Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Stylow 26 cze 2012, 21:29
amelia83 napisał(a):Abbey, współczuję kochana; jesteś silną babką, będzie dobrze...


Właśnie, dasz radę, a my obok Ciebie jak potrzeba.
Rady nie mam, bom młode i niedoświadczone ciele.
Ale jestem za Tobą całym sercem. I za szczęśliwym końcem.
Stylow
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Abbey 26 cze 2012, 21:38
Wiecie, dziękuję, że chociaż tu mnie ktoś wysłucha, bo ja po prostu już nie mogę tego wszystkiego kisić w sobie, ta cała pokręcona sytuacja mnie przerasta...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 26 cze 2012, 21:54
Abbey napisał(a):z większością moi rodzice są skłóceni, głównie przez matkę właśnie ;) Muszę skończyć szkołę średnią i jak najszybciej się usamodzielnić, innej opcji nie ma. :roll:

No to znasz już moją historię...

Nie myśl w ten sposób, że "nie warto obarczać" tym dyrektorki. Wiesz, że nie jesteś jej obojętna, wykorzystaj to.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 26 cze 2012, 21:59
Abbey, przykro mi :(
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ninja 26 cze 2012, 22:43
nudny i bezowocny, a im więcej ludzi w domu, tym bardziej czuję, że zupełnie tu nie pasuję.
Wyglądam zdrowo, ponętnie i rumianie. Wcale nie widać, że nie żyję.
The prettier a girl is, the more nuts she is.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
20 sty 2012, 00:42
Lokalizacja
piekiełko

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 26 cze 2012, 22:56
abbey przerabiałam to samo. wyprowadziłam się z domu w 1 liceum i się od razu musiałam usamodzielnić. dałam radę i mimo, że taka sytuacja odbiła się na mojej psychice bardzo i odbija do teraz, to bardzo to pomogło mnie i moim bliskim. rodzice wiele zrozumieli, zaczeli szukać pomocy i pracować nad sobą. nie mieszkam z nimi od 6 lat i jestem szczęśliwa jeśli chodzi o relacje z nimi i ich zachowanie. leczyli się, teraz jest ok, mimo, że jak się widzimy to często wracają różne głupie wspomnienia, ale jest lepiej. Tobie też życzę odwagi do zrobienia tego kroku i walki o swoje dobro!

a co do mojego dnia, to od 12 do 20 w pracy, przedostatni dzień mojej obecnej pracy, troche mi sie smutno zrobiło, bo jednak lubię to miejsce :) potem przewoziliśmy trochę gratów do nowego mieszkania i wynajęliśmy samochód z kierowcą na czwartek, żeby przewieźć meble :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 27 cze 2012, 12:06
Generalnie – od tej soboty fobie się nasilily, natręctwa się nasilily, generalnie – pscyhika idzie w dół, zapisalem się od 17 lipca na psyhoterapie indywidualna, probuje tez na grupowa. Ale mam wrazenie ze dopoki nie wroce do poprzedniej dawki leku to zadna gadka-szmatka mi nie pomoze.
Sam tez stosuje techniki terapii behawioralno-poznawczej i pscyhodynamicznej, ale im dalej jestem na 10 mg tabsa tym coraz mniej wierze w tą autoterapię... „( :why:

-- 27 cze 2012, 11:12 --

pisanka napisał(a):abbey przerabiałam to samo. wyprowadziłam się z domu w 1 liceum i się od razu musiałam usamodzielnić. dałam radę i mimo, że taka sytuacja odbiła się na mojej psychice bardzo i odbija do teraz, to bardzo to pomogło mnie i moim bliskim. rodzice wiele zrozumieli, zaczeli szukać pomocy i pracować nad sobą. nie mieszkam z nimi od 6 lat i jestem szczęśliwa jeśli chodzi o relacje z nimi i ich zachowanie. leczyli się, teraz jest ok, mimo, że jak się widzimy to często wracają różne głupie wspomnienia, ale jest lepiej. Tobie też życzę odwagi do zrobienia tego kroku i walki o swoje dobro!

a co do mojego dnia, to od 12 do 20 w pracy, przedostatni dzień mojej obecnej pracy, troche mi sie smutno zrobiło, bo jednak lubię to miejsce :) potem przewoziliśmy trochę gratów do nowego mieszkania i wynajęliśmy samochód z kierowcą na czwartek, żeby przewieźć meble :)



Ja juz wolalem sluchac narzekan matki, anizeli zapierdalac za 7 zeta na godzine w MC Donaldzie, ledwo wiazac konce i nie moc normalnie studiowac
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 27 cze 2012, 13:42
ajajaj89, 7 zeta za godzinę to wciąż dużo. Mogę Ci oddać swoją matkę jak taki kozak jesteś :?

