Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Candy14 24 sie 2012, 19:14
jasaw, :D

Goraczka zawsze nasila sie na noc... lyknij leki i dobrze wyspij. <tulasy>
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 24 sie 2012, 19:16
dominiko92,próbuj, jeśli tylko masz nadzieję, że ta rozmowa może Ci pomóc - zadzwoń do Nich, wyjaśnij :!: Przełam obawy, przecież to Twoi Rodzice, nie chcę Cię skrzywdzić, na pewno, może czasem są pogubieni, nie rozumieją Twojej sytuacji - trzeba starać się też Ich zrozumieć..
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez domminiika 24 sie 2012, 19:21
A co myslicie O mnie , proszę pomóżcie :**
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 sie 2012, 22:26
Lokalizacja
Olsztyn

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Monar 24 sie 2012, 19:23
dzień, jak co dzień.
Monar
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 24 sie 2012, 19:25
Candy14, dziękuję

jasaw, ja już sama nie wiem co ja chcę..mam wrażenie e nigdy się z tego nie podniosę..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez domminiika 24 sie 2012, 19:28
Nom to jest okropne uczucie .... osamotnienie .. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 sie 2012, 22:26
Lokalizacja
Olsztyn

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 24 sie 2012, 19:30
domminiika, spróbuj tego:

http://www.djoles.pl/mp3/pobierz/474389 ... stres.html

http://hjdb.wrzuta.pl/audio/4X8G0SAMsQa ... -medytacja

Nie każdy lubi relaksacje, a mnie bardzo pomagają.Polecam!!!
Znam jeszcze kilka innych.

-- 24 sie 2012, 19:32 --

dominika92, dzisiaj tak uważasz, bo jesteś osłabiona, chora.To wszystko minie i znowu przystąpisz do pracy nad sobą, bo tego chcesz bardzo, nieprawdaż :?: :?:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 24 sie 2012, 19:36
jasaw, chciałam, ale zwątpiłam. Nie umiem się nie katować. Cały czas mówię sobie "powinnaś tam być, powinnaś właśnie tma siedzieć, za godzin powinnaś być przy ognisku, wszystko zepsułaś, jutro miałaś się obudzić, śmiać, kąpać w rzece, być tam" ryczę :why: :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 24 sie 2012, 19:40
dominika92, męczy Cię i osłabia poczucie winy. Zastanów się, przecież nie zrobiłaś tego celowo, a wręcz zależało Ci by tam być. Ułożyło się inaczej - trudno. Nie zawsze nam się wszystko udaje...
Twój Chłopak to chyba rozumie i nie miał do Ciebie pretensji - to jest najważniejsze.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 24 sie 2012, 19:43
rozumie, jest mu smutno bo chciał żebym była i smutno ze jak się tak przejmuje..ale rozumie. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 24 sie 2012, 19:48
dominika92, to powinno Cię uspokoić. Dla siebie i dla Niego - postaraj się wyciszyć emocje związane z tą sprawą.... :!: :!: Nie bądź zła na siebie - zacznij od tego :!:

Mój Mąż też okazuje zrozumienie w moich problemach, dlatego jest mi dużo lżej i nie tracę nadziei.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dzidzia79 24 sie 2012, 22:10
jasaw napisał(a):
Mój Mąż też okazuje zrozumienie w moich problemach, dlatego jest mi dużo lżej i nie tracę nadziei.


Tylko pozazdrościć :) Mój facet niby rozumie - jak już otowrzę się i płącze i mówię mu boję się pomocy - potem wykorzystuje wiedzę o mnie przeciw mnie, mówi weź psychotropa Ty wariatko... smutne... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
12 sie 2011, 14:39

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 24 sie 2012, 22:22
dzidzia79, rozumiem Cię, znam to z autopsji i dlatego mój mąż nr 1 już jest ex mężem. Czasem udaje się człowiekowi spotkać drugiego człowieka, który odmieni Twój los...nie warto być z kimś, kto nas nie rozumie. Czas tak szybko pędzi, a życie mamy jedno!!!
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dzidzia79 24 sie 2012, 22:27
jasaw napisał(a):dzidzia79, rozumiem Cię, znam to z autopsji i dlatego mój mąż nr 1 już jest ex mężem. Czasem udaje się człowiekowi spotkać drugiego człowieka, który odmieni Twój los...nie warto być z kimś, kto nas nie rozumie. Czas tak szybko pędzi, a życie mamy jedno!!!

jasaw = dziękuję, jak miło, że jednak ktoś czyta co pisze i co najważniejsze umie pocieszyć i zrozumieć, 11 lat razem, dzięki Bogu brak dzieci kredytó i większych zibowiązań razem... ale ja się boję, że jak nie on to nikt inny mnie nie będzie chciał... Więc lepiej z nim niż sama...bo kto pokocha wariatkę, nadwrażliwą, emaptyczną i apodyktyczną, nerową, furiatkę za wyskoą 178 cmza chuda 60 kg - kiedyś łądną , a teraz nie lubie siebie nie moge na siebie patzrec...męczę się z soba :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
12 sie 2011, 14:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Majestic-12 [Bot] i 15 gości

Przeskocz do