Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 16 maja 2012, 13:11
coma, dziękuję, ale nie jest tak źle. Na pewno Ty czujesz się gorzej, u mnie psychicznie jest w miarę ok (nie licząc tego ciągłego osłabienia i senności)...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 maja 2012, 13:14
Ja się tak czuję pod warunkiem, że jestem w domu SAMA.

masz racje.. ja bylam wtedy sama ( maz szczesliwie sie wyprowadzil do kochanki) i nie musialam zakladac zadnych masek

-- 16 maja 2012, 13:15 --

Wykopcie mnie do tego sprzatania bo znowu wsiaklam na forum :roll:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 16 maja 2012, 13:17
ja nie jestem sama w domu, ale w końcu nie muszę nic udawać, dlategoteż czuje się bezpieczniej....
coma
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 16 maja 2012, 13:18
Candy14, to się nazywa fart... :roll: No idźkaj, idźkaj, szybko posprzątaj i do nas wróć, będziemy tu na Ciebie czekać, każda w swoim łóżeczku ;)

-- 16 maja 2012, 13:19 --

coma, ja wynajmuję pokój... :( Ale nawet przy siostrze źle się czuję, wiem że patrzy na mnie jak na ofiarę i lenia (bo ona nie czuje się wcale lepiej, a sobie radzi)
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 16 maja 2012, 14:17
Dentysta, trochę w domu zrobiłam... I teraz zamulam :bezradny:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

przez Pleione 16 maja 2012, 14:38
Walczę. Walczę z tą cholerną nerwicą. I nie dam się. Wiem, że w najmniej oczekiwanym momencie zechce znowu zaatakować swoim panicznym lękiem. Staram się walczyć z myślami, które wytwarza tylko moja podświadomość. Wiem gdzie może leżeć ich przyczyna ale nie wiem co mam zrobić. Sił dodaje mi moja córeczka. Gdy widzi, że coś jest nie tak mówi: Mama, nie martw się. Pobaw się ze mną. A mi chce się śmiać i płakać jednocześnie. Bo chciałabym być lepsza matką. Taką bez nerwicy. Posprzątałam w domu. Potem idę na działkę porobić trochę porządków. Dziękuję, że tu jesteście, że można się wygadać.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 maja 2012, 08:26
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 16 maja 2012, 14:39
Pleione, :great:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 16 maja 2012, 15:15
Powoli wstaję...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 16 maja 2012, 15:17
Kiya napisał(a):
coma napisał(a):
Candy14 napisał(a): uczucie ulgi kiedy wpadalam z powrotem do domu i zatrzaskiwalam za soba drzwi. W koncu czulam sie znowu bezpiecznie.



Candy14, no właśnie, dobrze to opisałaś, tak właśnie się czuję :-|

Ja się tak czuję pod warunkiem, że jestem w domu SAMA.


Mam to samo... :(
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 16 maja 2012, 15:23
Lady Em., podaję łapkę :smile:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 16 maja 2012, 15:25
Kiya, :smile:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Abbey 16 maja 2012, 16:47
Kolejną noc śni mi się cięcie. I najczęściej budzę się w środku nocy, masując przedramię. Budzę się, spoglądam - cholera, nic nie ma. I albo zasnę, albo namawiam się do samego rana, że to nie ma sensu. I tak kolejny dzień popadam w konflikty z kolejnymi osobami (głównie nauczycielami), bo nie mogę zapanować nad swoją złością, że się powstrzymuję... :bezradny: A że zawsze jestem grzeczną dziewczynką, otrzymuję joby podwójnie... Ale co ja im powiem, jak wytłumaczę? No właśnie... :roll: :roll:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 16 maja 2012, 16:55
Abbey, skojarzyła mi się jedna scena. W podstawówce, podczas apelu na zakończenie (6-ta klasa) wszyscy się wygłupiali, było zabawnie, rzadko kiedy zdarzało mi się mieć taki kontakt z klasą. Po apelu wychowawczyni poprosiła mnie "na stronę". Powiedziała mi, że "nie spodziewała się takiego zachowania po mnie". :roll:

Przed Tobą zmiana szkoły, możesz też wyrobić sobie zupełnie nową opinię ;) Tu znowu skojarzenie z moją szkoła:

W podstawówce ja i taki jeden Adam mieliśmy zawsze najlepsze stopnie, a on był chyba jeszcze bardziej "kujonowaty" niż ja ;) W gimnazjum byliśmy w tej samej klasie, więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy przez całe trzy lata robił z siebie klasowego błazna :shock: Fajny chłopak :D
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Abbey 16 maja 2012, 17:03
Powiedziała mi, że "nie spodziewała się takiego zachowania po mnie"
oooo, znam to :P
Właśnie ta zmiana szkoły mnie przeraża. Jak wspominałam wczoraj, mieliśmy iść do ekonomika i miała tam być Natalia. Wiadomo, jak chciałaby na mnie zadziałać, więc wzbraniałam się przed wyjściem, załatwiłam sobie dodatkowe matematyki, byle nie iść, a wychowawczyni powiedziała, że jak wszyscy to wszyscy. W sumie to po co byłoby zwlekać - i tak we wrześniu się spotkamy i tak. :roll: (finalnie wyjście przeniesiono na bliżej nieokreślony termin - z powodu pogody, ale zanim się dowiedziałam, obgryzłam kilka paznokci :lol: )
No ale nie o tym miałam pisać. Jest połowa maja, właśnie jest zebranie, są wystawione proponowane oceny. Ja wiem, jakie one są, prawie na nie nie narzekam, ale rodzice to co innego. I ciągle się stresuję, że ZNÓW nie będzie im nic pasować. (bo matce to nawet 100% z testu nie odpowiada, WTF?!?!) I znów zacznie się gadanie do ludzi jaką to okropną córkę mają, a to natomiast prowadzi do autoagresji...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do