Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez cowboy 25 mar 2012, 19:52
Opieprzałem się, ale w końcu od tego jest niedziela :)

@Tukaszwili - wierz lub nie, ale na każdym kacu mam dokładnie tako samo wrażenie jak Ty, podobno to nieprawda :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
18 mar 2012, 20:28

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez snaefridur 25 mar 2012, 19:53
Dokladnie, trochę "czasu bez presji czasu" jest potrzebne :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
11 sty 2012, 22:19
Lokalizacja
Warszawa Bielany

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 25 mar 2012, 20:19
pisanka, ee to Ty prawie zdrowa jesteś:D

mój dzień to dużo spacerów, czas spędzony z mamą :) w sumie fajnie było :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 25 mar 2012, 20:30
Dzisiejszy dzień zaliczam do bardzo nieudanych, pewnie dlatego, że wczoraj piłem. Nerwica znacznie się nasiliła, mimo że ostatnio raczej miałem spokój. Chyba z dwa razy miałem uczucie zamierania serca ewentualnie jakieś dodatkowe skurcze i kołatanie. Panika na maksa, chciałem wezwać pogotowie ale doskonale wiem co by mi powiedzieli po zrobieniu EKG: "Panie ja tu nic nie widzę, słyszała pan o nerwicy?". Już raz mnie taka sytuacja spotkała i jest mi po prostu głupio. Eh dupa kwas.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez cowboy 25 mar 2012, 20:34
Tukaszwili - przyznaj, że bardzo sam się nakręciłeś, że skoro coś piłeś to na pewno dziś będzie źle. Fakt, NL nasila objawy po alko, ale nastawienie też ma znaczenie. Przeżyłeś kaca, teraz będzie tylko lepiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
18 mar 2012, 20:28

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 25 mar 2012, 20:37
cowboy, nakręcać się zacząłem jeszcze przed piciem :D kiedy wujas nalewał mi pierwszego drinka to już czułem, że będzie źle. Ilość myśli katastroficznych, które przeszły mi przez głowę, jest niepoliczalna wręcz.

-- 25 mar 2012, 19:38 --

Moim problemem jest, że robiłem "tylko" 3 razy EKG, raz ECHO, morfologie i TSH, zatem wciąż sobie wkręcam, iż wykonałem za mało badań :|
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez cowboy 25 mar 2012, 20:39
znam to, ja się tak nakręcam przed drugą kawą w robocie, jeszcze zanim zacznę ją pić. dobra opcja żeby trochę ze sobą powalczyć, z tym że w Twoim przypadku nie zachęcam do alko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
18 mar 2012, 20:28

Mój dzisiejszy dzień

przez *Oleńka* 25 mar 2012, 20:58
Dzień beznadziejny, tak jak zresztą poprzedni :( Samopoczucie fizyczne totalnie do dupy, brak siły na cokolwiek :( Uczucie wewnętrznej pustki i samotności dobija coraz bardziej, czuje że zatracam sens swojego życia :( Boje się myśleć dokąd to wszystko zmierza :( Jakie będą konsekwencje podejmowanych decyzji, jaki wybór jest właściwy?! Życie jest jedną wielką niewiadomą, czasami to nas w nim pociąga, a czasami powoduję lęk :(
Już mi się nie chce...
*Oleńka*
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Ukasz 25 mar 2012, 21:33
*Oleńka*,
mi tez sie nie chce, ale jesli Tobie sie nie chce i mi tez, to wychodzi ze obojgu nam sie chce isc do przodu, chodz trudno jak cholera
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
17 lis 2010, 15:06
Lokalizacja
Północ-zachód

Mój dzisiejszy dzień

przez *Oleńka* 25 mar 2012, 22:43
Ukasz, w takim razie witam w "klubie", nie wiem czy to dobrze czy nie, ale rzeczywiście dwa minusy dają plus ;) może coś pozytywnego z tego wyjdzie :mrgreen:
Pozdro :)
*Oleńka*
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 26 mar 2012, 02:02
Nawet całkiem udany,narzekać raczej nie mogę,bo bywały zdecydowanie gorsze ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 26 mar 2012, 02:41
przełaczyłam na jedynkę program z operami tez lubie, do 3 czesto słucham, tylko trzeba wybierac najpierw czy Trójka czy Jedynka,
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 26 mar 2012, 10:48
bylam w przychodni, pani w rejestracji powiedziała, że lekarza mam wybranego, pielęgniarkę też, ale położnej nie mam, zaczynam czuć presję :D ;)
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 26 mar 2012, 13:00
ja dzisiaj mam w końcu wolne od wszystkiego, więc się lenie :) rano dłuuugo w łóżku, więc się wyspałam :) potem śniadanko, film z Nim ("Rzeź" Polańskiego jest git, jak ktoś jeszcze nie oglądał ;)) i teraz lenistwo przed kompem z ciasteczkiem i pod kocykiem :)))

Dominika92 - no czas najwyższy być w końcu zdrowym :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do