Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 15 lip 2012, 21:57
jestem gruba i obrzydliwa i nie moge na siebie patrzec :cry:
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

przez shinobi 15 lip 2012, 22:01
Abstrakcja napisał(a):jestem gruba i obrzydliwa i nie moge na siebie patrzec :cry:


A to dobre. Widziałem zdjęcia, na upartego dałoby się Ciebie przecisnąć przez kraty w obozie koncentracyjnym. Ale jeśli tak upierasz się, że jesteś gruba, to powiem Ci, że gruba kobitki są mega ładne. :mrgreen:
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 15 lip 2012, 22:01
Abstrakcja, skąd ja to znam...

-- 15 lip 2012, 22:01 --

shinobi, ooo, a ja nie widziałam żadnych zdjęć szanownej koleżanki, gdzie można takowe znaleźć? :D
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez shinobi 15 lip 2012, 22:05
Kiya, poproś, wyśle może na priv. :)
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 15 lip 2012, 22:08
shinobi, nie dobijaj mnie, nic nie widziałes...samą twarz :(

Kiya, ty tez tak masz...? biedna jestes....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 16 lip 2012, 06:15
Abstrakcja, też nie mogę na siebie patrzeć, ale zjeść lubię i się nie krępuję ;)
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

przez vifi 16 lip 2012, 17:34
shinobi, nie dobijaj mnie, nic nie widziałes...samą twarz
A kto umieścił swoje zdięcie w wątku na forum :D ? Nie było ani brzydkie ani ani grube. Nie wiem gdzie te fałdy tłuszczu, może masz mega grube łydki (nie widać ich było na zdięciu) :D
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lunaria 16 lip 2012, 20:27
Pojęłam dziś z rana beznadziejną decyzję, a mianowicie porzuciłam rower na korzyść publicznego transportu zbiorowego :evil: W drodze do pracy automat biletowy nie chciał przyjąć moich pieniędzy i zmuszona byłam wysiąść, kupić bilet w kiosku i czekać na następny. W drodze powrotnej wypadły z rozkładówki trzy tramwaje pod rząd, czekałam tragicznie głodna na przystanku przez 30 min, po czym poszłam na nogach. Nigdy więcej MPK :nono:
"Człowiekiem jestem, nic co ludzkie nie jest mi obce"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
07 lip 2012, 17:09

Mój dzisiejszy dzień

przez Lukrecja. 17 lip 2012, 18:27
Bylam dzis u psychiatry.Dostalam opierdol ze sobie sama zmieniam dawki lekow. No ale musze.Sama wiem co dla mnie dobre.Poza tym bylam u siostry.Jej pies ma ADHD.
Zrobilam spaghetii.Mily dzien.Bez wiekszych lekow
Lukrecja.
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez aperecium 18 lip 2012, 23:15
Mój pierwszy dzień z citalopramem po dwóch miesiącach przerwy. Póki co więcej objawów niż gdy startowałam z nim pierwszy raz. Metaliczny posmak w ustach, najpierw zawroty głowy i senność, później nadpobudliwość i słowotok. Teraz wszystko się wyciszyło, ciekawe co przyniesie jutro.
aperecium
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 18 lip 2012, 23:32
moze i ciekawy tylko co to za róznica, ale ludzie fajni przynajmniej
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 19 lip 2012, 00:10
Wróciłam z pracy ok. 17-tej, obejrzałam odcinek serialu, zasnęłam.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Candy14 19 lip 2012, 00:36
Jedzenie w towarzystwie mnie męczy. Jedzenie we "własnym" pokoju relaksuje i sprawia przyjemność.

wow... a ja mam odwrotnie.. lubie jesc w towarzystwie i gadac.. jak jestem sama to nie jem..nie smakuje mi
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mój dzisiejszy dzień

przez Adam Smith 19 lip 2012, 00:42
Też nie lubię jeść w towarzystwie , a samemu jakoś tak lepiej ;)
Adam Smith
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do