Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez rolingstone 24 sie 2007, 15:35
a mój dzień znów kiepski. ból głowy jak diabli i lęk. a lekarka wraca z urlopu dopiero we wrześniu. do tego czasu muszę brać leki, które na razie nic dobrego nie wniosły. teraz wyjeżdżam na kilka dni, ale żeby sobie nie popsuć wypoczynku, muszę jechać z xanaxem. co robić :cry:

pozdrawiam forumowiczów
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

Avatar użytkownika
przez Rzaba 24 sie 2007, 16:19
mi troche smutniej..
Siostra Mirka rok po mastektomii ma jakby paraliz lewej strony ciała...
Jak ona cierpi.. :cry:
Al eto życie jest niesprawiedliwe. To taka dobra kobieta
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

Avatar użytkownika
przez Rzaba 24 sie 2007, 17:16
dżejem napisał(a):
Rzaba napisał(a):Siostra Mirka rok po mastektomii ma jakby paraliz lewej strony ciała...

A co na to lekarze- może jest potrzebna rehabilitacja... [???]

lekarze nie wiedzą co jest. jutro ma tomografię. Aha, Mirek to mój maż, a jego siostra ma juz kilka przerzutów :( :( :(
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez karolcia80 24 sie 2007, 17:52
Teraz za godzinke musze wyjsc z domu.... i chyba nie wyrobie, bede musiala lyknac afobam... chyba ze bede sie caly wieczor meczyc... no i zawsze ten trudny wybor - lykac cos czy sikac w gatki ze strachuuuuu :? chyba lykne, pujde na latwizne,
czolem
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
23 sie 2007, 15:09

Avatar użytkownika
przez Twilight 24 sie 2007, 18:32
A ja dziś wstałem z pełna energia, wstawiłem pranie, wyszykowałem sie, wypadłem na zakupy, śmignąłem po markecie kupując dokładnie to, co chciałem ;) Posprzątałem całe mieszkanko, rozwiesiłem pranie, przygotowałem szamanie i teraz delektuje się słuchając Trójki i pisząc na forum. Nastroju chyba komentować nie muszę? :lol:

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Twilight 24 sie 2007, 19:30
Hm, może powinien ktoś ci pichcić jakieś kaloryczne pyszności, co to sie je, nawet jak się nie jest głodnym? A sypiam czasem, drogie Panie, w porach uznawanych za nieprzyzwoite ;)

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Dino 24 sie 2007, 20:35
hej,jestem już dziewiąty dzień na luxecie i zauważyłem ze lęki sie zmniejszyły ale kurde od dwóch dni tylko chce mi się spać,nic mi sie cholera dosłownie nie chce!!!przedtem miałem napady paniki ale później miałem checi do pracy a teraz dupa,głowa ciężka,chyba mam tzw bańkę na głowie,co o tym sądzicie,chyba jeszcze są skutki uboczne leku
nie ma ludzi zdrowych są tylko nie przebadani.
normalność to zbiorowe szaleństwo
ja jestem odlotowym kierowcą zawodowym
kryzys wieku średniego?-kupiłem sobie YAMAHE XS 400
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 24 sie 2007, 21:14
A u mnie dziś bardzo różne nastoje...
Obudziłam się w cudownym nastroju (dzięki nocnym pogaduchom ;) )potem szlak trafił moje pozytywne nastawienie (daruje wam szczegóły). Ale wieczorem przyjechał tata i wyciągnął mnie na spacer! Mam przekochanego tate... On chyba na odległość wyczuwa, że coś jest u mnie nie tak bo zawsze przyjeżdża w najodpowiedniejszym momencie!

Wygadałam się, wypłakała i od razu mi lepiej. A przy okazji tatuś udzielił kilku rad! Mam nadzieje, że teraz jakoś się pozbieram!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez Lukasz1987 24 sie 2007, 21:30
Dzień byłby fajny gdyby nie fakt, że pół nocy nie mogłem przespać, ale ...
Jak zwykle coś tam starałem się dłubać przy samochodzie z różnym skutkiem :( jakieś wyjście na dwór, telewizja, internet ... oczywiście pół samochodu przyniosłem do domu i próbuję / mam chęci coś zrobić :)
Jak zwykle teraz wyrzucam się na forum i jest póki co git ... :roll:
taaak to będzie na dziś koniec bajeczki :)
Mam dopiero 19 lat ...
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
12 sie 2007, 20:40
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Jovita 24 sie 2007, 21:35
dzien byl pelen usciskow....- w szyje mnie caly dzien sciska od srodka nie wiem od czego to ale to sie robi meczace chyba polece jutro do lekarza!!! bo watpie zeby nerwica az takie rzeczy powodowala tym bardziej ze mam tak pierwszy raz i to od kilku dni.

na szczesci dzien sie konczy.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez tornados 24 sie 2007, 21:45
Dzisiaj w pracy cały dzień się obijałem. Przyjechałem na weekend do rodziców. Buszuję po necie. Typowy, samotny weekend!
"Ludzie pozostają samotni, ponieważ budują raczej ściany, a nie mosty"
John Newton
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
21 lip 2007, 22:38
Lokalizacja
Wrocław

przez karolcia80 24 sie 2007, 21:52
UFFFFFFFFFF,
Wrocilam ze spotkania cala i zdrowa!!!!!! Nic nie lyknelam, troszke krecilo mi sie w glowie ale potem wciagnelam sie w rozmowe i jakos przeszlo:) O jak milo tak czasem pogadac na zupelnym luzie :P
Pozdrawiam wszystkich.
PS, Jovita, a co dokladnie to twoje gardziolko wyprawia?
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
23 sie 2007, 15:09

przez .Tomek 24 sie 2007, 21:58
A ja miałem koszmarny dzień w szkole, i ostatnią chemię [kocham chemię :mrgreen: ] jak zwykle z nauczycielem sobie pogadałem, muszę go o adres e-mail poprosić :D prawie jak koledzy już jesteśmy, heh warto mieć taką znajomość. No a teraz buszuję w necie i poszukuję info na temat różnych alkaloidów a potem wypytam faceta od bioli i chemii na temat ekstrakcji :D. Wszyscy nauczyciele od nauk ścisłych mnie lubią :) Przydał by się sklep z roślinami. Ale taki dobry żeby dostać wszystko. Ogólnie dzień nie był taki zły. :)
tornados trzymaj się.
I cała reszta też się trzymać :)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez justek 24 sie 2007, 21:59
Mój każdy dzień, kolejny dzień opiera się na tej samej zasadzie.Wstaję rano, idę do pracy, w pracy super zadowolon, uśmiechnięta, czasem wkurzona wiadomo, powrót do domu staje się koszmarem.Mam małe dziecko i kochającego męża nic tylko się cieszyć. Ale mam też mniej kochających teściów i przez nich mam, chyba mam nerwicę. Boję się wyjść sama z domu gdy kręcą się po podwórku, boję się iść na balkon wywiesić pranie by tylko ich znów nie zobaczyć, boję się wyjść z dzieckiem do piaskownicy by nic nie usłyszeć kąślkiwego.Gdy sa spięcia wymiotuję, płaczę.Staram się wziąć do kupy ze względu nadziecko jeszcze mi się udaje, ale jak długo?Może moje problemy są jakieś śmieszne może nie powinnam pojawiać się na tym forum i zawracać ludziom głowy swoimi śmiesznymi sprawami.Jeśli jestem tu przez pomyłkę napiszcie.Proszę.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 sie 2007, 17:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 18 gości

Przeskocz do