Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez mysz784 25 sie 2012, 20:42
...bedzie dobrze,tez coś takiego przechodziłam....nie daj sie emocjom,a bedzie git....dasz rade...trzymam kciuki...
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
22 sie 2012, 09:11

Mój dzisiejszy dzień

przez roxaneczka37 25 sie 2012, 20:49
GRZEDRO, powinna Cię zrozumiec i docenić to, ze wgl się starałeś. Nie myśl sobie że ją zawidłeś, lepiej tak niz gdybys był na weselu i mial dyskomfort na każdym kroku, a ona przy Tobie również. Takze łepek do góry :)
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Mój dzisiejszy dzień

przez grzedro 25 sie 2012, 20:56
staram się myśleć pozytywnie, ale średnio mi to wychodzi. i fatalnie się czuję wciąż.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
10 sie 2012, 11:30
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Becia1967 25 sie 2012, 21:03
grzedro, nawet nie wiesz jak Cie rozumiem, boże Twoje dzisiejsze przeżycia w kościele to toćka w toćkę to co ja niejednokrotnie przeżywałam i to nie tylko w kościele. To przykre że Cię to spotkało w takim dniu, ale to pewnie efekt tego że bardzo nie chciałeś zawieść swojej dziewczyny i niestety doszło do tego stanu. Porozmawiaj na spokojnie ze swoją dziewczyną, może podsuń jej jakaś strone o nerwicy, niech poczyta. Trzymam kciuki :smile:
Jeśli los cie ściągnie na sam dół, nie poddawaj się, stań i walcz!!!

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
21 sie 2012, 22:42
Lokalizacja
dolnośląskie

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bigfish 25 sie 2012, 21:05
w normie, czyli do dupy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 25 sie 2012, 21:05
bigfish, Hej, chyba nie jest aż tak źle :roll:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Mój dzisiejszy dzień

przez grzedro 25 sie 2012, 21:06
Becia1967, dzięki. Postaram się z nią porozmawiać, ale wiem że ją zawiodłem. Podsyłanie stron o nerwicy na początku pomagało, ale teraz mimo tego wiem że ta moja ciągła niedyspozycja po prostu ją męczy. Niemniej dzięki za dobre rady :)
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
10 sie 2012, 11:30
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 25 sie 2012, 21:47
Mushroom napisał(a):
amelia83 napisał(a):w pracy od 10-22

ja od 7 do 21 wczoraj, i jeszcze dzisiaj musiałem pojechać na półtorej godziny rano bo się wczoraj ze wszystkim nie wyrobiłem :roll:


puścili mnie o 20 stej, ale za to jutro miałam mieć wolne ale koleżanka zachorowała i jutro do roboty ... :?
dzień melancholijny nieco i dłużył się strasznie, pewnie dlatego, że w pracy, zazwyczaj w pracy czas ię wlecze
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pieprz 25 sie 2012, 22:13
amelia83 napisał(a):puścili mnie o 20 stej, ale za to jutro miałam mieć wolne ale koleżanka zachorowała i jutro do roboty ... :?

Czyli sobota i niedziela w pracy? Współczuję :?
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dzidzia79 25 sie 2012, 22:14
Mushroom napisał(a):
amelia83 napisał(a):puścili mnie o 20 stej, ale za to jutro miałam mieć wolne ale koleżanka zachorowała i jutro do roboty ... :?

Czyli sobota i niedziela w pracy? Współczuję :?


a ilu tu takich ludków, co chiałoby pomaszerować dzielnie do pracy nawet w sob, czy w niedz. ale nie mogą przez lęki i inne gówna....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
12 sie 2011, 14:39

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pieprz 25 sie 2012, 22:15
Nie wiem, pewnie wielu.
A ilu takich co nie muszą bo dobrze zarabiają?
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dzidzia79 25 sie 2012, 22:17
np. ; Ja :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
12 sie 2011, 14:39

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 25 sie 2012, 22:18
dzidzia79 napisał(a):
Mushroom napisał(a):
amelia83 napisał(a):puścili mnie o 20 stej, ale za to jutro miałam mieć wolne ale koleżanka zachorowała i jutro do roboty ... :?

Czyli sobota i niedziela w pracy? Współczuję :?


a ilu tu takich ludków, co chiałoby pomaszerować dzielnie do pracy nawet w sob, czy w niedz. ale nie mogą przez lęki i inne gówna....


Też tak pomyślałam, ale mimo wszystko, praca w weekendy nie jest przyjemna, chyba, że amelia83 ma wolne dni w tygodniu/???/.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pieprz 25 sie 2012, 22:21
Praca w weekendy pewnie jest okej jeśli się nie ma pracy i za dużo wolnego czasu. Natomiast jak się pracuje w tygodniu to w weekend się chce odpocząć od pracy. Ja pracuję dużo w tygodniu i dla mnie pomysł pracy w weekend brzmi jak sraczka. :?
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do