Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 gru 2011, 17:40
Sabaidee napisał(a)::why:

Jacuś? Co się stało?
Napisz PW, może coś zaradzę :-|

-- 18 gru 2011, 17:40 --

Anielico? :roll:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez jasaw 18 gru 2011, 17:44
Dzień minął zupełne przyjemnie. Zawsze, gdy wpadają do mnie Dzieci, jestem szczęśliwa....jak każda matka, to typowe!!!
Od kilku dni obserwuję zmianę stosunku do ataków paniki. Tak jakby moja psychika zaczęła je ignorować. Zwiększyłam ilość leków ziołowych, powoli zaczynam spokojniej reagować na wszystko, co kiedyś mnie bardzo bolało...jestem zdziwiona.., zaskoczona :mhm: :mhm:

Nie wpadam w euforię, ale myślę sobie, że może lekka poprawa nadchodzi :?: :?: OBY.....

Ciasta smakowały - to miłe.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 18 gru 2011, 21:44
Mam natrętne myśli na temat zawału serca i iiii i czegoś innego czego się boję....Od roku tak mam.Codziennie mam o tym myśłi,boje się że umrę na zawał albo na coś gorszego i że sobie to wywołam atakiem paniki.Nie radze sobie z tym..boje się wyjść z domu,boje się wyjechać na uczelnie...biore tabsy chodze do psychologa i nic,już nie daje rady...to mnie wykańcza.....codziennie bardzo się boję,że sobie spowoduje zawał serca lękiem/paniką....Nie mogę pozbyć się tych myśli....:(Mam w tym tygodniu szybko zrobić ankiete i pisać pisać i pisać pracę mgr ale nie pojadę do obcego miejsca daleko od domu bo BOJE SIĘ ;/////////........:((( Przepraszam,za tak dramatyczny post ale mam już tego dooosyć!:((Kiedyś umiałem opanować te myśli,dawałem sobie z tym radę,ale od roku jest fatalnie...Jeszcze dzisiaj do ojca do szpitala i tam też będe widział tętno ciśnienie..........:O......boje się......Do tego wpadłem w depresję znowu.....
W dodatku boje się że wyląduję na dworcu,albo że sobie nie poradze gdyby coś stało się moim rodzicom...bo sobie nie poradzę.....nie wiem co gdzie jak płacić,ile,za co, eeee....sorry to już offtop chyba.....

Teraz znowu mam mocny lęk boje się że przerodzi się w atak paniki
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 gru 2011, 21:53
człowiek nerwica, nie bój się Darku...ataki lęku są straszne,ale da się je przeżyć...skoro terapia nic nie pomaga,to może zastanów się nad zmianą?
A ja myślę,że poradziłbyś sobie w życiu...tak się nam często wydaje,że sobie nie poradzimy,ale kiedy jest taka potrzeba,to człowiek się szybko uczy.Niekoniecznie są to przyjemne doświadczenia,ale wierz mi,idzie przeżyć i nie znaleźć się pod mostem...człowiek znajduje w sobie najwięcej motywacji i determinacji w najbardziej krytycznych momentach i wierzę,że dałbyś sobie radę Darku...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 18 gru 2011, 22:39
smętny i leniwy...bez większych emocji
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Majkel86 18 gru 2011, 22:48
Przeleżałem na kacu cały dzień, wstałem dopiero o 19 ajejej :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Mój dzisiejszy dzień

przez Fitmonster 19 gru 2011, 01:54
raczej leniwy
za długo leżałam w łóżku i teraz strasznie się męczę nie moge zasnąć :105:
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
07 lis 2011, 00:39

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 19 gru 2011, 02:39
samara22, jestes dobra dusza na tym forum
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 19 gru 2011, 10:31
Ehh wczorajszy dzień był ekstra zero lęku, zero stresu żadnych objawów somatycznych, a dzisaij od rana po przespanej całkowicie nocy tylko ze strasznie głupimi snami że zdradzałem swoją ex, że planowali najlepszego kumpla mi zabić, że mafia zabijała moją rodzine wstałem właśnie i czuje jakbym mial zawiązany szalik na głowie do tego słaby się czuję i jak wstawałem to niewiedziałem po co?! nie chce mi sie żyć a wczoraj kładąc się snułem plany co ja dzisiaj zrobie :cry: :cry: Narazie z nerwicą walczę sam, melisa , tabletki ziołowe, dziurawiec i na szczęście mi pomagają albo i nie i fajne placebo ale narazie działa. Dużo mam gorszych dni , sa i lepsze ale chyba muszę się wybrać do psychologa tylko z psychologiem jest tak że musze mieć skierowanie od rodzinnego tak? A do psychiatry nie? Ale psychiatra odpada ponieważ jestem narazie na tyle silny że chce sobie poradzić bez tabletek otu maniących. Nie wiem skąd ta nerwicą ale podejrzewam że z trudnych studiów oraz z dzieciństwa bo jestem DDA z jednej strony rodziców :(

