Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez depresyjny21lat 30 sie 2012, 17:07
te wszystkie starania, pokłady sil, zmiana nastawienia na pozytywne i inne rzeczy w to włożone nie pomogły, nie zmieniły nic
nie chce juz siebie oszukiwać bo mnie to jeszcze bardziej dobija, lepszy ju ten marazm od tych zawodów
depresyjny21lat
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez różyczka100 30 sie 2012, 17:11
Jestem z tobą i wierzę, że spotkasz na swojej drodze ...... i będziesz spokojny i zaznasz ulgi.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
30 sie 2012, 14:55

Mój dzisiejszy dzień

przez depresyjny21lat 30 sie 2012, 17:19
różyczka100, dziękuje Ci bardzo twoje słowa polepszyły moja świadomość, również Ci życzę powodzenia w życiu i przesyłam cieple myśli
depresyjny21lat
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 30 sie 2012, 17:47
Trudny....
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez franklin2 30 sie 2012, 22:20
Wróciłem, wyjazd całkiem udany, dwa szczyty zaliczone. Presja ciągle była aczkolwiek radziłęm sobie, najgorsze to ciągłe kontrolownie siebie, nie wiem jak to opisać. I ucisk w klatce piersiowej z napięcia, ciągła pustka w głowie. Boję sie rozmawiać. Chyba.
A tak poza tym to spałem na polu i trochę zmarzłem, pełnia i zimno nie dawało zasnąć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
17 mar 2012, 19:53

Mój dzisiejszy dzień

przez Lukrecja. 30 sie 2012, 22:29
franklin2 fajnie, ze pojechales. Gratuluje
Lukrecja.
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Margerita32 30 sie 2012, 22:36
od dziś zaczynam leczenie ... trochę się obawiam że jestem skazana na leki ... ale trudno ... jak nie ma innej rady to cóż :?
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
22 sie 2012, 18:49

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez franklin2 30 sie 2012, 22:45
Lukrecja., dzięki, trochę mnie to rozśmieszyło że to jest niby jakiś wyczyn ale niestety takie jest aktualnie moje życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
17 mar 2012, 19:53

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 30 sie 2012, 23:37
Margerita32, trzymam kciuki za skuteczność leczenia :great:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez adam_s 31 sie 2012, 00:25
Do dupy! Pożarłem się z liderką w pracy. Epitetów które mam w głowie nie przytoczę, bo kobiety czytają :D
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 31 sie 2012, 00:33
smutny :(
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 31 sie 2012, 02:56
Od kiilku dni mam problemy z sercem.Wczoraj popołudniu lezalem na plecach i nagle:zacząłem się dusić - poczułem mega ucisk w klatce piersiowej...ból,szybko wstałem i na szczęście przeszło....
Wstałem i przeszło...ale bol i ucisk były takie silne,że myślałem,że to zawał....
Boje się.Serce mi ostatnio dziwnie reaguje...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 31 sie 2012, 03:03
Mnie czesto kuje ,ale tego bym sie wydygała , ale cholera wie idź do lekarza może co Darus? lepiej

-- 31 sie 2012, 02:07 --

Bóg Federer skończył grać, geniusz.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10992
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

przez Anna Maria 31 sie 2012, 07:47
Pobranie krwi,a potem lekarz.
Dziś kupie sobie nowy modem bo wcześniejszy się przepalił i wreszcie będę mogła pisać z lapka.
Fajnie się dzień zaczął bo złapłam stopa od siebie prawie do Torunia.I tak podróż kosztuje mnie 2,5 zeta.
Anna Maria
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do