Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez karolcia80 25 sie 2007, 18:47
A ja najogólniej dzisiaj się ucze.
Sukcesem tego dnia jest pójście do fryzjera<daaawno miałem to zrobić>


HIHI, no tak, ja jestem umowiona z fryzjerem na poniedzialek, a tak tego nie znosze - siedzenia, czekania i schizy czy czasem lekow nie dostane podczas ciecia, zaczne sie trzasc a pani mi wydlubie oko.................. ojoj, najlepiej jeden afobamik wezme, zeby mnie na serio nie wzielo i zebym czasem z fotela nie wiala...
trzymajcie kciuki:) :P :P :P :P

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:03 pm ]
Oj sorki, nie wiem co ja zrobilam, ze tak dziwnie zacytowalam, sorki....
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
23 sie 2007, 15:09

przez zakochany_playboy 25 sie 2007, 19:34
człowiek nerwica napisał(a):Sukcesem tego dnia jest pójście do fryzjera<daaawno miałem to zrobić>

to zrob foto i wklej tutuaj, na pewno wszyscy forumowicze sa ciekawi jak teraz wygladasz (nowy fryz?) ;)
zbanowany
Posty
50
Dołączył(a)
22 sie 2007, 13:39

przez Pstryk 25 sie 2007, 20:19
Twilight napisał(a):Bethi, mijamy sie o moim zmierzchu a Twoim poranku. (jak to romantycznie brzmi, hahahahaha, az mi sie przypomniał ten film ''Zaklęta w Sokoła" czy jakoś tak)

Los bywa złośliwy... Ja sokół ruszam na łowy :mrgreen: Zgłodniałam...

Może tak zakochany_playboy zjem na wczesne śniadanko? Bo skoro nie ma pantofla, pod którego mógłby się schować, to papu jak na talerzu....

Ewik 22 napisał(a):Popołudniu jeszcze czeka mnie rodzinny grill - uwielbiam takie szopki.... Mad

Się nie przejmuj Kochanie! Właśnie wracam z 85tych urodzin babki mojego faceta. Jestem miło zaskoczona. Towarzystwo było bardzo miłe, oprócz mojego faceta...

karolcia80 napisał(a):Ej, dziewczyny, co wy tak dramatycznie szukacie faceta? Hihi, juz widze pare co dwojka ma objawy nerwicowe, to przeciez mozna sie rowno zakrecic...

Hm, jakby tak głębiej zajrzeć w temat, być może zobaczyłabyś sens. A co do nieudanych związków, to zdarzają się zawsze i każdym.

VTEC napisał(a):zero lęków ... jutro się pojawią bo dziś wieczorem czeka mnie prywatka ... nie moge doczekać sie jutra ....

Ulala, jak jak uwielbiam takie poczucie humoru! :mrgreen:

człowiek nerwica napisał(a):Sukcesem tego dnia jest pójście do fryzjera<daaawno miałem to zrobić>

Widzę, że dzisiaj dzień fryzjera :lol: Też byłam :lol:
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Tygryska 25 sie 2007, 22:36
Dzień nie był zły ale na jego zakończenie walnełam nogą w łóżko. Jeden palec wygląda podejrzanie i paskudnie boli :? Chodzić normalnie nie mogę :evil: Mam nadzieję że nie skończy się to wizytą na dyżurze jutro.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 25 sie 2007, 22:56
No i wróciłam z tego grila nawet w jednym kawałku. Nie było tak źle, chociaż myślami byłam gdzie indziej...
Ktoś mi ostatnio powiedział, że powinnam cieszyć się tym co mam, a ja sie dziś cały dzień zastanawiam nad tym, czy to źle że chce czegoś jeszcze.... Wiem że to jest chyba najbardziej zakręcone zdanie jakie mogłam napisać, ale nie umie tego ująć w inne słowa.
Chyba pójdę już spać, bo jak będę dalej pisała takie głu;poty to mnie zbanują :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez Lukasz1987 25 sie 2007, 23:12
dzień jak co dzień ... ujdzie i nie ujdzie :/
od rana walczyłem znów z tym gratem i miałem zajęcie ...
coś tam się zakręciłem, porobiłem i mamy wieczór :) wyrzucam się na forum
ogólnie to brak śladów nerwicy
Mam dopiero 19 lat ...
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
12 sie 2007, 20:40
Lokalizacja
Warszawa

przez .Tomek 25 sie 2007, 23:19
Ewik 22 napisał(a):a ja sie dziś cały dzień zastanawiam nad tym, czy to źle że chce czegoś jeszcze.... Wiem że to jest chyba najbardziej zakręcone zdanie jakie mogłam napisać, ale nie umie tego ująć w inne słowa.


