Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Rzaba 21 sie 2007, 16:20
rolingstone napisał(a):Dobrze Ci Rzaba :)
pozdrawiam

Tobie też będzie, zobaczysz :D :D :D
Pozdrawiam ciepło :D
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

Avatar użytkownika
przez Jovita 21 sie 2007, 16:22
Rzaba to wspaniale uczucie moc cieszyc sie z najdrobniejszych rzeczy np z tego ze sloneczko swieci???? ja tez juz wychodze z depresji w ktorej musialam dac wszystko z siebie rzeby sie wyleczyc!!!dzis mecza mnie koszmarne dusznosci ale jakos probuje sobie rade dac.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Tygryska 21 sie 2007, 16:40
U mnie jest lepiej. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Lukasz1987 21 sie 2007, 17:16
dzisiejszy dzień w porównaniu z kilkoma ostatnimi jest fatalny ...
a do południa było tak dobrze :(
wstałem raniutko o świcie czyli o 9.00 i poszedłem sobie naprawić samochód ... potem internet, mały wypad na dwór i lęki, natrętne myśli ...
cholera dziś dopadły mnie takie bzdurne myśli, że aż żal mi na siebie patrzeć, ale cóż bywa ... i tak sobie teraz siedzę z myślami przed komputerem i wyrzucam swoje smutki na forum ...
dzisiejszy dzień już nic ciekawego nie wróży ... szlak by to trafił :/
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
12 sie 2007, 20:40
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 21 sie 2007, 17:38
Lukasz1987 napisał(a):dzisiejszy dzień już nic ciekawego nie wróży ..

A może właśnie za chwile wydarzy się coś fajnego, miłego, zaskakującego....Nie przekreślaj dnia przed zachodem.
Jestem dzisiaj tak pozytywnie nastawiona, że mogę ci nawet przesłać troszke optymizmu, na dobry początek....
Buziaki :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez smutna48 21 sie 2007, 18:07
"Pisząc to zamykam pewien dział" zamykam zatrzaskuje drzwi za sobą w sumie na forum juz nic mnie nie trzyma :mrgreen: pracy dalej szukam ale coż zrobić wiem ze nie ja jedyna się denerwuję tym ... u mnie oki radze sobie jakoś pozdrawiam wszystkich i zycze duzo pogody ducha wiary w siebie uśmiechu radosci zeby nastapiły zeby było dobrze z całego serca Wam tego życzę bez nerwicy łatwiej zyć ;) ja zmienilam swoje myśłenie zgodnie z ksiązką mozecie się śmiac pozwalam :D ale potęga podswiadomosci b mi pomogla sie podnieść uwierzyć ze i ja moge być wolna tego co mnie trapiło... ściskam wszystkich b serdecznie trzymajcie się będzie dobrze <Tulam> x 10.000 pa pa pa pa pa pa pa
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Twilight 21 sie 2007, 18:31
Papapa, szanuje Twoja decyzje smutna, chociaż sam nie widzę powodu, by znikać stąd nawet gdy będę już całkiem zdrowy - za dużo tu świetnych ludzi, a może i moje doświadczenia przydadzą się wtedy innym?

No, ale na razie, to sporo do zrobienia przede mną :D

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 21 sie 2007, 19:44
to się pochwaliłam :roll: wieczór taki sobie :roll: najgorsze to to uczucie zniechęcenia najogólniej mówiąc nie chce mi się nic, nawet wyjść z mężem i synkiem na spacer zostałam w domu...................
macie tez to takie zniechęcenie, rozdrażnienie qrka nie wiem jak to określić, to graniczy ze złością i uczuciem, że zaraz nastąpi atak choć objawów brak nawet telefonu mi się wtedy nie chce odbierać totalne dno psychiczne :evil:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez Twilight 21 sie 2007, 19:51
Znam to, znam, ale po każdym dołku jedzie sie na fali, jak to gdzieś napisała Dżejem :smile: Pamiętaj, że to tylko objaw choroby, powoli będą słabnąć i ustępować, to żaden cud, tylko zwyczajne leczenie. Sama to wiesz :smile:

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 21 sie 2007, 19:58
wiem wiem tyle, że za każdym razem nie robię użytku z tej wiedzy i choć wiem to i tak mnie to po woli wykańcza :(
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez Twilight 21 sie 2007, 20:01
To tez przyjdzie z czasem, ważne, by się nie dać! Nie od razu świątynie opatrzności zbudowano ;)

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez anonim 21 sie 2007, 20:23
Ech stałem dziś jakieś 40 minut w kolejce żeby zdać wniosek o dowód, a gdy wreszcie była moja kolej i przepchałem się to baba w urzędzie powiedziała mi że nie mam jeszcze 18 lat i nie mogę sam złożyć tego wniosku, potrzebny jest jeszcze podpis rodzica..kur*a a za kilka dni będe już miał 18...
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez Twilight 21 sie 2007, 20:33
To pójdź po 18 :D

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Tygryska 21 sie 2007, 21:16
Jaśkowa przytulam, trzymaj się!

Twilight jak miło usłyszeć że ktoś ma zamiar zostać.

anonim współczuję. Mogę jedynie dla pocieszenia powiedzieć ze u mnie na złożenie wniosku czeka się ładnych kilka godzin bo się nagle wszystkie babcie ockneły że do końca roku trzeba dowód wymienić :x Ostatnio straż miejska przyszła pilnować ludzi stojących w kolejce przed urzędem :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do