Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez ladywind 29 lut 2012, 00:54
beti19 napisał(a):
Aria napisał(a):Porozmawiałam z psychiatrą i dostałam skierowanie na oddział dzienny (mam się zgłosić w poniedziałek). Zobaczymy, co z tego wyjdzie :)

Siemka Aria, chciałam Ci powiedzieć że ja również spędziłam 3 miesiące chodząc codziennie na terapię na oddziale dziennym i już po kilku dniach przekonałam sie że była to dobra i trafna decyzja


Pomogła Ci w znaczny sposób??
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Aria 29 lut 2012, 01:06
amelia83 długo czekałam na tą terapię :) dokładnie, trzeba dać sobie pomóc

beti19 miałaś momenty załamania, czy po prostu byłaś tak zdeterminowana, że nie było o takich chwilach braku wiary w wyzdrowienie mowy? ;)

izzie trzymaj mocno! :smile:
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 29 lut 2012, 17:45
Aria, to ekstra! :D trzymam kciuki ;)
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Abbey 29 lut 2012, 17:52
Aria, kochana, oby wszystko poszło po Twojej myśli... ;)
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 29 lut 2012, 18:08
Aria, dobry terapeuta to podstawa. Przyznam szczerze, że sama chciałabym trafić na oddział, jednak mój psychiatra póki co nie widzi potrzeby.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 29 lut 2012, 21:16
koszmarny dzień, ja /cenzura/, jestem zerem
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 29 lut 2012, 21:18
coma, co się stało?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Myrcella 29 lut 2012, 21:34
Aria, tak ja też czekam na terapie:p i nie mogę się doczekać. Nie mozna się poddawać

coma, co się stało? Tule
Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu.

Strach tnie głębiej niż miecze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
02 lut 2012, 19:24

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 29 lut 2012, 21:45
coma, co się dzieje?
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 29 lut 2012, 22:28
po prostu jest mi źle, nie wytrzymuję już sama ze sobą :-|
nie wyrabiam :why:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Aria 29 lut 2012, 22:39
emme_4 też się cieszę niezmiernie :D

Vett Dziękuję :*

carmen1988 to dobrze, że nie widzi potrzeby :) chociaż... może warto by było skonsultować się, zasięgnąć porady u jakiegoś innego? Psychiatra psychiatrze nie równy ;)

Myrcella dokładnie :) i od kiedy zaczynasz?
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Myrcella 29 lut 2012, 22:47
coma, moze powinnaś od tego odpocząć w sensie zająć się czymś np nauka języka włoskiego czy coś w tym stylu, byleby być zajętym. To pomaga na wariujące uczucia

A co do terapii to nie wiem kiedy, ale czuje, ze niedługo, bo mama zadzwoni w następnym tygodniu i czuje, ze szybko dojdzie do wizty. Ja juz chce
Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu.

Strach tnie głębiej niż miecze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
02 lut 2012, 19:24

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 01 mar 2012, 01:41
dobra, muszę to wywalić z siebie......

nie byłam na terapii, a ojca okłamuje ze bylam, nie potrafie mu powiedziec ze nie chce chodzic na terapię ponieważ on ma nadzieje ze mi ta terapia pomoże, cieszy się, wiąże z tym ogromnie nadzieje, natomiast ja jestem przekonana ze to nie jest dla mnie, źle się tam czuję, atmosfera jest niesamowicie napięta :-| jeszcze dwie nieobecności i mnie wyjebią........

czuje się jak zero, jak takie małe nic, taki mały śmieć...zgnieciony, wywalony do kosza... jest mi źle bo po prostu jestem oszustką....mam niesamowity bałagan w głowie..... rano zamiast na terapie poszłam na cmentarz do mamy, wyłam tam chyba z godzinę, a potem poszłam do przyjaciółki i tak zlecaił dzień, a ojciec myślał że jestem na terapii....


chcę zdechnąć, tęsknię za mamą, umieram...


:why: :why: :why:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 01 mar 2012, 01:49
coma...bardzo cierpisz, rozumiem, znam te tęsknoty.

Ten "niesamowity bałagan" nie minie, dopóki nie będziesz szczera z Tatą. Ja zawsze staram się "wywalić" z siebie choćby najgorszą prawdę, bo mnie "zabija" duszenie w sobie, ukrywanie prawdy.
Przemyśl to i porozmawiaj otwarcie...przecież tak naprawdę człowiek ma prawo wyboru, rezygnacji, nawet w sprawach tak ważnych i trudnych.
Może to jeszcze nie czas na terapię...wiem, że nie wszyscy pochwalają takie decyzje, ale wiem też, że nie powinno się robić niczego na siłę, bez przekonania.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do