Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 20 gru 2006, 01:11
Kochani czy ktoś z was ma jakis sposob na jazde autobusem i stanie w korku??? Kurcze dla mnie to dramat! Codziennie jade godzine autobusem z jednego konca misata na drugi i codziennie mam atak! tzn. od ponad miesiaca , bo przedtem przez pare miesiecy mialam na chwilke takie łagodne lęki! A teraz zaczyna sie to co w ubieglym roku! Juz nie mam siły wysiadam z tego autobusu poprostu zmeczona! a siedzac przeciez powinnam nawet odpoczywac!
Prosze pomózcie , bo jutro znów kolejna jazda! moja linia 159! :((

[ Dodano: Sro Gru 20, 2006 12:11 am ]
Lusi już sama nie wiem ,pogubiłam się ... może jestem poprostu zła i nerwica jest moją karą :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez karina2215 20 gru 2006, 10:29
ja nieznam sposobu :cry: dla mnie masakra jest jazda tramwajem :cry:
ostatnio co wieczór miewam ataki,choc sie niepoddaje,biore zwykłe ziołowe leki na uspokojenie i staram sie moje mysli skierowac na inny tor ;)
dzis rano twz musiałam wziasc tabletke na uspokojenie ,boje sie ze to nigdy nieminie :cry:
jutro mam wizyte u psychologa ,moze mi pomoze :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
05 gru 2006, 13:20

Avatar użytkownika
przez maiev 20 gru 2006, 14:00
*maleństwo* napisał(a):może jestem poprostu zła i nerwica jest moją karą

o nie nie, tak to nie można myśleć. Na pewno nie jesteś zła. Trzymaj się.
Dziewczyny, ale Wy jesteście odważne. Ja też się staram. Wychodzę jak najwięcej do ludzi - chociaż zbytnio nie mam do kogo - żeby przestać się ich tak obawiać. Przecież nie gryzą. Następnym razem pojadę do doktorka pociągiem i sama. Chyba już rok nie jechałam pociągiem. Jakoś to będzie.
Teraz jestem zaganiana, zajęta i ...pogubiłam się. fajnie że mam tyle pracy bo nie mam czasu na myslenie, ale z drugiej strony zrobiłam się strasznie nadpobudliwa, wszystko robie nerwowo, dużo gadam, trzęsą mi sie łapy. A mnóstwo pracy jeszcze przede mną.
Trzymajcie kciuki za mnie, żebym nie powiedziała za dużo przed świętami bo znowu w domu będzie "jatka". Moja siostrunia kochana ma tyle wolnego że pewnie znowu będzie...lepiej nie mówić. może się do teściowej wyprowadzę?? pozdrawiam Was!!

[ Dodano: Sro Gru 20, 2006 1:00 pm ]
A wie ktoś gdzie jest nasz Rodzynek -Kecaj??
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzień !! Moja nerwica !!

przez PAULINA :* 20 gru 2006, 16:21
Wiecie opisze wam moj dzień od początku do końca zobaczycie jak wygląda żecie człowieka z nerwicą. A więc wstaje rano z myślą żeby nie jeść śniedania albo nie iść do szkoły poniważ mi nie dobrze. Kiedy sie przełamie i zjem ide do szkoły w szkole higienistka zna minie chba na pamieć od początku roku bylam u niej chyba 20 razy :D . Zna mnie tylko dlatego bo co chwile chodze do niej z jednym zdanie "PROSZĘ PANIĄ ŹLE SIĘ CZUJE". Po szkole wracam do domu i znowu problem z obiadem jak jem czuje że zaraz zwróce prosto na tależ :x . Potem nauka wredy zapominam o wszystkim i nc mnie nie boli. Po nauce internet wtedy też nie myśle o niczym. No i wieczorem spanie !! Przed spaniem powtarzam chyba 100 razy że nic mi nie ędzie że nie zwymiotuje. Prawie co 3 noc nie śpie bo budze się w nocy z myślą o wymiotach. :cry: no to ja dzień opisałam a teraz wy !![/b]
Paula :*
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 gru 2006, 14:55
Lokalizacja
Rzeszów

Re: Mój dzień !! Moja nerwica !!

przez atrucha 20 gru 2006, 20:07
PAULINA :* napisał(a):Wiecie opisze wam moj dzień od początku do końca zobaczycie jak wygląda życie człowieka z nerwicą.


Wiemy jak wygląda życie człowieka z nerwicą. Powiedziałabym nawet,że niektórzy z nas mają zdecydowanie gorzej.. :?
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez aniołek 20 gru 2006, 21:16
Paulino byl juz taki temat ale radze ci zebys juz zaczela myslec o jakiejs terapi to nie jest zabawne tym bardziej ze domyslam sie ze jestes jeszcze mlodziutka!Atrucha ma racje, ze u nas czasem bywa o wiele gorzej wiec zacznij juz sie przed tym bronic!trzymaj sie !
'LUDZIE LUDZIOM......'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 lip 2006, 20:55

