Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 17 sty 2012, 15:32
chwila nieuwagi
wszystkie potwory wylaz£y spod £ozka
kàsaja bolesnie pamiecià :(
zrobi£am
duzo zrobi£am
nie jestem tak ca£kiem bezuzyteczna
fak
jak malakser :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 17 sty 2012, 15:52
slow motion, Pomoc rodziny to podstawa. U mnie w rodzinie nie jestem wyjatkiem i choroby psychiczne byly w starszych pokoleniach dosyc popularne :mrgreen: wiec nie czuje sie jak kosmita. Mimo to z poczatku tez nie bylo lekko, az do momentu kiedy nie zrozumieli, ze to faktycznie choroba a nie moje widzimisie.
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez slow motion 17 sty 2012, 16:54
Michał 1972,
masz rację, dobrze, ze sie przełamaliśmy!

ja przed chwilą przy trzepaniu jajka usłyszałam "bardzo ładnie to robisz" hahaha, aż się zaśmiałam. komplement po x lat i to jaki. :) poczułam się jak mała dziewczynka.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 17 sty 2012, 17:23
Odkładania lorafenu ciąg dalszy, a także jebania się w głowie ciąg dalszy. Od dwóch dni męczy mnie tanatofobia, matko co za szajs.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Spooky 17 sty 2012, 17:28
Masz kilka opcjii. Osobiście nie sprawdzałem ale ciekawą opcją było by przeżucenie się
na średnie i długo działające benzo jak sedam, a później na tranxene czy relanium
i schodzenie z tego.
Przy odstawianiu benzo bezcenne są: karbamazepina, obowiązkowo hydroksyzyna,
i chlorprotixen lub pernazyna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 17 sty 2012, 17:37
Mam przepisany Seronil, łykam teraz 30 mg rano, przy normalnej dawce Lorafenu brałem 20mg Seronilu.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 17 sty 2012, 18:30
Kiedy czytam Wasze posty - ludzi zapewne Młodych, sięgam od razu pamięcią w przeszłość..

Zrozumienie ze strony bliskich jest bardzo ważne. Szczególnie ze strony Rodziców. Brak akceptacji dla naszych zachowań, dolegliwości, rodzi frustracje, dyskomfort psychiczny, prowadzi do lęków, zamknięcia się w sobie.
Kiedy byłam młoda, psychoterapia nie była popularna, a do psychiatry chodzili...tu brzydki epitet!!!!!
Sama siebie nie rozumiałam, ciągle zdenerwowana, zmęczona, zamartwiająca się i "łkająca" z powodu niezrozumienia, o braku uczuć potrzebnych, nie wspominając.

To wielka sprawa, że są fora, specjaliści, bo jeśli nie w domu rodzinnym, to w innych miejscach, można się wesprzeć, poradzić, pomóc sobie :yeah: :yeah: :!: :!: .
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez slow motion 17 sty 2012, 18:51
jasaw,

wydaje mi się, że w dalszym ciągu istnieją takie stereotypy, że do psychiatrów chodzą wariaci. Niestety Polska nie jest krajem tolerancyjnym, a szkoda... nietolerancja się szerzy.
jeśli chodzi o moją osobę to również rodzina przyczyniła się do lęków, ale wiem, że na swój sposób im na mnie zależy.
niestety lęki, depresje to niełatwa choroba, ale wszystko da się wyleczyć. trzeba tylko chcieć i zrobić krok naprzód.

p.s w moim wieku dziewczyny narzeczonych mają. :smile: :D
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 17 sty 2012, 18:54
niech mnie ktoś odstrzeli. :(
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 sty 2012, 19:27
_asia_, Co się dzieje kochana?:*
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Spooky 17 sty 2012, 19:29
*Wiola*, jak idzie kariera w prywatnej opiece medycznej? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 17 sty 2012, 19:31
_asia_ żyj! ja dziś mam fatalny dzień, ciągłe czarne myśli w głowie, ale jakoś staram się dostrzec pozytywy, cokolwiek...spotkanie z dziewczyną, trochę śmiechu na zajęciach...cokolwiek

-- 17 sty 2012, 18:33 --

@jasaw - miałem właśnie pisać, że fakt istnienia takich forów jak to jest wspaniałym wynalazkiem. nie wyobrażam sobie przechodzenia mojej nerwicy bez tego swoistego katharasis jakie mogę tu uzyskać, mimo że chodzę do psychiatry i leczę się farmakologicznie.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 17 sty 2012, 19:53
*Wiola* napisał(a):_asia_, Co się dzieje kochana?:*


Wiolu, wszystko się pochrzaniło, ostatnio kiepsko ze mną było i się posypałam (powód - próba starania się o pracę, nieudana, niemożliwość podjęcia pracy jak normalny zdrowy człowiek z powodu problemów z moimi chorobami, których objawy się nasilają jak biorę leki, brak kasy -> problemy z terapią, rozpacz z powodu rozłąki z terapeutką), przez to wpadałam w dziwne stany, wypisywałam terapeutce o samobójstwie i różnych innych nieprzyjemnych rzeczach, przez co dziś miałam bardzo złą sesję, terapeutka chciałaby, żebym poszła na oddział albo przynajmniej była w stałym kontakcie z jakimś dobrym psychiatrą, przytłoczyła mnie swoimi słowami, ze w miarę upływu terapii zamiast lepiej to jest ze mną coraz gorzej, że terapia mi nie służy, ja się na dodatek dziś na tę wyżową zimną słoneczną pogodę bardzo źle czułam i wyglądałam jak naćpana, a ona mi nie wierzy, że ja jestem taką meteopatką, że pogoda ma ogromny wpływ na moje zachowanie i to jak wyglądam i jak mam migrenę to mam kompletną pustkę w głowie i nic nie potrafię powiedzieć. no i w skrócie w konsekwencji tego wszystkiego w czwartek idę na ostatnią sesję. :( najbardziej żałuję, że w ogóle zaczęłam tę terapię.

-- 17 sty 2012, 18:56 --

Tukaszwili napisał(a):_asia_ żyj! ja dziś mam fatalny dzień, ciągłe czarne myśli w głowie, ale jakoś staram się dostrzec pozytywy, cokolwiek...spotkanie z dziewczyną, trochę śmiechu na zajęciach...cokolwiek


tyle, że ja nie mam nikogo... tzn. jedyna osoba, z którą mogłam i chciałam się spotkać i szczerze z nią porozmawiać to moja terapeutka. a teraz zostanę całkiem sama. nie zniosę tego. ale innego wyjścia nie ma.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

przez Tukaszwili 17 sty 2012, 20:22
Cholera, to wygląda tak poważnie, że aż nie wiem co powiedzieć, może lepiej jednak pójść na oddział? Chyba bym się zdecydował na Twoim miejscu.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do