Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez roxaneczka37 11 sie 2012, 11:45
rossalinda napisał(a):Wiecie co... jeszcze nigdy nie natknęłam się na tak ignoranckie forum..;)

Zdrowia życzę i mniejszego skupiania się na sobie


czytałam o objawach i sa podobne, choc sama na to nie cierpię ;) To forum nie jest ignoranckie, tutaj pomagamy sb a formą terapii jest słuchanie innych, wiec pisanie o sb to nic złego, przeciwnie.
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Mój dzisiejszy dzień

przez rossalinda 11 sie 2012, 11:49
W pełni się z Tobą zgadzam, ale kiedy po raz czwarty nie otrzymuję odpowiedzi na to, co napisałam, to stwiertdzam, że to forum jest "wyjątkowe" i że nigdy wczesniej mi sie to nie zdarzyło.
Kambiodolor porlibertad
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 20:56

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez diatas 11 sie 2012, 11:54
rossalinda, myślę że to nieodpowiednie miejsce na zadawanie pytań na temat nerwicy w tym topicu...:bezradny:

-- 11 sie 2012, 11:57 --

ps. wydaje mi się że to forum jest jednak wyjątkowe... :bezradny:
Jest tylko jedna rzecz której chcę - dobrze się czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 08:46
Lokalizacja
Krajna

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez be_strong 11 sie 2012, 12:37
rossalinda napisał(a):Witam,
Czytając o nerwicy i jej objawach, natknęłam się na jakiejś stronie na objawy, które towarzyszą KAZDEJ nerwicy:

"Teraz dla odmiany lista symptomów które występują w każdej nerwicy:

- nagłe wrażenie że za chwilę się przewrócimy, chociaż mamy całkiem prosty chód, połączone z silnym strachem
- nagłe wrażenie, że za chwilę umrzemy, że stanie się coś strasznego
- depresja
- przyspiesznie tętna
- silne rozwolnienie po ataku lęku"

Jak się do tego ustosunkujecie? Czy rzeczywiście te pięć symptomów Wam wszystkim towarzyszy?
Strona zdaje się być całkiem ciekawa merytorycznie i zawiera wiele ciekawych spostrzeżeń



hmm.. ignoranckie mówisz??
to co mam powiedzieć?
jedyne co mogę - bo czuję się ZMUSZONA PRZEZ CIEBIE , co by nie wyjść na ignorantkę, to powiem,

tak zgadzam sie z tym, co napisali o nerwicy lękowej
może poza rozwolnieniem

zadowolona? :evil:

-- 11 sie 2012, 12:38 --

poza tym, dla mnie, to offtop
Urodzilam sie Aniolem, ale kiedy zycie polamalo mi skrzydla , zaczelam latac na miotle..

gg, dzięki uprzejmości Powietrznego Kowala ;) : 44247052
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
23 lip 2012, 23:27

Mój dzisiejszy dzień

przez rossalinda 11 sie 2012, 13:15
Dlaczego zmuszona? Gdybyś nie odpisała, to byś mnie zignorowała, a nie byłabyś ignorantką i to bez względu na to, czy bym to napisała, czy nie.

W każdym razie- dzięki za odpowiedź.
Nie chcę nikogo zmuszać do odpisywania, to mija się z celem i nie miałam zamiaru nikogo urazić.
Kambiodolor porlibertad
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 20:56

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pestka88 11 sie 2012, 13:36
To zeby nie bylo to tez odpisze
- nagłe wrażenie że za chwilę się przewrócimy, chociaż mamy całkiem prosty chód, połączone z silnym strachem
- nagłe wrażenie, że za chwilę umrzemy, że stanie się coś strasznego
- depresja
- przyspiesznie tętna
- silne rozwolnienie po ataku lęku

Wlacznie z rozwolnieniem XD i masa innych obiawow. To co jest wymienione to pikus...
Ale rzeczywiscie nie ten temat nie w tym miejscu.

-- 11 sie 2012, 13:37 --

A! Depresja nie zawsze towarzyszy nerwicy. W moim przypadku czasem stany depresyjne ale absolutnie nie depresja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
07 sie 2012, 13:12
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez rossalinda 11 sie 2012, 13:50
Dzięki, wiem, że zły temat, w złym m-cu. Pisałam w odpowiednim topicu, ale niestety nikt nie odpisał.. zależało mi bardzo na odpowiedzi, więc w perfidny sposób pozwoliłam sobie umieścić pytanie właśnie tu :)
Kambiodolor porlibertad
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 20:56

Mój dzisiejszy dzień

przez roxaneczka37 11 sie 2012, 14:32
zjadłam pyszny obiadek i nawet juz sie tak nie boje o wage, bo kupiłam wczoraj wspomagacz odchudzający, taki tabletki i one mi kidys przyniosły nieżły efekt :)
poćwiczyłam, teraz coś porobie :)
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Naila 11 sie 2012, 14:39
Latam po wypiciu kubka kawy :D
"I know what it's like to want to die. How it hurts to smile. How you try to fit in but you can't. How you hurt yourself on the outside to try to kill the thing on the inside."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
10 sie 2012, 09:45
Lokalizacja
śląsk

