Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 16 sie 2007, 22:23
Polina Chcesz nam się zagłodzić? :?
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

Avatar użytkownika
przez Dino 16 sie 2007, 22:26
Jaśkowa napisał(a):drugi dzień na zolofcie skutków ubocznych bardzo mało only suchość w ustach i lekki ucisk w głowie jeszcze się nie cieszę ale jest nieźle właśnie wróciłam z przemiłego wieczoru u znajomych tylko komary mnie zeżarły i wszystko swędzi ................... :roll:

hej,ja jestem już siódmy dzień na luxecie a drugi na całych tabletkach i jest ok,skutki uboczne juz prawie mineły
:D tez miałem suchość w ustach i ciężka głowę,luxetaa a zoloft to chyba to samo?
nie ma ludzi zdrowych są tylko nie przebadani.
normalność to zbiorowe szaleństwo
ja jestem odlotowym kierowcą zawodowym
kryzys wieku średniego?-kupiłem sobie YAMAHE XS 400
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
06 sie 2007, 21:11
Lokalizacja
Dolnośląskie

przez .Tomek 16 sie 2007, 22:28
też czasami zapominam zjeść :shock: heh.

A ja dzisiaj miałem stresujący dzień, pierwszy dzień szkoły. Jezu jak ja nienawidzę szkoły, ciągłe obawy, że się na mnie gapią, obgadują, śmieją, że zaraz się do mnie zaczną rzucać. Ale to wszystko wina mojej polskiej szkoły gdzie się nerwicy nabawiłem. No nie mówię już o koncentracji. Jestem śnięty jak ryba w wodzie w upalne dni. Kręci mi się w głowie oczy mi się zamykają i nie mogę się skoncentrować. Ale dość użalania się hehe. Trzeba się trochę pouśmiechać też. Przynajmniej próbuję :D :D :D :D :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 16 sie 2007, 22:31
Dino zoloft to sertralina więc chyba tak :smile:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 16 sie 2007, 22:35
.Tomek napisał(a):jak ryba w wodzie w upalne dni

Dobrze, że w wodzie ;)
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

przez .Tomek 16 sie 2007, 23:06
dżejem napisał(a):Nie rzucą się, spokojnie. NIektórzy tylko pozują, jacy to oni nie są. Ale to tylko pozory.
Ale jakby co, to wsiadam do Rayanaira i załatwię w szkole, co trzeba. W końcu jestem niedoszłym belfrem Mr. Green Mr. Green Mr. Green Mr. Green Mr. Green


Wizzair tańszy ;) a co do tego to hmm...nic nie poradzę no po prostu polska szkoła zrobiła swoje. Więcej agresji niż w mojej szkole to nie można chyba nigdzie indziej zobaczyć :shock: No ale nie mówię, że jak się rzucą to tak to zostawię. Ja po prostu wolę unikać starć. Ale jak się zacznie to wbiję w kogoś wszystkie bóle i żale, wywalę to z siebie, cios za ciosem, skrycie to chyba marzę o tym żeby się tak wyżyć na kimś. Nie wiem co z tego wyjdzie mam nadzieję, że kogoś nie zabiję bo często mam mordercze zapędy :?
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez .Tomek 16 sie 2007, 23:19
dżejem napisał(a):To po prosić rodziców, by kupili Ci na urodziny taki worek treningowy dla bokserów i zamontowali w piwnicy. Będziesz się mógł wtedy rozładować- walić ile wlezie.
Ja osobiście marzę o czymś takim... Wink Mr. Green Mr. Green


Jako były kick-boxer również marzę żeby mieć worek treningowy :D i nawet moi rodzice już o tym myślą więc bardzo prawdopodobne że będę mógł formę i technikę poprawić. .............

Ale i tak wyżyję się w szkole :twisted: :twisted: :twisted:
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez .Tomek 16 sie 2007, 23:25
dżejem napisał(a):Ahhh... ten testosteron... Mr. Green Mr. Green Mr. Green


No cóż ja na to poradzę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 16 sie 2007, 23:55
Ale i tak wyżyję się w szkole

To sie nazywa właściwe podejście ;)
Dasz sobie rade ze szkołą i nerwami ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 17 sie 2007, 01:29
.Tomek napisał(a):pierwszy dzień szkoły

16 sierpnia :!: :?: :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 sie 2007, 01:51
eee no właśnie przecież dopiero 16????????
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Amy Lee 17 sie 2007, 02:07
A ja dzisiaj wyspałam się, wyleniłam, bo nikogo w domu nie ma. Po południu pojechałam do cioci i chciałam sobie iść wcześniej spać, aż natrafiłam na coś brzydkiego w sieci, bo ktoś mi w księdze gości nabluzgał z wyraźną sugestią, że mnie zna osobiście. Po numerze gg, który nie wiem po co wpisał wykryłam ksywę, po ksywie konto, na koncie foty i rozpoznałam "kolegę" z klasy z liceum. Zapytałam się znajomego na gg po ciężką cholerę ktoś, kogo ja ledwie pamiętam (nie widziałam go 3 lata!), z którym w szkole ani się lubiłam, ani nie lubiłam, byliśmy sobie prawie obcy zadaje sobie tyle trudu by wejść na moją stronę internetową i mnie zbluzgać? :shock: (Też nie wiedział).
I jak ja mam być normalna?! Myślalam, że czasy nielubienia mnie za to, że żyję skończyły się w głebokiej podstawówce? :roll:
No nic, pooglądałam sobie zdjęcia tego gościa, pokazałam innemu koledze, też się obśmiał, gościu na prawdę musi mieć jakieś problemy sam ze sobą. ;)

No nic, jutro idę na zakupy i sprzątam dom w ramach walki z lenistwem tudzież nie narażania się domownikom, którzy w sobotę wracaja, więc lepiej żeby było czysto i chleb świeży :smile:
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez inez3 17 sie 2007, 09:20
hej hej! u mnie wszystko w porzadku, moze dlatego tak rzadko tu sie zjawiam, ale jak na razie zamierzam cos tu od czasu do czsu pisac, bo wszystkich was na forum bardzo polubilam... mam nadzieje, ze jak mi sie nastroj obnizy (tfu, tfu, odpukac) to jakos mnie wesprzecie, a teraz ja postaram sie pomagac wam i mam nadzieje, ze cos to da.
tak szczerze to sie zastanawiam gdzie jest *maleństwo* i jak jej slub...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

przez Janko_Muzykant 17 sie 2007, 12:13
No a ja uwazam, ze nie da sobie sam rady (gdyby sam mogl to by dawno juz to zrobil) dlatego musi byc ktos jeszcze kto go poprowadzi. :smile:
Offline
zbanowany
Posty
76
Dołączył(a)
15 sie 2007, 16:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do