Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 22 sty 2012, 23:08
jasaw, ja naduzywalem jakies 20 lat , i nie w jakis szczegolny sposob. Pilem poczatkowo tylko w weekendy, poniej jak mi sie poprawilo finansowo to codziennie , ale nie do nieprzytomnosci , roznie raz wiecej raz mniej ale codziennie. Dzisiaj minely 4 tygodnie jak przestalem calkowicie , problem w tym , ze przez te wszystkie lata dorobilem sie takiej nerwicy ze nie wiem czy z tego wyjde.
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 23 sty 2012, 00:04
Michał 1972, u mojego Męża też to trwało ok.20lat, poznaliśmy się, gdy miał też 40 lat, i nie pił od roku.Widziałam, bo razem pracowaliśmy, jak walczył z okropnym samopoczuciem, jak źle wyglądał...zajął się, mocno zaangażował w wychowanie swojej córki, każdą wolną chwilę poświęcał swojej pasji - historia szeroko pojęta, był pod kontrolą lekarzy, ponieważ chorował na serce. Łykał mnóstwo, różnych środków uspokajających...i jakoś/????/ poradził sobie....
Od ponad 12 lat jesteśmy małżeństwem /po pierwszych nieudanych/, jedynie problemy zdrowotne troszkę nam nam przeszkadzają, ale poza tym żyjemy spokojnie, szczęśliwie, i wszystko co złe z tamtego okresu, jest tylko pouczającym wspomnieniem...
Uwierz w siebie, zajęty leczeniem nerwicy, oddalisz się - trzeba w to wierzyć, od przykrych doświadczeń alkoholowych...powodzenia i wytrwałości!!!!
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 23 sty 2012, 00:31
Nie ma to jak bezpieczny nałóg........
nawet w pochmurny dzień człowiek czuje ,żyje :mrgreen:
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 23 sty 2012, 08:46
zaczynam od wizyty u lekarza i porannego ataku paniki :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 23 sty 2012, 11:07
To niedobrze, pewnie CI przejdzie jak zobaczysz lekarza, ja tak zawsze mam - panika -> widok lekarza (pozytywny bodziec) -> totalny spokój. ja zaraz jadę zrobić badanie tarczycy tak na wszelki wypadek.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

przez Czapla 23 sty 2012, 12:30
Ja wczoraj miałam straszny atak lęku przed śmiercią, któremu oczywiście towarzyszył skok ciśnienia (dolnego) i tylko leki go obniżyły, ale nie leki na nadcisnienie tylko na uspokojenie..

Dzisiaj rano niby wszystko dobrze, ale podczas lektoratu poczułam znowu nagle straszny lęk i to typowe gotowanie się w mózgu, ucisk z tyłu głowy i bałam się, że stracę przytomność albo umrę. Wiedziałam już, że znowu mam skok ciśnienia.. Tego boję się najbardziej, bo skoki są przyczyną wylewów i zawałów, a zwłaszcza skok rozkurczowego :zonk: Wróciłam w przerwie między lektoratami do domu i ciśnieniomierz tylko potwierdził moje obawy. Łyknęłam hydroxyzynę, żeby nie zasnąć a tylko się trochę wyciszyć, bo czeka mnie dzisiaj pracowity dzień aż do 20.00.. Teraz pobolewa mnie głowa, jestem spocona koszmarnie pod pachami, a dłonie i stopy mam suche i lodowate. Też tak miewacie? Znowu biorę pod uwagę jakąś ciężką chorobę.. Na środę umówiłam się już z moim lekarzem :?
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 23 sty 2012, 13:31
czapla a badałaś kiedykolwiek tarczycę? bo sucha skóra na stopach i dłoniach może wskazywać na jakieś problemy z tarczycą. wtedy dostaniesz leki i wszystko przejdzie.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 23 sty 2012, 21:45
poszłam rano do lekarza i dostałam ataku w poczekalni i u niego w gabinecie. od razu mnie zbadał, zmierzył ciśnienie, kazał brać dalej elicee, i przepisał mi betabloker na serce, bo wyszło, że mam tachykardię. dostałam też potas z magnezem i ma pomóc na ataki :) zobaczymy :) dzisiaj czuję się dobrze od rana :) (oprócz ataku u lekarza). kontrola za 3 tyg.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 23 sty 2012, 22:31
A to ciekawe, że u lekarza dostałaś ataku. Mnie totalnie uspokaja biały fartuch. Dziś zrobiłem sobie TSH i wynik w normie, zatem moja przypadłość to nie tarczyca, a na 200% nerwica. Choć i tak już wcześniej to wiedziałem. Dodatkowo, będąc już w spółdzielni, uznałem, że trzeba zrobić trzecie w przeciągu dwóch i pół miesiąca EKG. Opis mam dopiero w czwartek ale już po krzywej EKG wnioskuję, że wszystko jest ok, bo wygląda tak samo jak dwie poprzednie...i bądź tu człowieku mądry.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

