Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 22 gru 2011, 15:42
Mightman napisał(a):ciągle boję się że mam jakieś grzyby/drożdzaki w organiźmie :(


tu się nie ma co bać, bo od tego się od razu nie umiera, ale warto się tym zainteresować jeśli masz takie podejrzenia, bo candida potrafi baaaaaardzo obrzydzić życie. :pirate:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ardash 22 gru 2011, 16:32
malaMI no to lecisz w moje strony :D :D Amsterdam czy Eindhoven??? Milego lotu zycze :D
Ego says:"Once everything falls into place, I will find the peace".
Spirit says:"Find peace and everything will fall into place".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez małaMI25 22 gru 2011, 17:39
Ardash, Eidhowen.a potem140km do celu...
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2122
Dołączył(a)
13 gru 2010, 15:48
Lokalizacja
Pesymistyczno

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Quantum 22 gru 2011, 22:14
Już 6 dzień biorę Mozarin. 6 dni od wizyty u neurolożki. 2 dni spokoju i 0 lęku po wizycie. Nowy przerażający objaw i 100% lęku. Moje ręce są ciężkie, słabe i wydają się być ...odłączone! Teraz co chwilę trafiam w złą literkę na klawiaturze. Mięśnie prawej ręki są bardziej zmęczone a ramię ogólnie, bezwładne. Muszę włożyć trochę siły w podniesienie go. Sam nie wiem co się dzieje :( Neurolożka powiedziała, mi że to nerwica i wierzyłem w to do momentu pojawienia się tego nowego objawu...
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
05 lis 2011, 16:19

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Aria 22 gru 2011, 22:22
Zleciał na sprzątaniu
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 23 gru 2011, 00:13
Ryczę,rozbiera mnie gorączka,mam dreszcze,obok śpi narąbany niby mój chłopak,za ścianą ledwo co siedzi narąbana matka,pijany brat coś gotuję i chrzani świąteczną kapustę...nie wiem co dalej,lecę ostro w dół,wpakowałam się w kłopoty z tym chłopakiem,dzień w dzień przychodzi,picie,łamie moje granicę-mówię mu że czegoś nie chcę,a on na siłę.
Czuję się jakby mnie nie było.Nikt się ze mną nie liczy.Nie mam już swojego azylu,swojego pokoju.Nie ma mnie bo w każdej chwili można mnie dotknąć.Czuję się jak przedmiot do czyjejś dyspozycji.Mówię nie,ale kogo to obchodzi.
Laima
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Majkel86 23 gru 2011, 00:18
Z rana było jakoś tak nie fajnie, nerwowo, potem w miarę upływu dnia o dziwo lepiej. Zazwyczaj mam odwrotnie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 23 gru 2011, 00:21
Laima, Kasiu, to straszne co piszesz. Uciekaj z tego domu. Przyjedź do mnie na święta - jakoś się pomieścimy.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kiya 23 gru 2011, 00:26
Laima, uciekaj stamtąd :(
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 gru 2011, 00:48
Laima, Kasiu,tak mi przykro...nawet nie wiem,co napisać...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 23 gru 2011, 01:05
Sabaidee, piękne słowa i uczucia skierowałeś/łaś do Kasi...wzruszyłam się bardzo...

Laima, to jakiś koszmar...kto i jak może Ci pomóc wyrwać się z tego "obłędu"....??? I pomyśleć, że to ludzie ludziom potrafią zgotować taki los, przeraża mnie to!!!!
Ja przeżywam jakiś drobiazg - przyszła Synowa źle się zachowała wobec mnie, wobec Twoich problemów to nic nie znaczy!!! Jestem żałosna!!!
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 23 gru 2011, 01:40
Dziękuję Wam za wsparcie

Sabaidee, dziękuję,kochany jesteś :*

Uspokoiłam się trochę.Przyszło zobojętnienie.
Laima
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 23 gru 2011, 01:52
Laima, to lepsze niż strach....w takich sytuacjach, bo normalnie powinno nam towarzyszyć zadowolenie, czego Ci gorąco życzę!!!
Wierzę, że i dla Ciebie słoneczko zaświeci....
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

przez Laima 23 gru 2011, 01:57
jasaw, dziękuję i wzajemnie
Laima
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do