Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 17 paź 2012, 13:13
adam_s napisał(a):Mightman, Ziomku, czemu góry na Ciebie tak podziałały? Ja własnie zawsze w górach się czuję zajebiście, żadnego niepokoju, ani nic. Jedno z nielicznych miejsc, gdzie wewnętrzny niepokój spada do zera.

Powiem Ci że w góry jeżdżę co roku od niepamiętnych lat. To był pierwszy wyjazd odkąd mnie zaatakowała nerwica. Ja również jak Ty, po pieszych wędrówkach, widokach, zmordowaniu, innym jedzonku itp czułem się wyśmienicie, zrelaksowany i mimo tego że zdobywanie szczytów nie jest łatwe zawsze wracałem z gór megaaa wypoczęty mogłem oddychać pełną piersią. Ale najwidoczniej moja psycha coś sobie ubzdurała że jednak nie! no i chodząc wczoraj po górach mimo tego że zmokłem calutki nawet majtki :mrgreen: :mrgreen: wydawało mi się że będzie spoko, ale kiepska pogoda + myśli że mój profesor w te wakacje miał zawał w górach + że nie mam aspiryny w razie zawału przy sobie + że moja Luba rzadko jest w górach i nie będzie precyzyjnie powiedzieć gdzie aktualnie jesteśmy TOPRowi + że TOPR nie zdarzy mnie uratować bo była kiepska pogoda i że nie będą mogli wylądować spowodowało to że miałem duszności, lęk, płacz, przerażenie że umrę na szlaku i ciągłe mierzenie pulsu :why: :why: :why:

PS. a tak bardzo nie chciałem zjebać tego dnia, bo ostatnio zjebałem przez lęki swojej dziewczynie dzień urodziń zamiast się cieszyć to przed imprezą ciągle miałem lęki i chore myśli : /
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 17 paź 2012, 13:32
Zastanawiam się, czy się porzygam, czy pęknie mi łeb, czy dostanę ataku.
Mamę szykują na tomografią i może w końcu znajdą przyczynę jej gorączki.
Jak się okaże, że wróciła historia sprzed 11 lat, to ja nie przeżyję!
Boże, błagam, niech to nie będzie to!!!
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kaja123 17 paź 2012, 13:36
omeeena napisał(a):Zastanawiam się, czy się porzygam, czy pęknie mi łeb, czy dostanę ataku.

Po co się nad tym zastanawiasz ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 17 paź 2012, 13:38
Mightman, ahhh ten ciąg przyczynowo skutkowy nerwicowy :P skąd ja znam te jazdy. Też potrafię czasem w głowie ułożyć sobie tak sprawnie różne historie, które składają się idealnie w jedną całość pod nazwą zawał. Jak jechałem na sylwestra 2011/2012, który obywał się w wiosce, w domku mojego kumpla W LESIE! LAS! WIOSKA! Jak dostanę zawału a wszyscy będą pijani, to kto wezwie pogotowie?! Przecież ja nie potrafiłbym wytłumaczyć jak dojechać, poza tym ta pipidówka jest daleko, że nigdy w życiu nie zdążą dojechać i bankowo umrę. Co z tego, że byłem świeżo po badaniach serca, które wykluczyły jakąkolwiek dolegliwość. Lęki były nie do zniesienia. Na szczęście poratowałem się wtedy aż dwoma Lorafenami, który dały ulgę i jakoś wytrwałem do następnego dnia. Alkoholu rzecz jasna nie tknąłem. Najgorsze przywitanie Nowego Roku z jakim miałem do czynienia do tej pory.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 17 paź 2012, 13:42
kaja123, bo z nerwów odchodzę od zmysłów.
Nawet nie mogę się niczym zająć, bo ręce mi latają. W klawisze po 3 razy stukam...
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kaja123 17 paź 2012, 13:44
no zastanawianie się czy się porzygasz czy dostaniesz ataku nie jest relaksujące wręcz przeciwnie może spowodować pogorszenie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 17 paź 2012, 13:48
kaja123, w tej chwili nic mnie nie zrelaksuje...łyknę dla pewności tabletkę
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 17 paź 2012, 14:29
secretladykkk, kto jest w Twoim awatarze? :mrgreen:
Tukaszwili takie scenariusze są właśnie najgorsze.... oczywiście jak wszedłem do schroniska gdzie było dużo ludzi, TOPR spokojnie by mnie znalazł to nawet nie pamietałem że miałem lęki czy coś :roll:
omeeena może idź do lekarza po coś mocniejszego jak nie dajesz rady na tym i źle się czujesz. Nie zawsze jest tak że da się ustrzelić odrazu lek, tak samo jak z lekami na serducho. Spokoju Ci życze i wewnętrznego wyciszenia :!:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 17 paź 2012, 14:40
Mightman, właśnie jutro mam wizytę i zamierzam wreszcie się postawić! Dość gadania do ściany, musi mnie wysłuchać!
Jak nie, to szukam nowego
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez zenon1989 17 paź 2012, 14:53
U mnie pozytywne wieści z pola bitwy. Rezonans przysadki mózgowej nic nie wykazał. Czyli zostaje jeno nerwica i depresja(?), normalnie obalę dzisiaj 6-pak karmi :pirate:
zenon1989
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 17 paź 2012, 15:52
Byłam dzisiaj na terapii /nadal nie wyleczona :hide: /, myślałam, że ostatniej w tym roku...myliłam się jednak. Póki co będziemy się spotykały nadal...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez SadSlav 17 paź 2012, 16:18
Jak setki innych...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 17 paź 2012, 16:22
i ja !! :)
Sama Pani powtarzała tyle razy że na zmiane potrzeba czasu, moja psycholog mnie w tym utwierdziła mówiąc jak długo to hodujemy
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 17 paź 2012, 16:24
Ja dzisiaj wszedłem do marketu i zauważyłem, że juz mnie tak wszystko nie razi i się nie rozmazuje ale jak zacząłem o tym myśleć to zaraz zaczęły mi się nasilać objawy też pewnie tak macie, że jak o tym mocno myślicie to się zaraz nasila.

Zen czym różni sie rezonans magnetyczny przysadki mózgowej od od rezonansu magnetycznego głowy?
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do