Zdanie nie jest pokręcone, i to wcale nie jest źle, że chcesz czegoś jeszcze. Fakt, trzeba doceniać to co się ma, ale nie oznacza, że na tym trzeba zakończyć. Każdy dąży do tego żeby być w jakiś sposób szczęśliwy. A może akurat coś czego właśnie chcesz sprawi, że będziesz czuła się lepiej? :) No więc nic w tym złego, że masz ochotę na więcej cokolwiek to jest.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez IceMan 26 sie 2007, 01:23
karolcia80 napisał(a):nie wiem dlaczego moj wpis jest skasowany.........

Moja wina... moja wina... moja wina... administratorka z czasem poprawi - to był wypadek przy pracy ;)
Lukasz1987 napisał(a):z tym gratem

a co to za grat? model i rocznik proszę :P
zakochany_playboy napisał(a):człowiek nerwica napisał:
Sukcesem tego dnia jest pójście do fryzjera<daaawno miałem to zrobić>

to zrob foto i wklej tutuaj, na pewno wszyscy forumowicze sa ciekawi jak teraz wygladasz (nowy fryz?)

no ja popieram... a jak nie to forumowe panie cię zaleją fontanną postów więc dmuchaj na zimne i wklejaj zawczasu ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 sie 2007, 01:43
wkleję jak będe mógł<poniedziałek>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 26 sie 2007, 01:45
człowiek nerwica fotka czekamy 8)
bethi pochwal się co za cudo masz na głowie po wizycie u fryzjera ( swoją droga mnie też by się przydała :roll: )

a ja przespałam pół dnia potem byłam u tesciowej na obiedzie a potem poszłam do knajpy na imprezę urodzinową brata mojego męża i wiecie co bardzo dobrze się czułam :D nie wiem czy mam się już cieszyć czy jeszcze nie? ;)
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 sie 2007, 01:50
Jaśkowa-Fajnie że dobrze się czułaś,a fotka będzie w poniedziałek.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Twilight 26 sie 2007, 03:35
Cudowny, magiczny dzień, pełen niespodzianek od samego obudzenia sie, w sumie, to wręcz niespodzianka mnie obudziła - bardzo niespodziewana wizyta-niespodzianka głośno domagająca sie wpuszczenia i bardzo dobrze, bo natychmiast wstałem i cały dzień pełen niespodzianek, gdzie wizyta zamieniła się w rozmowę, rozmowa w spacer, spacer w wielogodzinna wyprawę, wyprawa w wizytę, aż pod koniec dnia wróciłem i jestem tu :lol: Wszystko niespodziewanie, nieplanowanie, miło i przyjemnie, a na dodatek, to poczucie od momentu przymknięcie powiek dnia poprzedniego (czyli poranka, gdy życzyłem dobrych snów) - już przymykając powieki, poczułem, myśląc o tym co pisałem do Bethi o Survivour, że sam przestałem być właśnie ofiarą, a kimś kto przeszedł chorobę - Survivour się stałem! I to poczucie, że żyje a nie czekam na coś, towarzyszy mi cały czas, mimo drobnych pierdółek typu gorsze momenty, odrealnienia czy takie tam... To nie ma najmniejszego znaczenia!

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 26 sie 2007, 09:55
Twilight napisał(a):to poczucie, że żyje a nie czekam na coś, towarzyszy mi cały czas, mimo drobnych pierdółek typu gorsze momenty, odrealnienia czy takie tam... To nie ma najmniejszego znaczenia!

No i oby każdy z nas doczekał momentu żeby móc tak jak ty powiedzieć takie słowa!!!!

Gratuluje wygranej walki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez Moniczka 26 sie 2007, 12:49
A u mnie kiepsko.W nocy zasnelam i obudzilam sie ze strasznymi mdlosciami i lekiem przed wymiotami.Smieszne,ale prawdziwe.Zrobilo mi sie tak niedobrze,ze wystarszylam sie wymiotow,w lustrze bladosc i przerazajace drgawki.Z 10 minut trzeslam sie pod koldra jak osika,jak w padaczce,do tego silne parcie na mocz i cale zdretwienie lewej strony ciala.Teraz od rana mam "wielki leb",cos mi w nim huczy,boje sie czy to nie byl jakis wylew,czuje ze mam duze cisnienie,nawet nie chce mierzyc.Do tego brak czulosci i wspracia od kogokolwiek,chcialabym czasem by ktos mnie przytulil i powiedzial:"jest dobrze,to nic,to tylko emocje,nerwy",ale nigdy nikogo takiego nie ma....
Moniczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do