Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 16 wrz 2012, 18:18
Dzisiaj dzień leniwy...pospałam dłużej /do 12 :shock: /, obiad przygotował Mąż, bo mamy umowę, nie pisaną, że gdy jest ryba /ale tylko grillowana, nie lubię na parze, ani pieczonej w folii/to zawsze On to robi...było pysznie!!
Skończyłam książkę, zacznę zaraz drugą..."Lilka" Kalicińskiej, bo to podobna lekka i przyjemna lektura.
I dzień minie, jak zwykle bardzo szybko... ;)
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez roxaneczka37 16 wrz 2012, 19:48
mama zroniła pyszną szarlotkę, więc jestem w niebie ;)
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 wrz 2012, 04:03
roxaneczka37, jak ja uwielbiam szarlotkę :105: Tylko piekarniki mnie nie lubią i zawsze przypalam :bezradny:

Mój dzień znów zaczął się o przeuroczej godzinie.Nie spisuję go jednak na straty.Może jeszcze coś zdołam zrobić.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 17 wrz 2012, 08:34
Lilith, co się dzieje,że tak wcześnie wstajesz

Mój dzisiejszy dzień-zakupy tylko nie sobie,do domu,popłacić rachunki itp.
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bigfish 17 wrz 2012, 08:56
...się zaczął
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 17 wrz 2012, 09:00
Kolejny dzień... Nie chcę kolejnego dnia... :?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 17 wrz 2012, 09:03
ledwie sie dzien zaczal, a ja.juz.chce zeby sie skoncayl.
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Moderator
Posty
8838
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Mój dzisiejszy dzień

przez roxaneczka37 17 wrz 2012, 09:56
Nie mogłam spac w nocy. Budziłam się co kilkanascie minut, chodziłam do toalety, włączałam i wyłączałam komputer. Chciałam zabić czas. Myślenie o wielu sprawach było jednak silniejsze. Nie potrafilam przestac zastanawiać się dleczego moje życie układa się tak, a nie inaczej.
Ufam komus, oddaję mu część siebie, a potem ten ktos zwyczajnie ulatnia się, znika z mojego zycia. Wtedy pozostaje mi posprzatac ten bałagan, który zostawił albo w nim tkwić.
A z doświadczenia wiem, że ważne osoby pozostawiają po sobie tak wiele, ze nie latwo jest to wszystko ogarnąć. Nawet jeśli uplynie sporo czasu..
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Mój dzisiejszy dzień

przez Aranjani 17 wrz 2012, 11:07
po raz kolejny szukam naszego miejsca na tym świecie
Aranjani
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 17 wrz 2012, 11:08
Aranjani, naszego? Tzn.?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

przez Aranjani 17 wrz 2012, 11:10
Kiya, mojego, mojego ukochanego, naszych psów... i boję się że nie znajdę. A tak bardzo bym chciała... w końcu spokojne miejsce. Nasze. W którym będę się czuła bezpiecznie, jak w domu...
Aranjani
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez roxaneczka37 17 wrz 2012, 11:13
idę dziś z przyjaciołkami, pochillujemy mam nadzieję. stęskniłam się za gówniarami ;D

dzien jest słoneczny, uwielbiam spacerki w taką pogodę. ;)
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Mój dzisiejszy dzień

przez ladywind 17 wrz 2012, 11:17
Ja takiego miejsca bezpiecznego nie moge znalesc, bo nie czuje sie bezpiecznie sama z sobą, i wtedy nikt mi nie pomoże chocby nie wiem jak sie starał:/

a ten dzien jest kolejnym, w którym najchetniej zaszylabym sie we śnie by o niczym nie myslec
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Mój dzisiejszy dzień

przez Aranjani 17 wrz 2012, 11:18
ladywind, ja chyba zaraz się spróbuje zaszyć we śnie... bo głowa mi peka od myśli
Aranjani
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do