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 20 gru 2006, 21:32
Dziekuje za wsparcie:) :*
Wiecie dzis wracałam autobusami 2 godziny.. :( Jeszcze tak potwornie zmarzłam ale i tak najgorsze sa lęki :(
Maiev niemartw sie ja też nie mam na nic czasu od rana do wieczora siedze na uczelni i nawet nie mam czasu na obiadek :( Ale to fakt jak nie mamy nic do roboty to myślimy i się nakręcamy a wtedy to juz nic sie nie chce!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez maiev 21 gru 2006, 14:18
Wiecie co! Ciesze się że się przestałam nad sobą rozczulac i tak się bać wszystkiego, chociaż to nie chodzi tylko o rozczulanie. Właśnie wróciłąm z zakupów - sama poszłam i nikt mnie nie zjadł. Było ok. Tak mi sie spodobało że jeszcze raz bym poszła. Ludzie byli mili i nawet ja się nie bałam mówić. Do niedawna to po gume do żucia sama nie wyszłam, a w sklepie to "dzień dobry" mówiłam tak cicho że nikt nie słyszał. Lusi - miałaś rację, kopniak na zapęd czasem bardzo pomaga. Zmotywowałyście mnie dziewczyny.
Proszki też pomagają- nie wierzyłam że coś da że będę je łykać. I to forum - chyba najbardziej, bo odważam się wypowiadać. I w życiu tez od razu łatwiej. Ależ mam dziś dobry humor- czyżby świąteczny nastrój?? Wam też życzę świetnych humorków i pozdrawiam.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez edwinka21 21 gru 2006, 16:01
Jestem tu nowa , zobaczylam taki temacik wiec sie wpisuje , co u mnie ?hmm 7-13 praca , harowka , 13 10 do 13 30 obiad jadlam , babcia przygotowala :) a potem internet i czytanie forum ,niedawbo znalazlam je i nadrabiam w czytaniu b byc na biezaco :) wczoraj przeczytalam tu , ze dobrze jest napisac rozklad dnia , napisalam ze musze dzis posprzatac na biuku bo mam taki bajzel ze nic nie widac, jednak jeszcze tego nie zrobilam.. nie moge sie zmusic , juto napisze czy mi sie udalo posprzatac czy nie , to zwykle lenistwo czy choroba ? teraz pije kawe i mysle sobie ze jeszcze ok 30 min tu posiedze , poczytam a potem posprzatam....
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
21 gru 2006, 14:46

Avatar użytkownika
przez maiev 21 gru 2006, 16:05
Witaj Edwinko - mam nadzieję, że uda Ci sie posprzatać. Bo ja to się zbieram i zbieram ale dziś juz ostateczny temin bo potem czasu nie wystarczy. No to bierzmy sie do pracy. Pozdrawiam. :P
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Lusi 21 gru 2006, 17:43
Cieczę się maiev, że udały Ci się zakupki. Jeszcze trochę a do sklepów będziesz wchodzić uśmiechnięta i z podniesioną głową. Ja uwielbiam łazić po sklepach, choć miałam kiedyś atak w jednym. Ale nie przeraziło mnie to.
Edwinko - cześć!
Najgorzej jest wtedy, gdy się nic nie chce - dobrze Cię rozumiem. Ale jak już posprzątasz, to będziesz z siebie dumna.

Pozdrawiam, zaraz lecę do domku.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez gusia 21 gru 2006, 23:27
Dzisiejszy dzien...porzadki ,porzadki ,porzadki.......koncówka dnia -temperatura,coldrexik,ciepła piżamka,herbatka z cytrynką...zajebiscie ,nie ma co.. :|
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 22 gru 2006, 00:20
Witaj Edwinka :)
Ojjj ja dzis nawet miałam nie najgorszy dzien bo jechalam autobusem całkiem spokojnie :)
Ale teraz wrociłam od kolezanki i jakis głupek zastawil mi samochód na parkingu i przez 20 minut usiłowalam wyjechac po czym jacys dobrzy ludzie mnie wypchneli :) W sumie mogłam na policje zadzwonic bo koles se stanąl na zakazie postoju i zatrzymywania sie!!!:) byłby ubaw ale nie jestem taka chamska :)

Gusia ja to lubie w wyrku leżec ,pic coldrexa i żeby sie jeszcze ktos mna opiekował - NIEBO :))) poprostu :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Lusi 22 gru 2006, 10:25
Jakie to okropne, gusiu, że choróbsko dopadło Cię na święta. Ale tak bywa.

Ja mam dzisiaj iść na imprezę (dyskotekę!!!!!). Mąż umówił się z kumplem na piwo ale żona kumpla nie chce go puścić samego więc idziemy wszyscy. A tak mi się nie chce. Narzekałam, że nigdzie nie wychodzę, a teraz kiedy mam iść to nie mam ochoty. Ale cóż, pójdę. Wypiję ze dwa piwka i pójdziemy do domu.

Jezu, mam tyle roboty. Wszystkie potrawy są jeszcze w postaci kartek ze składnikami, które trzeba kupić. Nie mam prezentów. A sprzątać nie będę. Dobrze, że chociaż choinkę mąż wczoraj ubrał.
Ale dam radę. Będę siedziała w kuchni całą noc, ale zdążę.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 9 gości

Przeskocz do