Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 17 sty 2012, 20:26
Tukaszwili napisał(a):Cholera, to wygląda tak poważnie, że aż nie wiem co powiedzieć, może lepiej jednak pójść na oddział? Chyba bym się zdecydował na Twoim miejscu.


tylko, że ja nie mogę. :( to jest strasznie skomplikowane... bo ja ogólnie mam też choroby somatyczne i muszę być w specjalnych warunkach z daleka od różnej chemii, światła, dźwięków, zapachów, mieć specjalną dietę inaczej następuje duże pogorszenie mojego stanu zdrowia. poza tym muszę pracować (udzielam trochę korków w domu), żeby w ogóle móc zostać w Wawie. nie mogę tego zostawić. :(
no nic, jakoś muszę sobie poradzić. co będzie to będzie.
Ostatnio edytowano 17 sty 2012, 22:47 przez *Wiola*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: dubel
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

przez kingula116 17 sty 2012, 21:39
Witam jestem tu naowa i ciesze sie se wlasnie tu trafilam.mi moja nerwica lekowa zaczela sie 2 lata temu po smierci meza brata przezylam to strasznie bylam wtedy swieza mamusia moj synek mial niecale 4 miesiace.zaczelam miec takie ataki strachu ze cos mi sie stanie ze napewno bede miec zawal bo lecze sie na nadcisnienie wsumie mozna powiedziec ze jest ksiazkowe ale leki biore slabe i male dawki ale biore,tk wiec sie tym wszystkim przejelam ze nie moglam noramlnie funkcjonowac zajmowac sie dzieckiem bolalo mnie w klatce piersiowej brzyuch i najgorasze zawroty glowy nogi jak z waty-gumy ojj masakra dostalam sie do psyhiatry stwierdil nerwice lekowa dal keki i zalecil terapie psychologoiczxna zaczelam brac leki troche sie poprawilo i chodzilam na terapie ale bardzo krotko poniewaz praca mi na to ie pozwalala.tak wiecnradzilam sobie sama z lekami bywaly dni bardzo ciezkie poprostu kazdy bol ktory mi sie kojazy z zawalem mostek,serce,reka cisnienoe podwyzszone konczyylo sie ogromnym strachemburaczkowa twarza i lodowatymi rekami nawet plakalam nieraz tak sie zlke i SlABO czulam,tak wiec nadszedl okres ze napady strachu-leku pojawialy sie adko raz n miesiac lkub dwa i trwaly 3,4,5 dni strasznirev tylam po lekachwiec poszlam do lekarza zeby zapytac czy moge odstawic oczywiscie robilam to bardzo pomalu tak wiec zeszlam z rexetinu i od 5 stycznia 2012 jestem bez lekow dostalam dorazniev afobam i uzylam go juz 2 razyponiewaz tak sie zle czulam ze az nw nocy musialam jechac do przychodni na ekg oczywiscie wyszlo ksiakowe wiec sie uspokoilam wtedy .ale czulam sie okropnie jak bym zaraz zaslabnac miala iwtedy same czarne mysli ze karetka nie dojedzie ze cos tam ehh bardzo ciezko mi jest w te okropne dni kiedy kek niewiadomo skad przychodzzi,zastanawiam sie czy to moze byc skutek odstawienia lekow wkoncu bralam je 2 lata.BARDZO PROSZE POMOZCIE MI BO JEST MI BARDZO CIEZKO MOJE GG 9518686 NAPISZCIE AA MAM 25 LAT ZAPOMNIALAM WAM NAPISAC ZASTABNAWIAM SIE CZY ABY NIE POWROCIC DO TERAPI PSYCHOLOGICZNEJ pstychiatra mi powiedziala ze jest mi nie potrzebna ona i leki tylko psychoterapia co myslicie czekam na gg
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
07 kwi 2011, 16:41

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 sty 2012, 22:54
_asia_, Przykro mi to czytać:( Miałam nadzieję ,że u Ciebie idzie ku lepszemu. Rozumiem Twoje obawy co do oddziału, ale może chociaż dzienny? No i ten psychiatra też mi się wydaje rozsądnym wyjściem.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Spooky 17 sty 2012, 23:06
czuję się olany <foch>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 17 sty 2012, 23:11
z taka laseczką w avatarze? xD :105:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 18 sty 2012, 00:11
Połowa dnia minęła mi na gniciu przed telewizorem i laptopem, druga połowa pożytecznie, na pracy. Nie jest źle bo jest postęp, jutro pierwsza terapia wiec jest lekki stres :D
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 18 sty 2012, 10:44
idę do urzędu miasta z ojcem, idziemy załatwić zezwolenie na działalność gospodarczą, zaczynamy działać, trzeba się kuźwa w końcu otrząsnąć :twisted:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Spooky 18 sty 2012, 10:46
coma, :shock: co za byzness bedzie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 18 sty 2012, 10:47
Spooky, tajemnica :105:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Spooky 18 sty 2012, 10:48
coma, dostanę jakiś rabat? :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _wovacuum_ 18 sty 2012, 10:52
Moj dzien dziwny od rana;pojechalam do klientki a ta zalana w trupa,smierdzàca,lezala na sofie,nie wiem od ilu dni ale patrzàc na ilosc butelek na stole -z kilka na pewno.Na podlodze roztrzaskane szklo,pies z poranionymi lapami,zabiedzone koty!!! zadzwonilam po pogotowie i zglosilam to w pracy....Pogotowie przjechalo-panià zabrali,nie protestowala no a ja sie wynioslam :? po poludniu znow do pracy-oby siè obylo bez niespodzianek :o
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
17 wrz 2011, 19:40
Lokalizacja
Belgia

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 18 sty 2012, 10:58
_wovacuum_, Ty to masz przygody :shock:

-- 18 sty 2012, 09:58 --

Spooky, pfffff
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _wovacuum_ 18 sty 2012, 11:21
coma, dzièkujè za takie przygody. :time: ale coz-zycie!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
17 wrz 2011, 19:40
Lokalizacja
Belgia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 18 sty 2012, 11:56
Moj dzisiejszy dzien, to do 16 opiekowanie sie dzieckiem, a o 18 spotkanie z psychologiem. Wiec czuje sie dosyc mocno zestresowany :zonk:
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do