Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 31 paź 2012, 14:20
Ja dzisiaj troche lepiej, lęków i kołatnia serca brak tylko jakis metlik w głowie.

omeeena kup sobie jakies relanium może cos pomoże
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Martynka33 31 paź 2012, 14:48
omeeena napisał(a):Giada, pomijając jazdy psychiczne, ja się zaczynam obawiać o swoje ciało, nie jem, prawie nie piję, mam totalny absmak do wszystkiego.


Jakbym czytała o sobie. Ostatnio codziennie zmuszam się do jedzenia. Przez ostatnie lata byłam osobą, która wiecznie jest na diecie. Tak było jeszcze kilka miesięcy temu, a teraz... twarz zmieniona, wszyscy widzą, że coś ze mną nie tak, bo zmarniałam strasznie. Kiedy mnie dopadła nerwica, poddałam się zanikowi apetytu i nie jadłam prawie w ogóle. Teraz żałuję i odradzam to każdemu. Dla mnie jako kobiety, ta zmiana w wyglądzie to dodatkowe zmartwienie.

Dziś zapisałam się na konsultację psychiatryczną, odważyłam się zrobić kolejne podejście i jestem z siebie dumna. Ciekawe jak będzie...

Nie mam pomysłu na resztę dnia. Energii brak do czegokolwiek. Najchętniej czytałabym książkę cały dzień. A zobowiązania wobec rodziny których się podjęłam leżą odłogiem, ech...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
09 paź 2012, 18:35
Lokalizacja
Białystok

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 31 paź 2012, 15:08
Martynka33 napisał(a):
omeeena napisał(a):Giada, pomijając jazdy psychiczne, ja się zaczynam obawiać o swoje ciało, nie jem, prawie nie piję, mam totalny absmak do wszystkiego.


Jakbym czytała o sobie. Ostatnio codziennie zmuszam się do jedzenia. Przez ostatnie lata byłam osobą, która wiecznie jest na diecie. Tak było jeszcze kilka miesięcy temu, a teraz... twarz zmieniona, wszyscy widzą, że coś ze mną nie tak, bo zmarniałam strasznie. Kiedy mnie dopadła nerwica, poddałam się zanikowi apetytu i nie jadłam prawie w ogóle. Teraz żałuję i odradzam to każdemu. Dla mnie jako kobiety, ta zmiana w wyglądzie to dodatkowe zmartwienie.

Dziś zapisałam się na konsultację psychiatryczną, odważyłam się zrobić kolejne podejście i jestem z siebie dumna. Ciekawe jak będzie...

Nie mam pomysłu na resztę dnia. Energii brak do czegokolwiek. Najchętniej czytałabym książkę cały dzień. A zobowiązania wobec rodziny których się podjęłam leżą odłogiem, ech...


Ja się wcześniej nie odchudzałam, żołądek był początkiem mojej nerwicy. Lekarz się tym nie przejmuje, uważa, że jak podleczę nerwicę, żołądek wróci do normy. Ważne tylko, żeby dużo pić.
A ja zwyczajnie mam obawy, że jak już stanę na nogi z głową, to będę mieć problemy z jedzeniem jak anorektyczka. Bo już teraz nawet, jak mi nie jest niedobrze, to nie mam na nic ochoty. Wszystko mnie odrzuca
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Martynka33 31 paź 2012, 15:33
omeeena napisał(a):
Ja się wcześniej nie odchudzałam,


Rozumiem, miałam na myśli tylko brak apetytu :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
09 paź 2012, 18:35
Lokalizacja
Białystok

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 31 paź 2012, 15:39
secretladykkk, na razie nie, ale dopiero 5 dzień biorę 10mg. Apetyt też nie wraca. Wciskam drobinki na siłę, kiedy mdłości na chwilę odpuszczają. Spięcie ciągle takie, że żebra mnie bolą i ucisk za mostkiem czuję.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bigfish 31 paź 2012, 15:45
zakręcony od rana :twisted: ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 31 paź 2012, 15:54
secretladykkk, ja swoim znajomym powiedziałam, żeby nie dzwonili....odezwę się sama, jak zacznie się coś poprawiać. Zresztą o czym mam z nimi gadać, jak jestem teraz w innym świecie?
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Giada 31 paź 2012, 16:07
Jak też tak mam..Nie chcę z nikim rozmawiać. Bo po co?..Lepiej czasami jest milczeć, niż mówić innym co czujesz. To tylko bardziej boli, gdy masz świadmość, że nikt do końca nie jest w stanie zrozumieć co przeżywasz:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
13 paź 2012, 16:32
Lokalizacja
Chorzów/Neu-Ulm

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 31 paź 2012, 16:17
Giada, a domownicy? Nie wiedzą, a widzą, co się z nami dzieje. A nierzadko są to sceny, jak z filmów. Dla nich to dopiero musi być obłęd.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Giada 31 paź 2012, 16:37
Widzą, wiedzą, ale i tak nie zdają sobie sprawy co przeżywamy. Ja nie mam, aż tak wielkiego wsparcia. Mąż raz wspiera, a raz dołuje..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
13 paź 2012, 16:32
Lokalizacja
Chorzów/Neu-Ulm

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 31 paź 2012, 16:41
Siedze u dziewczyny niby wszystko okej ale jestem mega spiacy i mam lekkie leki
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

przez Inkaaa 31 paź 2012, 16:50
Witam. Nie wiem czy dobrze trafiłam. Od 2 lat staramy się z męże o dziecko... niestety próby zawodzą... Lekarze mówią, że u mnie wszystko jest w porządku, niestety mąż ma badzo słabe nasienie... Z każdym kolejnym miesiącem mam co raz mnie wiary, że kiedyś przytulę swoje dziecko... Każdy dzień wypełniony jest setkami myśli, że nigdy nie zostanę mamą... jakiś czas temu doszłam do wniosku, że ja nie jestem szczęśliwa... mimo tego, że mam wspaniałego męża, dom, jesteśmy zdrowi to ja ciągle jestem smutna... od 1,5 roku biorę Pramolan ponieważ do tego wszystkiego doszły jeszcze stany lękowe, poblemy ze spaniem... Zauważyłam też, że bardzo denerwują mnie ludzi, którzy mnie otaczają, np w kościele, sklepie czy na ulicy... Najbardziej bolą mnie pytania koleżanek czy osób z rodziny kiedy zostaniemy rodzicami. Nie mam już siły tak dłużej żyć...
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
31 paź 2012, 16:27

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 31 paź 2012, 16:51
Giada, nie wiedzą, ale chyba sobie wyobrażają. Jak córka zobaczyła mój atak, to mało histerii nie dostała. Jej mama, taka zawsze silna, opanowana i niezłomna, biega z obłędem w oczach po domu wołając o śmierć albo prosząc Boga o pomoc. Trzęsąca się i wyjąca, że już nie wytrzyma, waląca rękami w ściany i zapłakana.
Taki widok powinien sprawić, że zrozumieją, że coś potężnego nas zżera.

-- 31 paź 2012, 16:53 --

Inkaaa, dobrze trafiłaś, jesteśmy od takich gadek, ale chyba powinnaś zacząć od lekarza
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Giada 31 paź 2012, 16:54
A próbowaliście inseminacji?? Mojemu koledze się w taki sposób udało..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
13 paź 2012, 16:32
Lokalizacja
Chorzów/Neu-Ulm

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do