Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 10 lut 2012, 21:57
Aria,dziękuję Ci. Tak, dostrzegłam wzruszenie na Jego twarzy....ja rozkleiłam się. Oby to było trwałe zwycięstwo nad lękami... :mhm: :mhm:

-- 10 lut 2012, 21:58 --

Laima, Vett, dziękuję Wam... :D :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 10 lut 2012, 22:26
Jasaw gratulacje :***
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 10 lut 2012, 22:35
pisanka, bardzo dziękuję :D :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 10 lut 2012, 22:42
jasaw, ja też gratuluję, w ogóle fajna z Ciebie babka i pamiętaj o tym ;) A jak syn?

Laima, rozumiem Cię doskonale. :roll:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 10 lut 2012, 23:02
kornelia_lilia, miło mi bardzo..dziękuję :D :D :D

Syn wraca w niedzielę....wszystko u Nich OK, dzwonili kilka razy.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 10 lut 2012, 23:03
jasaw, to super ;)
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 10 lut 2012, 23:07
Aria napisał(a):jasaw :brawo: mąż jest pewnie z Ciebie dumny! :)


no jasne, i my ogromnie też :!:
jasaw, brawooooo :yeah: :yeah: :yeah:

moj dzien dziwny...miłe złego początki albo odwrotnie
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 10 lut 2012, 23:19
jasaw napisał(a):Może to niewielkie osiągnięcie...ale dzisiaj /po raz pierwszy od półtora roku/ poszłam zupełnie sama do marketu :great: :great:
Chciałam zrobić Mężowi niespodziankę, miał ochotę na coś słodkiego, a dzisiaj nie czuł się najlepiej, więc kiedy zasnął, wyszłam.... :D :D i udało się bez problemu
zrobić zakupy...jestem szczęśliwa :great: :great: , jak nie wiem co :D :D :D

BRAWO!! :brawo: :brawo: :great: tak jak mówiem że w Pani przypadku to kwestia kilku kilkunastu dni ! :D
Po wizycie u psychologa jestem zniesmaczony, dziewczyna moze z 5 lat starsza odemnie pewnie dopiero co ukonczyla studia mimo tego ze bardzo sympatyczna to powiedziala mi ze nie podejmnie sie ze mna wspolpracy bo nie wie czy bedzie pracowala wiecej niz do maja tam. Dała mi adres do placowki prywatnej w krakowie do tego wytlumaczyla bledne kolo leku, troche sie zrazilem do psychologa...
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Behemoth 10 lut 2012, 23:19
Ja już nie wyrabiam od ok 2 tygodni jestem w rozsypce a dokładniej na równi pochyłej. Jeszcze 2 tygodnie temu byłem "zdrowy" żadnych objawów nerwicy, ciśnienie idealne i zadowolony z życia. 2 i pół tygodnia temu miałem atak paniki, pierwszy od półtora roku. To był chyba moment przełomowy. Od tamtego momentu nie umiem się pozbierać. Jest coraz gorzej pomimo, że od 2 lat uczęszczam na psychoterapię.

Wykańczają mnie ciągłe stany lękowe i skoki ciśnienia do 160/110 i wysoki puls ok 100 wcześniej miałem książkowe 120/80 i 75 ( pomimo, że biorę leki na nadciśnienie ) Porobiłem wszystkie badania. Wyszły oczywiście OK. Od tego czasu byłem już kilka razy u kardiologa ale nie stwierdził zaburzeń krążenia. A ja już jestem tak zmęczony, na skraju wytrzymałości. Non stop ściska mnie w żołądku i czuję te okropne napięcie wewnątrz ciśnienie mnie rozsadza. Nie wiem co mam robić. Nie chcę wracać do psychotropów a psychoterapia chyb przestała działać.

Chodzę jak zombi z zawrotami głowy nie wiadomo czy z lęku czy od ciśnienia.

Gdybym miał więcej odwagi to jebnął bym sobie w łeb.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
158
Dołączył(a)
06 lut 2012, 22:38
Lokalizacja
Loża Szyderców

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 10 lut 2012, 23:49
amelia83, Mightman, nie wiem dlaczego mój post nie pojawił się.. :?: :?:
Bardzo Wam dziękuję za miłe słowa...jak ciepło robi się na sercu.....

