Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez anonim 31 sie 2007, 01:20
hm. Czyżbys był kolejnym przykładem tego, że psycholodzy mają największe problemy ze sobą :))

czytając to przypomniał mi się jeden fajny filmik :D

http://pl.youtube.com/watch?v=RC8PUme1u ... ed&search=
http://pl.youtube.com/watch?v=m79iTDs1LBw

W drugim linku jest fajna wizyta u psychologa, ale polecam obejrzeć całe :D

a tu pierwsza część:
http://pl.youtube.com/watch?v=tWFEQOkl1 ... ed&search=
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 31 sie 2007, 11:02
A ja dzisiaj jakoś kiepsko się czuje, tzn. fizycznie! Jakieś zawroty głowy , mdłości...
Ale staram się na tym nie skupiać... Ostatnio ktoś mnie "kopnął w dupę" i dostałam motywacji do działania. mam nadzieje, że to przynajmniej na początek wystarczy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez Lukasz1987 31 sie 2007, 16:27
uuu precz z takimi dniami jak dzisiejszy ...
już od wczoraj ogarniają mnie myśli czy ja w ogóle jestem normalny ... nie mam weny dosłownie na nic :/ wydaje mi się jakbym w niedługim czasie miał stracić pamięć ... dosłownie boję się takiej myśli, że mógłbym robić rzeczy których nigdy wcześniej nie zrobiłem :( ogólnie to paranoja i już.
Wyczytałem artykuł jakiś czas temu, że ludzie którzy chorują na raka mózgu mogą zachowywać się i robić rzeczy których nigdy wcześniej nie robili :/
i od tamtej pory ( jakieś 2 dni) dopatruję w swoim zachowaniu rzeczy nienormalnych ... przeżywam znów słabsze dni :/
wypadałoby się wybrać do lekarza, ale po prostu boję się :( już raz miałem iść to, ale mówiąc wprost spanikowałem.
pozdrawiam
Mam dopiero 19 lat ...
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
12 sie 2007, 20:40
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 31 sie 2007, 17:28
ojoj dzis mam zły dzień :((( własnie dostałam jakiś atak paniki!już dzis 2!!wczoraj cały dzień przelezałam w wyrku bo byłam mocno przziebiona!dzis juz jest lepiej!ale teraz zrobiło mi sie strasznie duszno :( ręce mi sie spociły a teraz to mi sie nawet trzęsą :(wieczorem maja przjechac znajomi a ja taka apatyczna jestem:(( Jest tak wiele rzeczy które lubie i lubiłam robic a teraz nie moge :(chociaż bardzo bym chciała:(czasem mam juz siebie dość!siedzenie w domu powoduje u mnie leki nie wiem czemu1wole miec duzo zajec !!pozatym wogole zle wygladam i zle sie ze soba czuje!wyszły mi jakes krostki na twarzy aż sobie w akcie desperacji sciełam grzywke!!wygladam głupio ale tych prychów nie widac ! to chyba jakiś grakowiec jest!:(masakra!
A teraz to sie czje jakby mi sie trzesło wszytkow srodku , a móżg jakby mi sie kurczył wgłowie! ogolnie oczówam lęk przed czymś złym !wspominam moje ataki i wogóle .... :cry:
Ewik 22 o jakiej motywacjii mówisz?moze mnie też by coś pomogło?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 4:33 pm ]
Ja tez straciłam nadziję że jestem normalna:((

O własnie teściowe przyjechali juz mgorąco!!! ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 31 sie 2007, 18:51
dziś jakiś dramat samopoczuciowy u mnie wystąpił, czuję się delikatnie mówiąc kiepsko jakieś zawroty głowy mam, poty mnie oblewają :roll: może to klimakterium :mrgreen: no i ten wieczny głód czekoladek ogólnie mam jadłowstręt, ale czekoladki to mogę kg jeść :roll:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez .Tomek 31 sie 2007, 18:53
???? Wszyscy mają zły dzień? Co tu się ku**a dzieje. Ech. Ja też miałem nie najlepszy [ale nowość :mrgreen: ] Zmęczony jak cholera jestem ale jakoś się jeszcze trzymam. Mimo że czuję się jak w obcym ciele. Jakieś nierealne wszystko się robi.

No a cała reszta trzymać sięę :mrgreen: :mrgreen:
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez Pstryk 31 sie 2007, 19:15
Spróbuj tylko to zobaczysz xD No tak trzymaj :)

Nie ma to jak przemoc dla motywacji :lol:
Zawsze mówiłam, że jestem inna...

Jeju, myślałam, że ten tydzień nigdy się nie skończy. Tak chorego tygodnia nie pamiętam w swoim życiorysie. Do tego koleżanka ni stąd ni z owąd, wytrzaskała gazetę i przeczytała mi horoskop na next weekend. Zapowiada sie jeszcze gorzej :? Nie wierzę w te bzdury, ale przybiły mnie mimo wszystko.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 31 sie 2007, 19:22
bethi-zobaczysz ten nadchodzący tydzień będzie lepszy ;) .Nie doluj się przez głupi horoskop,też tak miałem a potem okazywało się że tydzień i weekend mijały mi względnie dobrze.Trzymaj się ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Pstryk 31 sie 2007, 19:25
człowiek nerwica napisał(a):Nie doluj się przez głupi horoskop,też tak miałem a potem okazywało się że tydzień i weekend mijały mi względnie dobrze.Trzymaj się Wink

Eh, wiem, jestem po prostu zmęczona. Dziękuję.
A jak minął Tobie ten tydzień?
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 31 sie 2007, 19:34
no mnie pod znakiem wzlotów i upadkow,raz czułem się dobrze potem znowu mialem doła-czyli minął tak średnio.
A dzisiaj czuje się ogólnie żle bo lęki mam jakieś dziwne...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Pstryk 31 sie 2007, 19:39
A jakie lęki dokładnie?
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 31 sie 2007, 19:57
Lęk przede wszystkim przed zawałem,noilęk przed wylewem,bojesię tego,że lęk spowoduje u mnie z albo zawał albo wylew.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez smutna48 31 sie 2007, 21:30
tez ten tydzień miałam marny zaczełam czytac o choroach serca i pare objawów mam :( troche mnie to zaniepokoiło do tego ci ktorzy mieli zadzwonić bez względu na decyzje (praca) nie odezwali sie wrrrr :twisted: i po co ta ściema :twisted: pozdrawiam tez czekam na kolejny tydzień bo ten był jakis do kitu i do tego zimno
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez Amy Lee 31 sie 2007, 22:03
smutna48 napisał(a):zaczełam czytac o choroach serca

Polecam zmianę lektur, najlepiej książki podróżnicze albo fikcja historyczna, byle nie podręczniki w stylu "Znajdź se sam(a) jakąś chorobę" :P

U mnie do bani... Trochę się uczę, trochę odpoczywam, rodzice wożą koleżankę do szpitala, no i siłą rzeczy jedna pani z nerwicą zajmuje się drugą panią z nerwicą, a ja myślę sobie jak to jest ze studiami, że w sesji czasem od jednego działania/ cytatu/ daty/ definicji na egzaminie zależy cała przyszłość człowieka, czy będzie się za parę lat czuć świetnie w swoim fachu, czy będzie nikim. Słucham sobie moich ulubionych zespołów, napisałam do paru osób i zaraz wracam do nauki, ale boję się. Od paru dni jest mi ciągle zimno, szybko się męczę i dostaję jakichś wypieków :(
Jeszcze 11 dni do egzaminu, a ja nie wiem, które z rzeczy, które czytam mi się przydadzą...

I jeszce mam gorączkę :shock:
Amy Lee
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do