przez maciejb 23 sty 2012, 23:48
Tukaszwili, widzę że jesteś z Gdyni.
Powiedz mi gdzie robiłeś EKG?

Ja "przeleciałem" kilka ośrodków (głównie prywatnych) i mogę Ci ew doradzić gdzie nalepiej wykonać jakies badania.
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
29 lut 2008, 19:35

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pisanka 23 sty 2012, 23:52
ja robiłam TSH tydzień temu i wynik wyszedł powyżej normy, ale dzisiaj lekarz powiedział, że nadwyżka jest nieznaczna i mimo, że jest powyżej normy to jest w granicach tolerancji, więc nie mam co się przejmować póki co, ale za miesiąc mam powtórzyć badania, żeby zobaczyć czy coś się zmieniło. mam brać blokery na tachykardię i potas z magnezem (btw. magnez pomaga przy nerwicach i depresjach, więc uzupełniajcie go :)) no i leki na nerwice i podobno ma to pomóc. a co do porannego ataku, to dostałam go z dwóch powodów: przede wszystkim wpadłam w panikę, bo do lekarza miał iść ze mną mój narzeczony, ale poszliśmy późno spać, i rano kompletnie nie mogłam go dobudzić, wkurzyłam się i poszłam sama do lekarza, a z racji, że przy nim czuję się bezpiecznie i komfortowo i przede wszystkim spokojnie, jak nagle byłam sama to spanikowałam. jak weszłam do szpitala gdzie było dużo osób to całe szczęście, że nie było kolejki do lekarza, bo gdybym miała siedzieć w poczekalni to bym pewnie dostała zawału :P jak weszłam do gabinetu to zaczęłam się uspokajać, bo mój lekarz sam kiedyś przechodzić nerwicę lękową, więc mam do niego podwójne zaufanie. z drugiej strony mój narzeczony trochę mnie uratował tym, że zaspał, bo tak to pewnie nie dostałabym ataku i nie wyszła by tak szybko tachykardia i nie dostałabym blokerów, więc dalej bym się męczyła z sercem w czasie napadów :) tak czy siak wyszło dobrze, ale w normalnej sytuacji do ataku pewnie by nie doszło :) po prostu nie nastawiłam się, że będę musiała iść sama, a nie miałam sumienia zrywać go na siłę z łóżka, zwłaszcza, że poszliśmy późno spać przeze mnie, bo wymyśliłam sobie jakąś wycieczkę do teatru ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 23 sty 2012, 23:59
maciejb, robiłem dwa razy w Evimedzie na Świętojańskiej oraz na pogotowiu koło restauracji Luna, to jest Władysława VI, do tego ECHO serca w Gdańsku u dr Alaszewicz. Już mi nic polecać nie musisz, bo sam łażę po tych lekarzach jak szalony :D ale dzięki za dobre chęci ;P
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

przez petra 24 sty 2012, 00:06
ostatnim dniem urlopu, załozne cele zrealizowane, kolejne grzechy popełnione, czas na sen
petra
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 24 sty 2012, 01:42
petruszka30, :great: :*
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do