Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Abbey 24 lut 2012, 21:31
U mnie też nie działa :mrgreen:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 24 lut 2012, 21:33
Atak hakerów na serwery gg :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 24 lut 2012, 21:33
*Wiola* napisał(a):Atak hakerów na serwery gg :mrgreen:

To wina Tuska :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez SadSlav 24 lut 2012, 21:34
Nie działa gg :( Stypa...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Abbey 24 lut 2012, 21:35
Dariusz_wawa napisał(a):
*Wiola* napisał(a):Atak hakerów na serwery gg :mrgreen:

To wina Tuska :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Pewno ktoś użył jakiegoś słowa zastrzeżonego, jakiegoś znaku i nam zablokowali! :lol:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 24 lut 2012, 21:35
No to klops :evil: Wrrrrrr jak ja nie lubię jak mi tak przerywa z kimś rozmowę :evil:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 24 lut 2012, 21:36
U mnie też nie działa, a chciałam pogadać z kumpelą. Wrrrrr :(
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez halenore 24 lut 2012, 21:39
Donio zemścił się za stronę kancelarii :pirate:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 24 lut 2012, 21:43
zjebnerwicowy napisał(a):Może to trochę głupie, ale po pewnym pobycie na forum, zaczynam powoli dochodzić do wniosku, iż jestem jakiś dziwny, czy tu nie pasujący. Czemu? Jak czytam opinie różnych ludzi, to zazwyczaj zauważam, iż zdecydowana większość z nich ma obok dolegliwości somatycznych także różne o podłożu psychicznym, jak różnego rodzaju fobie, dla przykładu. U mnie z grubsza to parę objawów somatycznych (lubiących się zmieniać), które wywołują nerwy, a nie na odwrót. Wydaje mi się, jakby w zasadzie niemal żadnych problemów w porównaniu do większości. Bo czy za takie można uznać okresowe drżenie rąk w porównaniu do kogoś, kto od wielu miesięcy boi się wychodzić z domu? Tak samo jest z lekami, ja nie biorę w zasadzie nic, a wiele tutaj obecnych różne, mi bliżej nieznane środki. I ostatecznie rzecz dotyczy też psychologów/psychiatrów/psychoterapeutów. W zasadzie nie mam takiej potrzeby, a ostatni raz u kogoś z wymienionych profesji byłem blisko 4 miesiące temu, są mi niemal zbędni, choć sam nie wiem, czy może dla świętego spokoju nie podjąć terapii (a nuż pomoże).

Takie przemyślenia.

Jesteś tu bardzo krótko.Lepiej się patrzy na pewne sprawy z dłuższego dystansu :dwóch ,trzech lat.Łatwiej zrozumieć nerwicę i ludzi ,którzy się z nią borykają.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez halenore 24 lut 2012, 21:45
Uprzejmie donoszę, że w 3city też gg padło.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carmen1988 24 lut 2012, 21:47
Ciekawe kiedy wróci :evil:
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez freya 24 lut 2012, 23:34
emme_4, Dzisiaj poranek zaczął się kiepsko, chyba jak u większości forumowiczów z powodu fatalnej pogody za oknem. Na szczęście popołudnie w gronie przyjaciół przyniosło poprawę humoru. :smile:
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 25 lut 2012, 02:07
mój dzień rzeczywiście magiczny i piękny :105:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez izzie 25 lut 2012, 02:11
amelia83, mmmm, a coś więcej? :)

mój dzień... byłam u lekarza, później u jeszcze jednego lekarza- lekarka napisała mi złe dane na zwolnieniu na uczelnię, w konsekwencji musiałam jechać jeszcze raz... !
Przynajmniej spędziłam jako tako 'aktywnie', a nie zalegałam w łóżku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do