I ile mniej więcej czeka się do pscyhologa? Mieszkam w Krakowie jakby to miało pomóc mogę także pójść na wizyte prywatnie i dowiedzieć sie co mi jest i co proponuje ale nie jestem majetny na tyle żeby chodzić na całą terapie prywatnie. Jak to wygladą? ten ktoś będzie sie pytał czy ja mam opowiadać? Od czego zalezy terapia czy grupowa czy indywidualna?
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 19 gru 2011, 11:09
Trzeba działać :D

Miłego dnia życzę Wam Misiaczki :D :papa:
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 19 gru 2011, 11:10
Mightman, koniecznie potrzebujesz pomocy! Do psychologa potrzeba skierowanie, do psychiatry - nie. Jeśli chcesz na NFZ możesz czekać nawet ok miesiąca, jeśli nie dłużej, a prywatnie - tydzień około, zależy. Wizyty nie należą do najtańszych, szczególnie w takim dużym mieście jakim jest Kraków, ale może powinieneś poszukać w internecie. Nie wiem, niestety nie mogę Ci żadnego polecić bo tam nie mieszkam, ale poszperaj trochę w necie i powinieneś coś znaleźć ;)
ps. leki często bardzo pomagają, więc może warto.

-- 19 gru 2011, 10:13 --

Wizyta u psychologa wygląda w ten sposób, że pyta Ci się z jakim problemem przyszedłeś i potem z Tobą rozmawia na ten temat. Na kolejnej wizycie robi jakieś testy, coś... Różnie to bywa. Ja trafiłam na niezbyt mną zainteresowaną więc nie powiem Ci jak powinna takowa wizyta wyglądać :? ale tak wygląda u mnie
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Mój dzisiejszy dzień

przez shinobi 19 gru 2011, 11:17
człowiek nerwica napisał(a):Mam natrętne myśli na temat zawału serca i iiii i czegoś innego czego się boję....Od roku tak mam.Codziennie mam o tym myśłi,boje się że umrę na zawał albo na coś gorszego i że sobie to wywołam atakiem paniki.Nie radze sobie z tym..boje się wyjść z domu,boje się wyjechać na uczelnie...biore tabsy chodze do psychologa i nic,już nie daje rady...to mnie wykańcza.....codziennie bardzo się boję,że sobie spowoduje zawał serca lękiem/paniką....Nie mogę pozbyć się tych myśli....:(Mam w tym tygodniu szybko zrobić ankiete i pisać pisać i pisać pracę mgr ale nie pojadę do obcego miejsca daleko od domu bo BOJE SIĘ ;/////////........:((( Przepraszam,za tak dramatyczny post ale mam już tego dooosyć!:((Kiedyś umiałem opanować te myśli,dawałem sobie z tym radę,ale od roku jest fatalnie...Jeszcze dzisiaj do ojca do szpitala i tam też będe widział tętno ciśnienie..........:O......boje się......Do tego wpadłem w depresję znowu.....
W dodatku boje się że wyląduję na dworcu,albo że sobie nie poradze gdyby coś stało się moim rodzicom...bo sobie nie poradzę.....nie wiem co gdzie jak płacić,ile,za co, eeee....sorry to już offtop chyba.....

Teraz znowu mam mocny lęk boje się że przerodzi się w atak paniki


Coś wspominałeś, że aktualnie bierzesz tylko benzo (albo coś pomerdałem...), to się w sumie nie dziwię, że masz takie ataki. Może warto wrócić do antydepresanta i trochę ustabilizować myśli, natręctwa lęki itd.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ardash 19 gru 2011, 15:25
Caly poprzedni tydzien malymi kroczkami dochodzilam do siebie...a wczoraj wszystko szlag trafil :evil: :evil: Dzis znow pobudka o 4:30, leki i ta wewnetrzna trzesawka :why: :why: :why:

Mightman moje wizyty u psychologa wygladaly nastepujaco: pierwsza wizyta to pytanie jaki mam problem. Opisalam krotko co i jak. Potem psycholog pytal o moje dziecinstwo, relacje z rodzicami, mezem, przyjaciolmi itp. Zadawal ogolne pytania. Dostalam tez mase testow do wypelnienia. Wypelnilam je w domu i oddalam pomiedzy sesjami, tzn. na kolejnej sesji psycholog mial juz wyniki testow i moglismy powoli zabrac sie do konkretnej roboty :D
Ego says:"Once everything falls into place, I will find the peace".
Spirit says:"Find peace and everything will fall into place".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez anka00 19 gru 2011, 15:41
Ardash tez mam cos takiego co nazywam wewnętrzna trzęsawką.

secretladykkk pochwal sie swoimi wierszami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
517
Dołączył(a)
24 lis 2011, 16:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do