Mój dzisiejszy dzień

przez aaggaa 11 sie 2012, 17:25
Hej :) stwierdzono u mnie nerwicę lękową więc postanowiłam zapisać się na forum. juz od dawna podejrzewałam, że cos jest nie tak :(((

Rok temu miałam sporo niefajnych przeżyć (w sumie to ostatnie 10 lat było jedną wielka kiszką). We wrześniu zachorowałam na refluks żołciowy i zapalenie żołądka, później dołączył się jakiś do dziś niezdiagnozowany (doktorek szuka nadal problem z wątrobą)

Od ok. 3-4 miesięcy wciąż mam lęki, że jestem chora na coś poważnego, że mi się pogorszy, najgorsze sa myśli, że mam raka, że umrę i zostawię dziecko. To nasila mi objawy żołądkowe. Budzę się przwie co dziennie o 5-6 rano serce mi wali, pocę się, koszmar.
Ostatnio straciłam trochę na wadze (lekarz mówi, że to przez żołądek i ścisłą dietę) ale ja nakręcam się cały czas, że to na pewno jakiś rak. Juz tego nie mogę wytrzymać :(((

Byłam u psychiatry i dostałam lek o nazwie NEXPRAM 1/2 tabletki plis napiszcie czy warto brać takie leki i czy one pomagają?
Najgorsze dla mnie jest to, że nie wiem do końca co jest nie tak z moją wątrobą/drogami żołciowymi. Jestem pod opieką super lekarza i wiem, że by mnie nie zaniedbał. Jednak ja cały czas panikuję :(((

proszę doradźcie coś ...

-- 11 sie 2012, 17:25 --

Hej :) stwierdzono u mnie nerwicę lękową więc postanowiłam zapisać się na forum. juz od dawna podejrzewałam, że cos jest nie tak :(((

Rok temu miałam sporo niefajnych przeżyć (w sumie to ostatnie 10 lat było jedną wielka kiszką). We wrześniu zachorowałam na refluks żołciowy i zapalenie żołądka, później dołączył się jakiś do dziś niezdiagnozowany (doktorek szuka nadal problem z wątrobą)

Od ok. 3-4 miesięcy wciąż mam lęki, że jestem chora na coś poważnego, że mi się pogorszy, najgorsze sa myśli, że mam raka, że umrę i zostawię dziecko. To nasila mi objawy żołądkowe. Budzę się przwie co dziennie o 5-6 rano serce mi wali, pocę się, koszmar.
Ostatnio straciłam trochę na wadze (lekarz mówi, że to przez żołądek i ścisłą dietę) ale ja nakręcam się cały czas, że to na pewno jakiś rak. Juz tego nie mogę wytrzymać :(((

Byłam u psychiatry i dostałam lek o nazwie NEXPRAM 1/2 tabletki plis napiszcie czy warto brać takie leki i czy one pomagają?
Najgorsze dla mnie jest to, że nie wiem do końca co jest nie tak z moją wątrobą/drogami żołciowymi. Jestem pod opieką super lekarza i wiem, że by mnie nie zaniedbał. Jednak ja cały czas panikuję :(((

proszę doradźcie coś ...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
11 sie 2012, 17:13

Mój dzisiejszy dzień

przez Stylow 11 sie 2012, 17:38
Normalny, posprzątałam. :D
i chcę do szkoły! ( jestem dziwna, wiem :D)
Stylow
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez aperecium 11 sie 2012, 20:08
Dobry dzień. Jakiś taki... bez zmartwień. Mimo, że wciąż są, to jakoś udało mi się o nich nie myśleć. :) Pewnie dlatego, że zastosowałam najskuteczniejsze antidotum - wzięcie się do roboty, haha. Posprzątałam sobie dzisiaj dokładnie cały pokój. Łącznie z odkurzaniem pod meblami i myciem okien. Poprzestawiałam też sobie trochę meble. Regał wylądował na drugiej ścianie, fotele i stolik na samym środku pokoju, założyłam nowe zasłony a w oknie wychodzącym na ulicę podniosłam roletę chyba po raz pierwszy od jej założenia :yeah: . Leżę teraz na kanapie zachwycona efektami mojej pracy. Mam taki śliczny pokój, haha.
aperecium
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez roxaneczka37 11 sie 2012, 20:26
cieszę się, że Ci się podoba. Mała zmiana czasami jest zaczątkiem czegos dobrego :)
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Mój dzisiejszy dzień

przez aperecium 11 sie 2012, 21:07
Otóż to. Mama skrytykowała nową miejscówkę dla regału, ale wytłumaczyłam jej, że ja się nawet nie zastanowiłam jak on będzie tam wyglądał, chciałam go tylko przesunąć. Chciałam i już. Może za jakiś czas wyląduje na kolejnej ścianie, pokój mam taki powyginany, że jest ich sześć. Jest więc jeszcze kilka możliwości. :) Zwykłe przesunięcie mebli, a humor poprawiło mi na cały dzień. Tak banalne, że aż głupie, ale działa. :great:
aperecium
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 12 gości

Przeskocz do