Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Kala99 03 kwi 2012, 21:14
Moi drodzy!

Chciałabym się z Wami podzielić moim dzisiejszym doświadczeniem. Studiuję socjologię i dzisiaj miałam zajęcia z socjologii medycyny (które prowadzone są przez lekarza) i tematem zajęć były choroby psychiczne, dowiedziałam się wielu informacji na temat schizofrenii jaka to jest ciężka choroba! A mój tato choruje na schizofrenię paranoidalną i ja nigdy przez całe moje 24 lata nie wiedziałam przez co on czasem musi przechodzić, to jest okropne i bardzo przykro mi się zrobiło. Osoba która jest mi bardzo bliska tak cierpi ;( a poza tym to była też mowa o zaburzeniach lękowych, ale nic nowego, o czym z autopsji bym nie wiedziała nie było.
Pernazinum 50mg + Trittico CR 75mg
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
03 sie 2010, 23:12

Mój dzisiejszy dzień

przez Stylow 03 kwi 2012, 21:22
już mnie naprawili.
Stylow
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 04 kwi 2012, 00:24
Zbudzilam sie miedzy 10 a 11. Do 18 zalegalam w łóżku, głównie oglądając serial, walcząc z sennością. Potem się ubrałam, wymalowałam. O 20 nawet zaczęło mi się chcieć. o 21 przyszła siostra, trzeba było z nią posiedzieć. O 22 zaczęłam robić się senna.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez mjp 04 kwi 2012, 00:33
Boję się.

Tradycyjnie przed sytuacją stresującą "wykluwa się" we mnie mnie mega-lęk. Wkurza mnie to ale bardziej jednak przestrasza niż denerwuje co jest zjawiskiem niekorzystnym. Jestem zmęczony i "zbrzydzony" tym wszystkim. Nie chce mi się powtarzać ćwiczeń pomagających w przetrwaniu. Wiem, że będę się strasznie bał co będzie wybitnie nieprzyjemne. Wypieram myśl o tym, ale nie wyprę rzeczywistości, trzeba będzie się z nią zmierzyć. Najchętniej bym uciekł gdzieś daleko. Ewentualnie zwinął się kłębek, schował i zasnął - to też swego rodzaju ucieczka. Przede mną trudny czas. Lipa. Ble...
Ogólnie, to bym chciał żeby było dobrze.
mjp
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
08 cze 2008, 13:49

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 04 kwi 2012, 01:00
mjp,
a czego się tak boisz?
ja też jestem w leku ogromnym.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11096
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

przez mjp 04 kwi 2012, 01:14
Boję się napadów panicznego lęku, tego że mogę zrobić w takich sytuacjach coś kompromitującego, coś wbrew sobie. Boję się miejsc i sytuacji gdzie jestem obserwowany i mam daleko do wyjścia, sytuacji "sformalizowanych". I przyszłości.

Jeśli przeżywasz teraz duży lęk to serdecznie współczuję. Życzę Ci siły do przetrwania tego i uporania się z niepożądanym strachem.

Pozdrawiam.
Ogólnie, to bym chciał żeby było dobrze.
mjp
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
08 cze 2008, 13:49

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 04 kwi 2012, 01:15
eh mój dzisiejszy dzień był beznadziejny..i teraz na koniec włączył się lęk..mam dość
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 04 kwi 2012, 06:46
Cały dzień mam zajęty, zobaczymy czy dam radę.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3474
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 04 kwi 2012, 07:14
carmen1988, dasz :smile:
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 04 kwi 2012, 10:13
zaczął się chujowo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 04 kwi 2012, 10:54
Od zeszłego czwartku aż do wtorku wieczorem było ok, spokój i relaks. Wiedziałem jednak, że to cisza przed burzą. Leżę sobie z dziewczyną, film oglądamy i nagle czuję to charakterystycznie uczucie w sercu, które porównałby do bezdechu czy jakiegoś szarpnięcia, naprawdę ciężko mi to opisać, a zaraz po nim rozlewające, nieprzyjemne ciepło. Niby w panikę nie wpadłem ale już dziś jestem niespokojny. Co za paskudna przypadłość.
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pieprz 04 kwi 2012, 12:07
Cały dzień wolny dzisiaj. Mam nadzieję że uda mi się go nie zmarnować.
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

przez Stylow 04 kwi 2012, 12:08
Śniadanko wielkanocne okraszone wodą środy lanej, jedno zwolnienie, zagrożenie zawieszeniem, szybka decyzja - > ucieczka -> domek - zrobiłam se wagary.
Stylow
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 04 kwi 2012, 12:10
Mirabeleee,
zagrożenie zawieszeniem

co zbroiłaś? :mrgreen:
Laima
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do