Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez IceMan 20 sie 2007, 22:41
bethi napisał(a):Zalatuje mi pesymizmem.

Pesymizm uleciał...

Życie czasem płata nam różne figle i sprawia różne bardzo przyjemne niespodzianki... Więc miejcie oczy szeroko otwarte bo nie wiecie kiedy jedna taka na Was trafi.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Pstryk 20 sie 2007, 22:46
He he, mnie dziś jedna zwaliła z nóg - moja przyjaciółka z Anglii zjechała :mrgreen:
Zły czar prysł. Nie ma to jak prawdziwy przyjaciel :P

A teraz Darek leci do Ciebie! Trzaśnie aż się przez miesiąc ze szczęścia nie pozbierasz, bo poniedziałek się już na szczęście kończy :lol: Oby;)
<Tulę>
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 20 sie 2007, 22:58
Bethi,Piotrek-dziękuje jestescie kochani i wogole cale forum jest kochane ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Amy Lee 20 sie 2007, 23:13
Pamiętam, że jak się zapisywałam na to forum, to codziennie mi było niedobrze. Teraz to mogę nawet butelkę wina siarkowo-jabłkowego wypić wieczorem i czuć się rano sensownie. Chociaż jak się wczoraj wieczorem chipsów napchałam... :roll:

Pochwalę się, że zaczęłam się już uczyć do wrześniowego egzaminu. Nawet powiem, że udało mi się moje natręctwa zaprząc do pracy - robię sobie szczegółowe plany, dokładne notatki ;)

Ale tak w ogóle nie wiem co myśleć. Dostałam sms od kumpla z wakacji, taki bardzo pozytywny, ale... myślałam, że jeżeli będzie "wyskakiwał" na parę dni to da mi znać :(

Brzuch mnie boli :(
Amy Lee
Offline

przez MaRiAnEk 20 sie 2007, 23:50
...
Ostatnio edytowano 29 wrz 2007, 22:29 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 20 sie 2007, 23:57
Będzie nam Ciebie brakować MaRiAnEk :( :( :(
Trzymaj się.
<a może jednak zmienisz decyzje....>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 21 sie 2007, 00:15
Marianek no coś Ty?? żartujesz powiedz, że żartujesz???? :(((
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez IceMan 21 sie 2007, 00:23
Gadałem z Mariankiem na gg i niestety nie wyglądało żeby żartował :?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ewik 22 21 sie 2007, 10:28
Marianek - powodzenia w realnym świecie!!!!

A ja mam dziś wspaniały humor i niech nikt nawet nie próbuje mi go popsuć!!!!

Zakochałam się i świat jest wspaniały!!!!

A tak przy okazji.... Kochanie dziękuje za wczoraj!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
344
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:58
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 21 sie 2007, 14:38
Ewik jak optymistycznie :D

a ja mam dziś całkiem niezły dzień nie licząc szczękościsku i metalicznego posmaku w ustach bleeeeeeee to jest nieźle :D
umierałam już tysiące razy może teraz zacznę żyć ;)
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 21 sie 2007, 14:48
umierałam już tysiące razy może teraz zacznę żyć

No pewnie,że zaczniesz!!!!!!!! ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez rolingstone 21 sie 2007, 15:33
a ja dziś znów czuję się źle. leki miały działać, a wcale nie chcą. głowa mnie boli i najchętniej po pracy posiedziałbym w domu, ale muszę wyjść, a czuję takie zniechęcenie, że hej. obniża mi się nastrój... bleee.

cholera, jak długo jeszcze będę tu jęczeć?
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

Avatar użytkownika
przez Rzaba 21 sie 2007, 15:49
A ja od kilku dni czuję sie dobrze, może dlatego że łykam 2 razy więcej tego świństwa... :roll: :roll: :roll: . Porzednia dawka okazała sie po przwie 3 miesiącach niewystarczająca i znów miałam straszne doły. Teraz chce mi sie żyć. :D :D :D
Idę przekopać działake i zasiać trawkę :D
"Okrutniejsze od smierci jest wciąż bać się umrzeć..."
Seneka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
14 cze 2007, 20:06

Avatar użytkownika
przez rolingstone 21 sie 2007, 15:57
Dobrze Ci Rzaba :)
pozdrawiam
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do