Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 06 mar 2012, 19:58
Vett, dupa rośnie! A propos, zjadłam dziś sama całą czekoladę, ZNÓW... :oops:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez L.E. 06 mar 2012, 20:01
Ja oprócz mleka w tubce zeżarłam dziś prawie całe opakowanie popcornu.
I sporo innych rzeczy. Czuję się obrzydliwie.
Dobrze, że nie chce mi się palić :D
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez izzie 06 mar 2012, 20:04
Bardzo fajny dzień ;) Począwszy od wizyty u psychiatry, miłej wiadomości od terapeutki i wiele innych ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 06 mar 2012, 20:09
izzie, ooo, ja mam jutro psychiatrę, a terapeutkę za tydzień ;) mam nadzieję że będzie to całkiem miła wizyta :D
Poza tym mam ją na 12 dopiero, teraz codziennie się wysypiam, bo lekcje najwcześniej na 12 :mrgreen:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

przez ladywind 06 mar 2012, 20:16
Nie ma macie wrażenia, że wśród zdrowych ludzi czujecie się jak ludzie z obcej planety??

ps. ja coś takiego zaobserowałam u siebie...
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 06 mar 2012, 20:17
ladywind, mam... :roll:
chociaż zależy. Bo jak jestem wśród swoich najbliższych to nie.
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Abbey 06 mar 2012, 20:18
ladywind, mam tak z samotnością... Gdy siedzę sama i widzę te wszystkie grupki znajomych, kumpli, pary... Wtedy czuję się choleeeeernie inna. :?
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 06 mar 2012, 20:21
Vett, to ciężkie... :( aczkolwiek ja mam znajomych, ale raczej to oni już próbują się ze mną skontaktować, a nie ja z nimi. Mam ich w sumie gdzieś, a wiem że to źle. Zamykam się w swoim świecie. W świecie choroby. :cry:
Choć czasem są jakieś imprezy, np. ze znajomymi mojego chłopaka. Ale tak, to ciężko nawiązać mi jakiekolwiek kontakty teraz.
Może sobie wmawiam, nie wiem... :zonk:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 06 mar 2012, 20:25
ladywind, mam takie wrażenie czasem, dzisiaj przyjaciółka nie zrozumiała, że ja mogę musieć iść na oddział otwarty. Przykre, ale nie ma na to rady.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 06 mar 2012, 20:28
carmen1988, bo osoby które nigdy nie miały z tym styczności nas nie zrozumieją. To normalne i przykre. Ale cóż :bezradny:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez izzie 06 mar 2012, 20:29
tak chyba jest... ja w ostatnim czasie, gdy miałam załamanie usłyszałam od bliskiej mi koleżanki- ej weź się jakoś zmuś, mi przecież też się nie chce, ale takie życie.
Łatwo powiedzieć'zmuś się'... :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 06 mar 2012, 20:31
emme_4, izzie, to jest bardzo przykre, że nawet najbliższe nam osoby nas nie rozumieją tak naprawdę.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 06 mar 2012, 20:42
Taka prawda, mój chłopak też mnie nie rozumie, a siostrze nawet czasem się wymsknie, że "chciałaby być mną bo wtedy miałaby wszystko na lajcie" :-|
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez izzie 06 mar 2012, 20:45
Ja uważam, że niektóre osoby uważają, że ja po prostu zmyślam (?), nie wiem jak to nazwać, ale mam po prostu zwykłego lenia... Lenia kiedy mam, to mam i nie wiąże tego z jakimś załamaniem... bo tj. całkiem coś innego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do