-- 11 lut 2012, 00:20 --

Mightman, jeśli nie spodobała Ci się p. psycholog, może trzeba poszukać w innym miejscu, w końcu to ma być ktoś, z kim nie powinno być problemów w komunikacji...????
Ostatnio edytowano 11 lut 2012, 11:31 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: poprawiono cytowanie nicku
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 11 lut 2012, 08:22
może dziś będzie trochę lepszy...
wyrwałam się chyba trochę z (po)zabiegowego amoku...
było gorzej niż myślałam, na dodatek z komplikacjami po. :pirate:
dobrze, że nie wiedziałam dokładnie jak to będzie przebiegać i co się będzie ze mną dziać potem, bo w życiu bym się nie zdecydowała. :pirate:
dziś już troszkę lepiej, choć nadal jestem bardzo spuchnięta, boli i pluję krwią. :evil:
polecam najlepszy sposób na schudnięcie - chirurgiczne usuwanie zębów mądrości. :twisted: :pirate:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 11 lut 2012, 09:49
_asia_, biedulko... trzymaj się ;)
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 11 lut 2012, 09:51
jasaw napisał(a):Mightman, jeśli nie spodobała Ci się p. psycholog, może trzeba poszukać w innym miejscu, w końcu to ma być ktoś, z kim nie powinno być problemów w komunikacji...????


Tu już nie chodzi nawet o komunikacje, bo bardzo się nastawiałem na rozmowe i że ten ktoś mi pomoże, poszedłem do niej całkowicie otwarty odpowiadałem szczerze i szczegółowo, czekałem na wizytę miesiąc a ona mi po 40 minutach mówi że jednak nie podejmnie się i przeprasza bo ze względów osobistych nie wie czy będzie pracować dłużej niż do maja, a terapia w moim przypadku nie będzie trwała na pewno 2 miesiące :( Poprostu czuję się wychu*any.. :why: :why: Teraz od nowa do psychiatry po skierowanie, potem szukanie nowej placówki a tam znowu termin oczekiwania z pół roku :why: :why: a ja tak nie chce tych leków od psychiatry bo chce w 100% świadomości zabić tą nerwice, te lęki uporać się z nimi na czysto :why: :why: Jakby to była kwestia do pół roku terapi to może bym udźwignął np 4xspotkanie po 100zl w miesiącu ale na więcej pewnie nie miał bym pieniędzy :why: :why: :why:
Ostatnio edytowano 11 lut 2012, 11:32 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: poprawiono cytowanie
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 lut 2012, 11:36
Behemoth napisał(a):Ja już nie wyrabiam od ok 2 tygodni jestem w rozsypce a dokładniej na równi pochyłej. Jeszcze 2 tygodnie temu byłem "zdrowy" żadnych objawów nerwicy, ciśnienie idealne i zadowolony z życia. 2 i pół tygodnia temu miałem atak paniki, pierwszy od półtora roku. To był chyba moment przełomowy. Od tamtego momentu nie umiem się pozbierać. Jest coraz gorzej pomimo, że od 2 lat uczęszczam na psychoterapię.

Wykańczają mnie ciągłe stany lękowe i skoki ciśnienia do 160/110 i wysoki puls ok 100 wcześniej miałem książkowe 120/80 i 75 ( pomimo, że biorę leki na nadciśnienie ) Porobiłem wszystkie badania. Wyszły oczywiście OK. Od tego czasu byłem już kilka razy u kardiologa ale nie stwierdził zaburzeń krążenia. A ja już jestem tak zmęczony, na skraju wytrzymałości. Non stop ściska mnie w żołądku i czuję te okropne napięcie wewnątrz ciśnienie mnie rozsadza. Nie wiem co mam robić. Nie chcę wracać do psychotropów a psychoterapia chyb przestała działać.

Chodzę jak zombi z zawrotami głowy nie wiadomo czy z lęku czy od ciśnienia.

Gdybym miał więcej odwagi to jebnął bym sobie w łeb.

Najwidoczniej potrzebujesz jeszcze terapii.Może zmień nurt? Z nastawieniem tylko i wyłącznie na radzenie sobie w sytuacjach ataków.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do