Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez izzie 16 mar 2012, 00:57
dominika92, Absinthe, także dobranoc :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 16 mar 2012, 00:59
dobranoc..ja raczej na razie nie usnę niestety..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Absinthe 16 mar 2012, 01:14
dominika92, Ja też nie,a więc wspomogę się hydroksy.
So,tomorrow will be better!.Dobranoc wszystkim.
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 16 mar 2012, 01:15
Absinthe, heh :) a ja pomyślę co by tu zrobić żeby nie zapaść w półsen :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

przez petra 16 mar 2012, 01:33
faaaajny, wkurzyłam sie z rana, potem mi przeszło, spałam w pracy, teraz sie turlam do wanny.. he zyc nie umierac :D
petra
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez foxxx 16 mar 2012, 06:44
Witam, mam poważny problem i chciałbym o coś zapytać, otóż od jakiegoś czasu pewne uczucie nie może pozwolić mi normalnie żyć, a mianowicie niby jestem, a tak jak by mnie nie było nie czuje się dawnym sobą jakoś tak w ogóle nie czuje siebie i swojego charakteru ciężko to określić takie jakby niepoznawanie siebie, wiem kim jestem znam swoją tożsamość z pamięcią nie mam większych problemów, ale tak jak mówię to uczucie jest strasznie dziwne wydaje mi się, że wariuję czy ktoś domyśla się co może mi być i czy mam ubierać już kaftan czy jeszcze trochę poczekać, bo jednak nie czuć się sobą to chyba nie jest /cenzura/ normalne, nie mam już siły z tym wytrzymać Pomóżcie chociaż trochę będę wdzięczny :)
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
11 sie 2011, 04:19

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 16 mar 2012, 13:59
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

Mój dzisiejszy dzień

przez foxxx 17 mar 2012, 03:16
Kingo, myśle, że raczej wykluczył bym depersonalizacje, bo ona obejmuje raczej więcej objawów jeśli się nie mylę, oczywiście zdarzają mi się lęki egzystencjalne, rozmyślania na temat fizyki tym bardziej, że kiedyś obszernie się nią interesowałem i dużo w tym temacie wiem i niestety wiedza w tym przyadku sie nie opłaciła. bo teraz w gorszych dniach nie daje mi to spokoju, mam rozstrojone myśli bardzo niską samoocene do niczego nie umiem sie zmobilizować ciągle rozwalam pieniądze na hazard i na głupoty choć bardzo tego nie chce, wszystkich w około zawodze, czuję się jak żul jak by mnie już nic w życiu dobrego nie czekało, zero perspektyw radości, jedno wielkie lenistwo i ubóstwo, a potrafie wiele, jestem zdolny gość, ale nie umiem tego wykorzystać tym bardziej teraz gdy mam dziwne zaburzenia z tym właśnie jakby nie czuciem siebie, ciągłe analizy w głowie gadanie do siebie jak wariat...Może nim jestem w sumie, nie umiem już żyć, prześladują mnie czasami myśli samobójcze, że może lepiej było by skończyć z tym i nie męczyć się niż żyć jak warzywko, powstrzymuje mnie chyba przed śmiercią tylko lęk przed nieistnieniem, gdzie się nie pojawie wśród ludzi to wszędzie zauważam coś związane z moimi chorymi jazdami, ktoś ze znajomych np powie, że przydało by mi sie wiecej serotoniny w mózgu dla żartów, a ja pozniej godzinami o tym myśle i boje się, że widzi to, że coś ze mną nie tak, ciągle wydaje mi się, że ja to mam najgorzej z was wszystkich, że na pewno nie cierpicie tak jak ja wiem, że to egoistyczne, ale czasami mam tak powalone myśli, że od razu montuje sobie, że jestem świrem, że mam najgorzej, ze wszystkich, nie wiem, może, by tak narodzić się jeszcze raz?

-- 17 mar 2012, 03:18 --

wszystko spiepszyłem
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
11 sie 2011, 04:19

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 17 mar 2012, 12:44
foxxx, jak dla mnie to co opisujesz to czyta depersonalizacja. mam podobne problemy, ostatnio minęły mi ataki paniki, a zacząłem postrzegać świat jako coś nierealnego. co do mojego ciała: czasem mam wrażenie braku rąk. co do Twoich wkrętów na temat tego, że wszędzie dostrzegasz chorobę - norma przy nerwicy. ja np. na chwilę obecną nie byłbym w stanie obejrzeć filmu Matrix, bo chyba bym zwariował, żarty kolegów również działają na mnie negatywnie.

a teraz pora na opis mego dnia, szykuję się dziś na wycieczkę rowerową z moja dziewczyną i mimo że początkowo się bardzo cieszyłem z tegoż powodu, to w chwili obecnej mam lęki, że jednak moje serce jest chore i nie wytrzyma takiego wysiłku :| pierwszy raz chyba od 2 tyg. mam taki wkręt. muszę wytrwać i pojechać, tylko tak zwalczę ten syf. pozdrawiam wszystkich neurotyków.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 17 mar 2012, 13:01
^^ Jedź, ja tak samo mam schizy że serce słabe, chore, że lekarze się pomylili i dali np wyniki innego pacjenta :shock: , ale zacząłem chocić na siłke raz mam duszności a raz nie ale tym się nie przejmuje :) jak sie dobrze nastroje to treningi są jak za starych dobrych czasów :)
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

przez Stylow 17 mar 2012, 15:02
Spuchłam troszkę tylko. Mam się kim opiekować, mam co robić. Mam na kogo czekać i dla kogo się ogarnąć. Czyli dzień, w którym nie wychodzę ale ma sens. Sens w człowieku. Nawet jest mi źle ale nadzieja pociesza, niemiłosiernie.
Stylow
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 17 mar 2012, 15:04
Mirabeleee, :great:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 17 mar 2012, 15:52
od 9 na świeżym powietru, wiaterek powiewa, spaceruje z psami i jest super :) zaraz obiadek z chłopakiem i tatą, a o 16 spacer z ukochanym i cykanie fot :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 mar 2012, 17:42
dominika92, świetnie :great:

A mój dzień?Wcale nie taki zły.Wręcz mogę powiedzieć,że pierwszy raz zajęcia na uczelni sprawiły mi taką przyjemność :mrgreen:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Śmiercionauta i 12 gości

Przeskocz do