Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 25 paź 2012, 18:52
Candy14, jutro mnie nie ma, poza tym do jutra już nie będzie śladu po sprzątaniu :roll:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Primavera 25 paź 2012, 18:56
Impreza jest taka, że przegrzebałam internet, ogarnęlam namiary na prywatnych psychiatrów najtaniej jak tylko mogłam, i jak za 2 tygodnie na NFZ znowu mnie odprawią to dzwonię i się umawiam i tyle no. A na razie Persen + silna wola i dam radę może jakoś.
Nie będę już dziś pisać bo w sumie wkurzona jestem tym dzisiejszym dniem. DUPA.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
02 lip 2011, 13:35

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 25 paź 2012, 19:00
Kiya napisał(a):Cały dzień sprzątałam dziś pokój... Szkoda tylko, że nawet nie mam kogo zaprosić...

bardzo dobrze to znam :-|
Anna Maria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bueno 25 paź 2012, 19:24
[do tej pory było w miarę ale właśnie mam atak jestem w szkole masakra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
24 paź 2012, 20:25

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 25 paź 2012, 19:25
byłam u psychiatry i dostałam skierowanie do szpitala :zonk:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Lukrecja. 25 paź 2012, 19:31
Coma i co teraz? Pojdziesz do szpitala? Kiedy?
Lukrecja.
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 25 paź 2012, 19:34
Lukrecja., idę, dostałam skierowanie na swoją prośbę, nie wiem kiedy mnie przyjmą, ale w następnym tygodniu chcę jechać na rozmowę kwalifikacyjną, boję się, ale nie ma innego wyjścia :-|
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 25 paź 2012, 19:34
coma,
Karola idź do szpitala
moj dzień zły,bardzo smutny
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 25 paź 2012, 19:37
tahela, idę, muszę, nie mam wyjścia bo jestem w czarnej dupie :-|
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 paź 2012, 19:49
coma, Karolcia,co się ostatnio u Ciebie dzieje?Tak Cię podczytuję i zastanawiam się,co się stało...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez zenon1989 25 paź 2012, 20:28
Bvb, gram w diablo 3. Kiedyś m.in. spoooro czasu spędziłem przy tropico 1,2 i innych grach ekonomicznych i strategicznych, dobra jest ta 4? Jak będzie lepiej z $ to moze sobie kupie. Trudno mi tez bylo ogarnac wyrabianie dokumentow, bo w czasie pobytu w szpitalu zakosili mi portfel...ogólnie podpisywalem papiery i do konca nie wiedzialem co robie xD! To było śmieszne i żalosne zarazem. Z tego co wyczytałem mamy w 100% te same objawy, więc ja rozumiem Ciebie, a Ty mnie. Pozdro, jak sie obaj z tego wyleczymy to proponuje to oblać :)
zenon1989
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 25 paź 2012, 21:19
Przespany, przeleżany...ale widocznie taka była potrzeba mojego organizmu/??/
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 25 paź 2012, 22:59
ZEN Dokładnie, szkoda, że nie mieszkamy bliżej bo z chęcią bym się z Tobą spotkał bo w sumie tylko tu jestem zrozumiany. Ostatnio mój kolega powiedział mi, że tą nerwice to sobie sam wkręciłem i żebym poszedł się dobrze nawalić to mi przejdzie, ogólnie nikomu źle nie życzę ale chciałbym zobaczyć mojego kolege jak przynajmniej tydzień walczy z takimi objawami jak Ja , a potem bym sie zapytal go czy nadal uważa, że Ja sobie cos wkręciłem.
Tropico spoko jest w 1 grałem w 2 nie bo ona jakos odbiega od sedna gry ale kupiłem 3 i 4 i dodatki do nich. teraz najnowsza jest tropico 4 czasy współczesne i pare dni łącznie mi zleciały na graniu, ogólnie polecam w empiku kosztuje teraz T4 jakos chyba 39zł, dodatek drugie tyle więc jakies wielkiej tragedii niema.
Dodam tylko, że nie tylko mamy te same objawy ale i podobne problemy bo Ja akurat ostatnio wyrabiałem paszport(zgubiłem) oraz dowód osobisty(złamał mi się w pół) i wiem o czym mówisz, bo ja z tymi formularzami tez miałem problemy + jakies głupie błędy ortograficzne które wczesniej nie popełniałem więc wiem o czym mówisz;)
W szpitalu sie nie dałem okraść bo miałem izolatkę oraz wszędzie jak chodziłem na badania to zabierałem ze sobą torbę komórke, portfel i laptopa;)
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 25 paź 2012, 23:18
greeniwoszek, bedzie.dobrze, mam w żołądku helicobactera i zapalenie śluzówki. Ale przechodziłam to już 4 lata temu i nie było takich objawów. A dokładnie ŻADNYCH!
Teraz, jak to się wszystko zaczęło, tez żołądek był spoko. Pisałam wcześniej, że pół dnia miałam zjazdy psychiczne, a drugie pół nic się nie działo, byłam zupełnie zdrowa. Spotykałam się ze znajomymi, żarłam jak koń, jeździłam na zakupy, piłam piwo, śmiałam się i ŻYŁAM!
Żołądek dołączył po Coaxilu, który nie pomógł mi na lęki. Psychiatra twierdzi, że stres niszczy warstwy ochronne narządów i stąd te dolegliwości. I w sumie chyba racja, od dawien dawna się mówi: nie gorączkuj się tak, bo wrzodów dostaniesz.
Choć mi ciągle się nie chce wierzyć, że to prawda. Najchętniej położyłabym się na gastrologię, żeby dokładnie zajrzeli co się tam dzieje. Ale z drugiej strony oprócz żołądka mam mnóstwo typowo psychicznych objawów, więc jednak pewno pan doktor ma rację.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do