią mamą... może jakby lekarz nam powiedzieli, że się nigdy nie uda to bym inaczej na to patrzyła, niż jak mówią, że jest szansa... ale rozumiem co masz na myśli.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
31 paź 2012, 16:27

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 31 paź 2012, 18:05
Inkaaa, szansa zawsze jest. Mojej znajomej powiedzieli, że nigdy nie będzie mogła mieć dzieci. Pogodziła się już z tym, nawet chciała opuścić swojego faceta z tego powodu. Na szczęście ten Ją kochał i teraz są już po ślubie, a Ona jest w ciąży. Także nigdy nie mów nigdy.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Mój dzisiejszy dzień

przez Inkaaa 31 paź 2012, 18:12
Chyba dużo łatwiej by się żyło jakby czasami można było wyłączyś myślenie. Jeszcze jutro takie mało nastrojowe święto... dobrze, że mąż ma wolne w piątek to nie będę samotnie siedziała w domu!
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
31 paź 2012, 16:27

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 31 paź 2012, 18:28
zenon1989 napisał(a):Mam tez pytanie: jak sie budzicie w nocy, to brzęczy wam w uszach? Ja się czuje jakby moj mozg jakies dziwne fale wysyłał


Teraz nie ale wcześniej tak, masakra zasnąć nie mogłem. Zauważyłem też, że w nocy mam słabszy wzrok tzn bardziej na ciemno widzę i czasami jak w nocy wstanę mam jakieś dziwne niebieskie plamki
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Mój dzisiejszy dzień

przez sniezka 31 paź 2012, 18:39
Omeeena ja mam nerwice lekowa od 13 lat.Takze to nie jest nowa sprawa dla mnie.Kiedys w Polsce sie leczylam krotko.Nie chcialam brac lekow.Calymi latami dawalam sobie sama rade.Zaakceptowalam to i znosilam bez problemow jakos.U mnie najgorsza jest fobia spania.To moj czuly punkt.Teraz nawet mam ochote sie zdrzemnac to sie boje bo pewnie nawet to mi nie wyjdzie.Przeciez spanie to taka naturalna rzecz ,a ja nabawilam sie leku przed tym.Moze jak wkoncu zaczne spac regularnie ina malych dawkach to sie unormuje.Poki co jestem przerazona.Od 8 lat mialam male leki przed tym,ze nie zasne,ale to bylo slabe i nie martwilam sie tym za bardzo.Oczywiscie od tez tylu lat mam zawsze w szafce zolpidem.Kiedys w niego uwierzylam to mi pomoglo i nie chce sie zawiezdz na nim.Jestem uzalezniona,ale to nic w porownaniu z lekiem przed bezsenna noca.Szkoda,ze jest na recepte.Moge to brac cale zycie byle spac i pozbyc sie nerwicy.
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
29 paź 2012, 19:54

Mój dzisiejszy dzień

przez Rafka 31 paź 2012, 18:57
odpoczywam przy książce
Rafka
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 31 paź 2012, 18:59
Nie pojechałam dziś do lekarza.Umyłam dwa okna,wyprałam firanki bo jutro rodzina się zjedzie.Teraz chwila przerwy i zabieram się za posprzątanie swojego pokoju.Szkoda,że i tak tego nie docenią tylko wtarabanią się w obłoconych butach i Siostrzenica zrobi niezły bajzer,zostawi i pojedzie.
Dwa lata temu,dokładnie 31.10 się dość mocno trułam po czym wylądowałam w szpitalu.Ważyłam wtedy 50 kg,a dziś pewnie grubo ponad 60.Muszę się jakoś odchudzić,ale straciłam dawne siły.
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Michuj 31 paź 2012, 19:03
bueheheh. odpalcie se tvn i ''ukryta prawda'' :pirate:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 31 paź 2012, 19:11
Michuj, a co jest? :D
Już włączyłam,ale nie chce mi się za bardzo oglądać :roll:
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Michuj 31 paź 2012, 19:14
Michuj, a co jest?

program o wampirach :pirate:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do