Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 12 mar 2012, 13:48
dominika92, fajnie, że jednak idziesz do tego parku. Zdaj potem relację jak dałaś radę. :smile:
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 12 mar 2012, 13:49
carmen1988, aa, to spotkanie przełożone na środę :zonk: ale do tego czasu chcę jeszcze poćwiczyć :) choć dziś mam taki dzień, że jakby to spotkanie było to nie wiem czy bym dała radę :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 12 mar 2012, 14:43
dominika92, tylko nie martw się tym do środy, ponieważ nie warto twoich nerwów.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 12 mar 2012, 15:11
byłam dzisiaj załatwić parę spraw w miejscu gdzie moja mama pracowała, widziałam jej pokój, komputer, fotel, pogadałam z jej koleżankami... totalnie mnie to rozwaliło...
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Abbey 12 mar 2012, 16:55
coma, :(

Dziwny ten dzień. Na wstępie pokłóciłam się z ojcem, a potem było coraz gorzej. Praktycznie wszyscy strzelili zbiorowego focha, bo ogłosiłam, że nie będę już się dawać wykorzystywać. Nie pamiętam ile słów zamieniłam dzisiejszego dnia, ale z pewnością mało. Zostałam wystraszona 'zajściem od tyłu', którego nienawidzę i ta osoba wie, że się lękam, ale jednak. W drodze powrotnej... Spotkałam kogoś łudząco podobnego do N. Nie chciałam jej spotkać, nigdy więcej. Już się telepałam ze stresu, już miałam ochotę zapaść się pod ziemię, gdy zauważyłam, że to nie ona. Mam omamy wzrokowe :roll: Jednak i tak jakoś jestem dziwnie... Neutralna jak na dzisiejszy dzień. Może dlatego, że cieszę się, iż w ostatniej chwili zrezygnowałam z cięcia. Taki mały sukces dnia dzisiejszego...
Albo może dlatego, że póki co siedzę sama w domu...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez SadSlav 12 mar 2012, 20:43
Mój dzisiejszy dzień to koszmar: kac moralny, trudne rozmowy, nowe leki działają niezbyt dobrze, kapeć w gębie i pogoda do dupy. Fajny początek tygodnia...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Mój dzisiejszy dzień

przez *Oleńka* 12 mar 2012, 21:52
Hmmm, dzień trudny, w głowie mętlik - chaos niekontrolowany ;) Nie pamiętam nawet co podczas niego robiłam, bo myślami jestem daleko od tego co dzieje się tu i teraz, chyba działam jak automat :/ Mogłoby się wydawać, że powolutku udaje mi się wychodzić na prostą, ale nie może za długo być dobrze, życie jednak postanowiło ponownie rozsypać się na kawałki. Znowu będę musiała, o ile znajdę w sobie jeszcze siłę, kawałek po kawałku złożyć je w całość. Tym razem chyba muszę podejść do tego w inny sposób, żeby nikt ani nic nie mogło zburzyć tej konstrukcji - nie wiem czy to możliwe, zbyt duża wrażliwość jest dla mnie przekleństwem. W dzisiejszych czasach trzeba być twardym, chamskim, pozbawionym uczuć - myślę że takim osobą żyje się łatwiej ?!
W takim razie idę zbierać te swoje nędzne kawałki :?
*Oleńka*
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 12 mar 2012, 22:01
dzień zakończył się całkiem miłym akcentem czyli zajęciami z j. włoskiego z Włochem z krwi i kości :mrgreen: :105: i ta zazdrość koleżanek kiedy poprosił mnie żebym została na 5 minut po zajęciach :mrgreen: sobie pogawędziliśmy troszkę :smile:
Ostatnio edytowano 12 mar 2012, 22:12 przez coma, łącznie edytowano 1 raz
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez freya 12 mar 2012, 22:08
*Oleńka*, masz rację takim osobom żyje się łatwiej. Myślę, że nigdy nie uda mi się przystosować do dzisiejszego pokolenia.

Mój dzień był paskudny jak wszystkie ostatnie... Nie daję już rady. :(
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 12 mar 2012, 22:19
ja dzisiaj rano miałam przypływ pozytywnej energii, byłam zadowolona i uśmiechnięta, cieszyłam się, że leki działają, że dawno nie miałam ataku, że nie biorę benzo od dawna, potem lekko się rozdrażniłam, ale przeszło, poszłam do pracy, wszystko ok, a potem poszliśmy na obiad z moim lubym i zjadłam rybę. z racji, że byłam trochę jeszcze głodna, to zjadłam jogurt. on się śmiał, że ryba z jogurtem to bełt murowany. Chwilę później dostałam ataku, bo złapałam schizę, że faktycznie zwymiotuję. W efekcie miałam mdłości i palpitacje. Nie mogłam oddychać i myślałam, że spłonę. Niestety afobam musiał mnie uratować bo bym nie wysiedziała w pracy do końca :< do tej pory mam schizę i psychiczne mdłości na myśl o rybie i jogurcie. Czemu ja muszę być taka zjebana i przejmować się takimi rzeczami? :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 12 mar 2012, 23:11
pisanka, biedactwo, współczuję :(

Ja dziś jestem wykończona. Cały dzień na nogach (a żeby chociaż jakieś efekty tego były), pierwszy raz dzisiaj mam chwilę dla siebie, a to i tak tylko przerwa między zajęciami. Po raz kolejny zarwę noc, by posprzątać pokój, a jutro nie będzie po tym sprzątaniu widać śladu...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 12 mar 2012, 23:14
coma, :105:

Bardzo produktywny, rozpoczął się źle ale skończył dobrze, i tego się trzymam :yeah:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 13 mar 2012, 19:57
Chyba naprawdę zbliża się ocieplenie...
Wyszliśmy z Mężem na spacer, po zakupy.
Maż nie czuł się dobrze, więc ja,
chociaż nie byłam również w najlepszej formie, zmobilizowałam się...
ogarnęłam się i podnosiłam na duchu Męża.
Daliśmy radę.
Trochę obawiam się wiosny.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez shinobi 13 mar 2012, 20:04
Był taki sam, jak dzień wczorajszy, i jak ostatnie 3 lata.
Popołudnie przespałem nad książką, najpierw nad "Chłopami", a potem nad "Niecierpliwością serca" Zweiga.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do