Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez natik 04 wrz 2007, 21:52
ja to akurat na bezsennosc nie narzekam przynajmniej narazie.
podusze sie troche przed snem,polapie lapczywie powietrze,wyjde kilka razy na balkon,powdycham troche z papierowej torby i tak sie tym zmecze ze zasypiam:)i rano tez sie nie musze zrywac bo na zwolnieniu wciaz..
jutro mam rozmowe w sprawie pracy,ale narazie jakos dziwnie wyluzowana w tej kwestii jestem:)
"Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre - w tym cel rozumnego życia."
"Śmiejcie się ze mnie bo jestem inny, a ja śmieję się z was, bo wszyscy jesteście tacy sami..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
31 sie 2007, 16:33
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 04 wrz 2007, 21:58
natik mam tak samo jak ty .. jak jest ok to zaczynam myslec czy nie jest zbyt pieknie ,albo myśle sobie ze przecież to tylko chwilowe inie ma sie co cieszyc ...:(
A ja sobie maluje paznokcie na czerwono ;P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez anonim 04 wrz 2007, 22:14
A mi chcę się krzyczeć, chciałbym jakoś rozładować złość, ale akurat nie mam jak :/ tłumie to wszystko w sobie...
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez .Tomek 04 wrz 2007, 22:26
anonim napisał(a):ale akurat nie mam jak

Pobij ścianę albo coś. Porób pompki :D albo brzuszki. Każda zła myśl i 10 pompek. Oduczysz się myśleć niepozytywnie po kilku takich sesjach :twisted:
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 04 wrz 2007, 22:34
Boję się kurcze :(( ide sie kąpac ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez anonim 04 wrz 2007, 22:34
No to nieźle bym musiał się namachać zresztą do pompek jestem przyzwyczajony bo na treningach zawsze dużo tego trzaskamy:P Ja bym potrzebował kogoś skopać żeby mi ulżyło :twisted:

Tylko niech nikt nie próbuje bić ściany, to taki chory nawyk maniaków utwardzania, którzy wierzą że przez to będą niepokonanymi fighterami...
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez IceMan 04 wrz 2007, 22:36
anonim napisał(a):Tylko niech nikt nie próbuje bić ściany, to taki chory nawyk maniaków utwardzania, którzy wierzą że przez to będą niepokonanymi fighterami...

Moim zdaniem ściana to idiotyzm. Tu chyba porządny worek wystarczy prawda?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez .Tomek 04 wrz 2007, 22:39
Ściana to był żart :) co do utwardzania anonim to ściana to nie za dobry pomysł tylko maniacy jak powiedziałeś tak robią :twisted: pompeczki na kostkach na twardym podłożu to dobra rzecz. A co do worka Piotrek to są takie gruchy wypakowane grochem. Perfect na wzmacnianie pięści.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez IceMan 04 wrz 2007, 22:52
Dzięki za info :] pomyślimy pomyślimy (na razie korzystam z użyczonego worka więc nie marudzę a jak będę miał możliwość to pomyślę o takim o jakim piszesz Tomek, na razie pompeczkami się zadowolę ;) )
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Zorki 04 wrz 2007, 23:14
Piotrek napisał(a):Moim zdaniem ściana to idiotyzm. Tu chyba porządny worek wystarczy prawda?

Polecam opony samochodowe. Zwłaszcza, że z garażu sąsiedzi nie dosłyszą wrzasków.
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 04 wrz 2007, 23:52
nie obejrzałam pierwszego odcinka z Małaszyńkim buuuuuuuuuuuuu ;)
ale za to zapaliłam w łazience świece, kadzidełko, włączyłam hydromasaż i zatopiłam się w cudownie ciepłej wodzie z tego uroczego stanu wyrwał mnie mój mąż :twisted: wrzeszcząc, że piana z wanny zaczyna wyłazić na przedpokój :mrgreen: ja goopia nalałam za dużo płynu do kąpieli i pod wpływem hydromasażu ubiła się straszna ilość :mrgreen: a miało być tak pięknie, relaksacyjnie a skończyło się na jeździe na mopie po chałupie :twisted:
Dobranoc Wszystkim :mrgreen:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 05 wrz 2007, 00:10
nie obejrzałam pierwszego odcinka z Małaszyńkim buuuuuuuuuuuuu

Napewno kiedyś powtórka poleci...sam też nie widziałem
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Twilight 05 wrz 2007, 07:07
Wczorajszy dzień absolutnie paskudny, nieprzyjemny, i w ogóle powalony dzień świra - nawet nie pisałem, tylko postanowiłem przespać resztę, a i to nie poszło bez problemów.

A teraz sobie podziwiam wschód słońca i przymierzam się do finalizowania powrotu. Krucho z kasą, a najwięcej problemów ze zmieszczeniem dobytku życia w 30 kilo bagażu nadawanego i podręcznego - i tak kupę rzeczy zostawiam, a muszę modzić dalej.

Za to zanosi się, że wrócę tydzień wcześniej, niż myślałem - o dziwo, bilety wyjątkowo tańsze 20 niż 27 :D

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez nextfriday 05 wrz 2007, 08:34
Dziękuję za słowa pociesznia, a mogłabyś mi proszę napisać jak sobie z tym poradziłaś? Może być na priva, wg Twojej woli ;)
Pozdrawiam


smutna48 napisał(a):
nextfriday napisał(a):A ja już nie mam sił, w ogóle mam dosyć, nie wytrzymuje ze sobą , nidgy już nie będzie dobrze, nigdy z tego gówna nie wyjdę..........


ja wyszłam wyczołgałam sie jak pod bramą z prądem to Ty tez dasz radę i mają rację nie mysl tak powtarzaj sobie że dasz radę że jestes silniejsza i niezniszczalna i zadna cholera nie da Ci rady uda się zobaczysz tylko uwierz w to Pozdrawiam ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
12 lip 2007, 14:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do