Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 31 sie 2012, 09:51
Wstęp:
-spacer z psem długi
-kong dla psa
-złożyć pranie
-poskładać ubrania
-pozmywać
-poodkładać wszystko na miejsce
-powyrzucać śmieci
-posegregować rzeczy do prania

Część druga- zakupy

Część trzecia :
- sprzątnąć szczurom
-odkurzyć
-zrobić obiad
-iść z psem długi spacer

to na dziś. A od jutra więcej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 31 sie 2012, 10:07
dominika92, ile dałaś za konga dla psa?też poluje.Dzisiaj znalazłam gruszke za 23 złote czyli drogie,ale w miare.
Anna Maria
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 31 sie 2012, 10:13
Szkarłatna litera, a ile Twoje psiaki ważą?

http://allegro.pl/kong-classic-s-slawna ... 50608.html to oryginalny ale jeśli Twoje psy specjalnie nie niszczą to będzie dobra też podróbka : http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=3789 mały za 9 zł
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez adam_s 31 sie 2012, 10:27
Muszę na 14 iść do pracy, a niedobrze mi się robi jak tylko o tym pomyślę. Znowu będzie pewnie kłótnia z liderką czy z Bóg wie kim jeszcze :? nienawidzę tej pracy! byle do października!
a wieczór, jeśli mnie szlag nie trafi w robocie, zapowiada się przyjemniej - piwko ze znajomym(i), na jednym się pewnie nie skończy! Miłego dnia wszystkim życzę! :D
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 31 sie 2012, 11:10
Wierzę, że będzie lepszy od wczorajszego, ale muszę się troszkę zdrzemnąć :bezradny:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez roxaneczka37 31 sie 2012, 11:20
Wstałam o 10, potem godzinkę pobiegałam. Pogoda jest okropna, ale miejmy nadzieję, że sie rozpogodzi po południu, bo chciałabym gdzieś wyjść. Noc prawie bezsenna, a gdy przymkne oko na sekundę, mija godzina. Teraz popracuję nad jakimis swoimi sprawami :P
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bigfish 31 sie 2012, 11:22
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Mój dzisiejszy dzień

przez zaniepokojna18 31 sie 2012, 14:14
Dziś wzięłam pierwszy raz w życiu leki i czuje się jak pijana - mam mdlosci, boli mnie głowa, czuje zawroty. Czy to normalne? Poza tym jestem przestraszona.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
26 sie 2012, 20:55

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pieprz 31 sie 2012, 14:16
leze praktycznie przykuty do lozka, gdyby nie zastrzyk. po prostu bajecznie
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

przez roxaneczka37 31 sie 2012, 14:32
Mushroom napisał(a):leze praktycznie przykuty do lozka, gdyby nie zastrzyk. po prostu bajecznie


a co Ci?


Ja sb zjadłam gołąbeczki na obiadek i juz za mna 3h cwiczen, teraz odpoczywam na komputerze a pogoda mnie denerwuje, bo sie nie rozpogadza..
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pieprz 31 sie 2012, 14:42
a co Ci?

albo mi dysk wysunął się, albo rwa kulszowa, albo coś w tym stylu. Miałem dzisiaj już wizytę pielęgniarki która zrobiła mi zastrzyk. Czuję się po nim lepiej, ale zobaczymy czy faktycznie są efekty jak zejdzie znieczulenie dopiero.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 31 sie 2012, 14:48
ja wykonałam większość planu. Odpoczywam po jedzeniu..przejadłam się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

przez roxaneczka37 31 sie 2012, 15:11
mój tatko miał podobnie, dano mu zastrzyki na rozgonienie tego cholerstwa i po 3 dniach juz normalnie funkcjonował ;)
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Mój dzisiejszy dzień

przez depresyjny21lat 31 sie 2012, 16:08
nic nie ma sensu, moje życie to egzystencja
depresyjny21lat
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do