Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez a_l_e_x 15 paź 2012, 22:34
jestem po rozmowie z mądrą i doświadczoną osobą.
muszę pomyśleć nad tym, co mój nowy temat pracy na podstawie norm ISO/IEC wniesie nowego dla firmy, z wykorzystaniem przygotowanej przeze mnie wcześniej aplikacji.

teraz chciałbym... poświęcić czas na medytację. znając siebie... to z pewnością będę się zastanawiał, jak to jest, że niektórzy dostają "z góry" dar manipulowania innymi.
mi taki dar nie został dany...
nikt nie chce mnie słuchać.
Obrazek nigdy nie trać z oczu własnego celu życiowego.
Chcę zobaczyć jak walczysz o to, co (naprawdę!) ważne jest dla ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 19:53
Lokalizacja
okolice Warszawy

Mój dzisiejszy dzień

przez zenon1989 15 paź 2012, 22:43
bvb, podobno nieszczęścia chodzą parami. Ja bym raczej powiedział, że stadami :? . Tez miałem niezłe coco-jambo w okresie największych "jazd": zmiana auta, kradzież dokumentów, problemy ze studiami, pracą.
alex, medytacja fajna rzecz, ale dorzuciłbym do tego też jogę-bardzo odpręża.
zenon1989
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez a_l_e_x 15 paź 2012, 22:45
zenon1989, myślę o jodze, ale najpierw medytacja...
Obrazek nigdy nie trać z oczu własnego celu życiowego.
Chcę zobaczyć jak walczysz o to, co (naprawdę!) ważne jest dla ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 19:53
Lokalizacja
okolice Warszawy

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 15 paź 2012, 23:03
też myslę o jodze ale jakoś się jeszcze nie przełamałem
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 15 paź 2012, 23:07
a ja chodziłam na jogę i na medytacje też, chciałabym do tego wrócić, teraz zdaża mi się praktykować w domu ;)
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez a_l_e_x 16 paź 2012, 08:01
medytacja przed snem się nie udała. :bezradny:
z rana (chyba) lunatykowałem. :zzz:
Obrazek nigdy nie trać z oczu własnego celu życiowego.
Chcę zobaczyć jak walczysz o to, co (naprawdę!) ważne jest dla ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 19:53
Lokalizacja
okolice Warszawy

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez a_l_e_x 16 paź 2012, 08:26
.. ja nie mogę na nikogo liczyć..
.. jedynie na siebie.. może za dwadzieścia lat, jak dożyję, będę liczył na córkę..
Obrazek nigdy nie trać z oczu własnego celu życiowego.
Chcę zobaczyć jak walczysz o to, co (naprawdę!) ważne jest dla ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 19:53
Lokalizacja
okolice Warszawy

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez a_l_e_x 16 paź 2012, 09:19
dziś na jawie (ponoć) chodziłem z książką w ręku. książce było na tytuł "Stąd do wieczności".
http://pl.wikipedia.org/wiki/St%C4%85d_ ... B%C4%87%29
nigdy tej książki nie czytałem; jedynie widywałem brzeg książki z tytułem przechodząc obok rodziców biblioteczki.
wtajemniczając się w fabułę, zastanawiam się, czy to zbieg okoliczności, czy też... jakieś podświadome pokazanie mi mego konfliktu jaki drzemie we mnie.

secretladykkk, obecnie nie tyle mogę liczyć na siebie, co inni liczą (chcą liczyć) na mnie. i to jest moje wyzwanie na obecnym etapie mej drogi. dotychczas to ja liczyłem na innych, aż ktoś za mnie coś zrobi.
Obrazek nigdy nie trać z oczu własnego celu życiowego.
Chcę zobaczyć jak walczysz o to, co (naprawdę!) ważne jest dla ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 19:53
Lokalizacja
okolice Warszawy

Mój dzisiejszy dzień

przez zenon1989 16 paź 2012, 10:08
Z takimi przypadłościami ludzie niestety najczęściej muszą walczyć sami. Też tłumaczyłem to swojej rodzinie, znajomym, ale pozostało to praktycznie bez odzewu. Żadna z tych osób nie zdaje sobie sprawy z czym się zmagamy. Najczęstsza odpowiedź-weź się za siebie. Gdyby to jeszcze było takie proste. Chęć do prowadzenia życia jak dawniej oczywiście jest, ale w tym przypadku chęci to nie wszystko.
Całe szczęście, że istnieją takie fora jak to ;)
pozdrawiam,
Zen~
zenon1989
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez a_l_e_x 16 paź 2012, 10:27
mam skłonność pracy nad wieloma rzeczami jednocześnie; i tu bierze się moja zła gospodarka energią.
i pytanie (pewnie ponawiam): czy aby przywrócić tą równowagę, potrzebna jest medytacja i joga :?:
Obrazek nigdy nie trać z oczu własnego celu życiowego.
Chcę zobaczyć jak walczysz o to, co (naprawdę!) ważne jest dla ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 19:53
Lokalizacja
okolice Warszawy

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 16 paź 2012, 11:05
bvb25 napisał(a):mnie dzisiaj oskarżyli o podrobienie podpisu w urzędzie skarbowym


Sto razy lepiej radziłam sobie z tego typu problemami, niż teraz z lękiem, mdłościami i resztą tego goowna.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 16 paź 2012, 11:12
zenon1989, najbardziej mnie wkurza, kiedy mówią: wiem, co czujesz, też się czasem budzę w nocy przestraszony... Albo: rozumiem cię doskonale, wczoraj tak samo waliło mi serce...Albo: też mi się często nie chce rano wstać...
Każdemu z nich powiedziałabym, że życzę mu RAZ takiej jazdy, jak moja, żeby zobaczyli, że nie mają pojęcia, co przeżywam.
Ale nie powiem, bo NIKOMU nie życzę nawet minuty takiego stanu.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez marcol13 16 paź 2012, 12:05
Mam tak ciężka głowe że nie mogę stać z łóżka..
Offline
Posty
151
Dołączył(a)
30 kwi 2011, 10:37
Lokalizacja
Gdańsk

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bigfish 16 paź 2012, 12:16
Już nie ogarniam tego dnia :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do