Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez kafka 03 lip 2012, 15:04
ale kasę dostaję nadal całe szczęście.

całe szczęście, tak myślałam
Ale nie rozumiem, to on chciał tej rozprawy chyba, a teraz się nie stawia?
kafka
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bittersweet 03 lip 2012, 15:05
Agasaya, trzymam za Ciebie kciuki, niech Moc będzie z Tobą ! :angel: ;)
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Agasaya 03 lip 2012, 15:11
Bellatrix, też tak myślę Pani Detektyw ;) dowiódł tylko jakim jest krętaczem

kafka, czuję się ok ale somatycznie jestem rozwalona. To czego po sobie nie pokazywałam wychodzi teraz w reakcjach fizjologicznych. To normalne że on coś zaczyna a potem ucieka od odpowiedzialności. Zobaczymy czy się stawi w październiku. Moja mama i brat zostaną powołani na świadków i załatwię to cholerne orzeczenie choćby skały srały :evil:

cudak, dzięki, przyda się ;)
A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290
http://agasayaaa.blog.interia.pl/

Wtłoczona w matnię szukam jej
Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam
Ciało uwiera śpią demony złe
Ona to druga ja odbita w lustrze
Avatar użytkownika
Offline
Najlepsze Cycki Na Forum :)
Posty
1386
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 21:10
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez kafka 03 lip 2012, 15:13
Agasaya, 3maj się, jakby co, to jesteśmy z tobą.
kafka
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 03 lip 2012, 15:14
Agasaya, ja też trzymam kciuki, żeby wszystko ułożyło się po Twojej myśli.
O orzeczenie złóż dokumenty jak najszybciej, bo trochę się czeka na komisję.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Agasaya 03 lip 2012, 15:29
kafka, :*

nazywam się niewarto, najpierw musi moja lekarka wrócić z urlopu :bezradny:
A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290
http://agasayaaa.blog.interia.pl/

Wtłoczona w matnię szukam jej
Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam
Ciało uwiera śpią demony złe
Ona to druga ja odbita w lustrze
Avatar użytkownika
Offline
Najlepsze Cycki Na Forum :)
Posty
1386
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 21:10
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Candy14 03 lip 2012, 15:31
Agasaya, coś mi się widzi,że On próbuje Cię psychicznie wykończyć

Tez tak mysle.. wie ile Cie te rozprawy kosztuja. No ale moze sie przeliczyc dajac Ci czas na zalatwienie dokumentow :twisted:
Trzymaj sie Slonce :*
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 03 lip 2012, 15:41
Agasaya, najlepiej weź dokumentację i opinie od lekarza Twoich chorób somatycznych i od psychiatry też, zawsze to szansa na wyższy stopień. Pamiętam, że czekałam na komisję jakiś miesiąc, potem około dwóch tygodni czekałam na orzeczenie, ale o orzeczenie chyba można też prosić bezpośrednio po komisji, jeśli Ci się bardzo śpieszy.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Mój dzisiejszy dzień

przez kafka 03 lip 2012, 15:47
Agasaya, :*
Co jest K* z tymi lekarzami, że zawsze jak są potrzebni to ich nie ma?! :evil:
kafka
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Agasaya 03 lip 2012, 16:08
nazywam się niewarto, spokojnie, mam 3 miesiące czasu do rozprawy. lekarka powinna być za tydzień. wezmę dokumentację na temat serca, kręgosłupa i psychiatryczną też jak najbardziej. nawet jak mi dadzą stopień lekki i tylko czasowo to i tak zawsze coś. Czytałam że można podać tylko 3 choroby... bo u mnie jest jeszcze układ pokarmowy do kitu i kolano popsute :bezradny:
jak lekarka wróci to będę z nią gadać. powinna wiedziec z czym to się je
A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290
http://agasayaaa.blog.interia.pl/

Wtłoczona w matnię szukam jej
Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam
Ciało uwiera śpią demony złe
Ona to druga ja odbita w lustrze
Avatar użytkownika
Offline
Najlepsze Cycki Na Forum :)
Posty
1386
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 21:10
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 03 lip 2012, 16:17
Agasaya, jeśli lekarka ma za tydzień wrócić, to powinnaś spokojnie zdążyć. Nie wiedziałam, że masz tyle chorób, a niepełnosprawność zawsze może się Tobie przydać. Na przykład jak byś chciała kontynuować studia, to pfron dopłaca osobom niepełnosprawnym ze stopniem umiarkowanym i znacznym.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Agasaya 03 lip 2012, 16:23
Nie wiedziałam, że masz tyle chorób,

bo nie mam czym się chwalić :roll:

tak... czytałam że można też to orzeczenie cofnąć jakby było mi niewygodne. podobno o ile nie potrzebuję go w celach rentowych, dosyć łatwo będzie je uzyskać
A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290
http://agasayaaa.blog.interia.pl/

Wtłoczona w matnię szukam jej
Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam
Ciało uwiera śpią demony złe
Ona to druga ja odbita w lustrze
Avatar użytkownika
Offline
Najlepsze Cycki Na Forum :)
Posty
1386
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 21:10
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 03 lip 2012, 16:27
Orzeczenie o stopniu niepełnosprawności nie ma żadnego znaczenia dla przyznania renty, lekarze orzecznicy w ogóle go nie chcą oglądać ani nie biorą go w ogóle pod uwagę. To są dwie zupełnie oddzielne komisje. Myślę, że orzeczenie powinnaś bez problemu uzyskać, chociażby ze względu na przewlekłe problemy z psychiką.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Mój dzisiejszy dzień

przez cicciaczek 03 lip 2012, 16:29
Hej
Jestem tu nowa (tzn kiedys juz byłam, ale głównie czytałam bez udzielania się ).
Mój dzisiejszy dzień jest beznajdziejny.3 dni temu moje ataki paniki powróciły z potrojoną siłą (cierpie na ataki paniki jakieś 3 lata).Jestem załamana bo myślałam , że ten tragiczny okres życia mam ze sobą.Powróciły w momencie ,kiedy mam trzy tygodnie urpolu i właśnie z powodu ataków paniki nie tylko ja jestem skazana na siedzenie w domu , ale mój kochany chłopak również( nie chce nigdzie jechac beze mne).Moge wyjść do sklepu , czy do kina , ale nie ma mowy o żadnym wyjeżdzie( z kina czy sklepu mam blisko do domu, oczywiście wychodze tylko w towarzystwie mojego Mariusza).Byłam u lekarza , przypisał mi Diazapam ( mam go brać tylko w sytuacjach wyjątkowych) i czekam na kontakt od psychologa. Ogólnie równiez wybieram się do hipnoterapęutki ( kochana kobitka, juz wczesniej się z nia widywałam , ale nie byłam wtedy jeszcze przekonana co do hipnozy itd.).
Mam wspaniałego chłopaka, dobra pracę (pracowałam ciężko fizycznie 5 i pół roku zanim dostałam tą posadę) i boje się , że przez ataki paniki strace co mi sie juz udało zdobyć.
Nie mam jednak zamiaru się poddać, ale jestem podłamana , że to cholerstwo wróciło :(
Pozdrawiam wszystkich
Ps.Do tego wszystkiego od paru dni mam drażniący lekki ból nad łukiem brwiowym -masakra!!!!!

Mieszkam w UK i jestem ciekawa czy da tu osoby, które mieszkają w Worcestershire i moga polecić mi kogoś sprawdzonego, albo gdzie moge znależć jakieś grupy wsparcia w okolicy).

Wszyscy damy rade, jedni szybciej , inni niestety troche pózniej!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
28 lip 2009, 19:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do