Mój dzień jest nijaki. Upływa mi na zastanawianiu się "jakby tu go wykorzystać". Co za bezsens. A jednocześnie jestem zbyt rozlazła i obolała, żeby po prostu zacząć coś robić :?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 27 cze 2012, 13:55
Ja juz wolalem sluchac narzekan matki, anizeli zapierdalac za 7 zeta na godzine w MC Donaldzie, ledwo wiazac konce i nie moc normalnie studiowac

po studiach też ludzie pracują za 7 zł mi też to grozi jeśli się zdecyduje na pracę tu a nie spieprzę na zachód.
Nie każdy może skończyć medycynę a po większości studiów humanistycznych, pedagogicznych się często tak zarabia bo one nic nie dają a absolwentów są miliony . Np na wsiach i małych miasteczkach ludzie po studiach zarabiają średnio tyle samo co po szkole średniej czy zawodówce lepiej czasem od razu po szkole średniej iść do pracy bo jest szansa na szybszy awans i wyższe zarobki w młodym wieku.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Candy14 27 cze 2012, 14:03
Skosilam dzialke :D Od razu lepiej wyglada. Teraz kawa i dalej do roboty
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Michuj 27 cze 2012, 18:36
rozbroiła mnie nowa lekarka. Zdiagnozowała u mnie nerwicę, mimo że jej tłukłem do głowy 30 minut że nie mam i nie miałem żadnych lęków. :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 27 cze 2012, 19:38
pojeb... :roll:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 27 cze 2012, 22:23
A ja wstałam o 6.30 (!!!!) pojechałam na czczo, bez porannych leków pociągiem na badania. Byłam okropnie zestresowana, po pierwsze, bo nie mogłam wziąć przed badaniami leków, no i bez śniadania..a ja na śniadanie jedynie musli z mlekiem, a nie mogłam u lekarza zjeść ciepłego musli z mlekiem więc wzięłam jabłko i jogurt i przeżywałam, że mój żołądek zwariuje i w ogóle :/ ale przeżyłam cudem. Potem wizyta u psychiatry, zobaczyłam, że ten facet potrafi się uśmiechnąć :D, potem pojechałam zapisać się do gastrologa, ale okazało się, że na Woli i Bemowie nigdzie nie ma poradni gastrologicznej poza Watem gdzie zapisy są na styczeń O_o, potem pojechałam do okulisty wymienić okulary, potem pojechałam zapisać się na studia, potem pojechałam do lekarza na nastawienie kręgosłupa i powiedział, że muszę wrócić na rehabilitację, jeśli nie chcę jeździć na wózku :( więc zapisałam się na przyszły tydzień, i ZADZWONIŁAM zapisać się na badanie jaskry na poniedziałek i do internisty na wtorek. A potem wróciłam i pomogłam lubemu pakować rzeczy i rozkręcać meble, potem przewieźliśmy część rzeczy, a na jutro mamy transport na przewóz mebli i od jutra już będziemy mieszkać w naszym mieszkanku :D żeby jednak nie było za pięknie miałam zadzwonić jeszcze do szklarza, ale już nie dałam rady :( już za dużo było :( ale ogólnie dzień udany i jestem z siebie zadowolona :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 27 cze 2012, 23:36
pisanka :hide:

Mój dzień wyjątkowo nieudany i nijaki :(

-- 29 cze 2012, 18:14 --

Miałam mieć jutro wolne, specjalnie z tego powodu umówiłam się na dzisiejszy wieczór z koleżanką/ami. A tu ci niespodzianka, jutro do pracy na 7-mą, czyli przed 6-tą wstać :? Tak więc mój dzisiejszy dzień wygląda następująco:

ok. 13 - zbudzona przez siostrę (totalnie odpłynęłam, 12h snu)
13-15 - śniadanie, Forum, Heroes Kingdoms, posprzątanie kuchni i dwa odcinki serialu
15-15:30 prysznic, pakowanie, szykowanie do wyjścia
15:30-18 - out (lekarz i Biedronka)
18-20 - tu muszę wyrobić się ze wszystkim, co mam dziś do zrobienia :pirate:
20-? - dojazd, kumpela, powrót i spać...

Natomiast wczorajszy dzień spędzony w całości z rodziną (siostra, ojciec, babcia, dwie ciotki, wujek) + farbowanie włosów i sesja foto ;) Więc nieźle. Zwłaszcza porównując do tego, co pisałam tu ostatnio, czyli w środę.

-- 29 cze 2012, 19:26 --

Koleżanka odwołała.
:-|
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do