Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Sorrow 31 gru 2011, 14:10
Obudziłem się godzinę temu. Siedzę przed kompem, słucham muzyki i ogarniam neta.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 31 gru 2011, 14:23
Sorrow, ładnie ostatnio długo śpisz, a ja wczoraj powróciłem do miasta gdzie studiuje, pojechałem do pracy po moją Lubę(nic nie wiedziała że przyjeżdzam) zrobiłem jej megaa niespodziankę :great: zjedliśmy sałatkę z tuńczykiem i fetą i nie mogliśmy zasnąć do późna przez co dzisiaj zaspaliśmy na budzik który nie zadzwonił i ekspresowo musiałem podwieść Ją do pracy. Teraz siedze i ogarniam neta, może policzę coś na konstrukcje stalowe a potem wybieram się na sylwka :yeah:

Dużoooo zdrowia, radości, pogody ducha, jasnego umysłu i szczęścia życze w 2012 roku :105:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Atalia 31 gru 2011, 14:48
W dniu dzisiejszym życzę wszystkim i każdemu z osobna, by rok 2012 był lepszy. Po prostu :bezradny:

A co się robi? Traci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
503
Dołączył(a)
23 kwi 2011, 16:32
Lokalizacja
Wielkopolska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 31 gru 2011, 14:49
DLA WSZYSTKICH FORUMOWICZÓW ..... Z NAJLEPSZYMI ŻYCZENIAMI NA NOWY ROK .... by udało się nam dowiedzieć i zrozumieć, jak żyć, jak radzić sobie z naszymi cierpieniami, niepokojami, lękami, z życiem...po prostu :!: Przyjemnej zabawy sylwestrowej i "zdrowego" poranka 1 stycznia 2012 roku :great:

"Jeśli Twoje Serce jest tak wielkie
jak marzenia,
to wiedz że osiągniesz o wiele więcej.
Nigdy nie trać nadziei i wiary,
dlatego że to one
dają nam siły do realizowania
swoich marzeń.
Twoje marzenia są piękne i
dlatego spełniają się.
Miłość, którą masz w sobie
jest najwierniejszym
Twoim przyjacielem.
Nigdy nie pozwól by ktoś
zakłócił jej spokój,
a ta którą darzysz bliskich
jest najważniejsza".
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 31 gru 2011, 15:00
jasaw, mój chłopak też się na psa nie chciał zgodzić, a teraz bez niej życia sobie nie wyobrażamy i znacząco pomaga mi w moich problemach :) psiak to dobry antydepresant :) :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Aria 31 gru 2011, 15:06
dominka92 wgl jakiekolwiek zwierzątko to dobry antydepresant :)

jak na razie dzień zleciał mi na lenistwie :roll:
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 31 gru 2011, 15:08
dominika92, wprawdzie mój Mąż jest świetnym :D :D "Antydepresantem" także, ale zaczynamy rozmawiać o piesku coraz częściej....
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 31 gru 2011, 15:10
Aria, to racja :) może dlatego mam ich tyle :)

jasaw, nie poddawaj się, walcz :) wiem,że strata boli, ale jakoś trzeba ją wypełnić..nie wyobrażam sobie mojego domu bez merdającego ogona :) a i do ruchu to mobilizuje :) no ale ja jestem totalną psiarą :mrgreen: mogłabym gadać i gadać o psach :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Aria 31 gru 2011, 15:12
dominka92 to ile masz tych zwierzątek i jakie? :smile:
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 31 gru 2011, 15:15
dwa labradory (choć jeden został z rodzicami ) 2 szczury i królisia :) chciałabym jeszcze papugę i psa border collie :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Aria 31 gru 2011, 15:17
dominka92 istny zwierzyniec :mrgreen: miałam kiedyś królika, ale one są denerwujące... no i szczurka przez 2tyg bo sąsiadka mi dała na przechowanie jak wyjeżdżała na wakacje :) tata wyściółkę zmieniał rękawicą roboczą bo się bał... :lol:
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 31 gru 2011, 15:19
czemu denerwujące? :) mój jest kochany :D haha, moja mam też się boi szczurów :) ja jestem zwierzakowa dziewczyna i tego nie ukrywam :) kiedyś jak uda mi się wyjść z tego bagna to myślę o dogoterapii i pracy z dziećmi :) marzenie :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Sorrow 31 gru 2011, 15:23
Mightman napisał(a):Sorrow, ładnie ostatnio długo śpisz,

Dzisiaj to było tylko 8 godzin. Późno zasnąłem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Aria 31 gru 2011, 15:24
dominika92 miałam dywan w pokoju i jak go puszczałam żeby sobie pobiegał to swoje bobki wdepywał w niego... :shock: długo nie pożył, bo miał chorobę skóry... sierść mu wypadała. Biedaczek się męczył.
Jakoś przed świętami w uwadze była babka z pieskiem, który uczestniczy w dogoterapii :) Husky :) świetna praca :)
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do